Odkąd odkryłam, jakie bogactwa skrywa w sobie dział ze słoikami w Dino, właściwie przestałam szykować domowe surówki. Zawsze było to dla mnie utrapieniem, bo nie da się tego zrobić w kilka minut. Oczyszczanie, obieranie i siekanie warzyw jest czasochłonne, a surówki nie da się też naszykować na zapas - kolejnego dnia jest po prostu niesmaczna, więc lepiej nie robić jej z wyprzedzeniem. Warzywny dodatek do obiadu jest jednak bardzo pożądany, dlatego od kiedy wiem jak smakowite surówki znajdę w moim ulubionym sklepie, w ogóle przestałam się męczyć z szykowaniem domowych wersji.
To banalnie proste - kupuję zapas słoików, a potem tylko przekładam zawartość do miseczki. Domownicy zajadają, aż im się uszy trzęsą, a ja zaoszczędzam codziennie mnóstwo czasu. Gdy nie mamy chęci na surówkę, wyjmuję po prostu słoiczek z warzywami. W tej kategorii zdecydowanie wygrywa papryka od polskiej marki WaldiBen.
Kilka słów o pysznej papryce
Kiedyś moja rodzina dosłownie wielbiła korniszony i ogórki kiszone. Teraz wszyscy zgodnie przyznają, że nie ma lepszego warzywa w słoikach, niż grillowana papryka w zalewie z Dino. To naprawdę nasz nr 1 do każdego obiadu. Kawałki papryki są jędrne i pełne smaku. Są dość spore, więc zgodnie z własnymi potrzebami można je pokroić na mniejsze cząstki. Cena regularna to 8.65 zł.
Jak ją podawać i do czego pasuje?
Grillowana papryka WaldiBen to dodatek właściwie pod każdy obiad. Pasuje do dowolnych kotletów - począwszy od klasycznych schabowych, poprzez kotlety mielone, kotlety z piersi kurczaka, kończąc na pulpetach i klopsikach. To też świetny dodatek do ryb - smażonych albo pieczonych. Stworzy apetyczny zestaw z ziemniakami albo frytkami, a także każdą kaszą.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Papryka ze słoika to świetny dodatek do sałatek. Moja ulubiona to taka w najprostszej wersji - miks sałat albo świeże liście szpinaku, prosty dressing, pestki słonecznika albo dyni, a do tego kawałeczki fety lub mozzarelli, małe pomidorki i plasterki ogórka. Papryka dodaje tutaj wyrazistości i świetnie podkręca całość.
Kawałki papryki dobrze przełamują też smak sałatek makaronowych albo ziemniaczanych. W tej ostatniej wersji serwuję ją najczęściej na grillowych imprezach. Jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby komuś nie smakowała.
Świetnie pasuje do pieczonych warzyw. Opiekane ziemniaczki, plasterki batata, kawałki cukinii, marchewki, brokułów czy kalafiora - w każdej kompozycji papryka ze słoika komponuje się idealnie.
To też dobry dodatek do domowych burgerów i wrapów. A jeśli spodziewasz się gości i szykujesz deskę przekąsek, wyłóż kilka kawałków obok serów pleśniowych, oliwek i małych pomidorków.

















