W ciągu ostatnich miesięcy trudno było przejść obojętnie obok promocji na masło. Kostki za złotówkę, a nawet poniżej złotówki w Biedronce czy Lidlu znikały z półek błyskawicznie. Nic dziwnego, że wiele osób kupiło większy zapas i postanowiło go zamrozić. Jeśli ty również skorzystałaś z okazji, sprawdź, czy nadal przechowujesz je we właściwy sposób. Jeden szczegół ma większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.

Przy mrożeniu masła liczy się czas

Wiele osób zakłada, że skoro produkt trafił do zamrażarki, może leżeć tam praktycznie bez końca. To jeden z najczęściej powielanych mitów. W przypadku masła najważniejszą zasadą nie jest samo zamrożenie, ale czas przechowywania.

Jeśli chcesz zachować najlepszą jakość produktu, postaraj się wykorzystać zamrożone masło w ciągu około 6 miesięcy. To właśnie ten okres uznaje się za optymalny. Przez pół roku masło bardzo dobrze zachowuje swoje właściwości, dzięki czemu po rozmrożeniu nadal nadaje się zarówno do smarowania pieczywa, jak i do pieczenia czy gotowania.

Niektórzy przechowują masło znacznie dłużej, nawet przez 9 czy 12 miesięcy. W praktyce po takim czasie produkt wciąż może nadawać się do wykorzystania, jednak trzeba liczyć się z tym, że jego jakość nie będzie już taka sama.

Jak smakuje i pachnie dłużej mrożone masło?

Najczęściej zmienia się przede wszystkim smak. Masło może stać się mniej wyraziste, stracić charakterystyczną mleczną nutę i sprawiać wrażenie bardziej płaskiego. Zmienia się również zapach. Świeże masło pachnie delikatnie i przyjemnie. Po zbyt długim pobycie w zamrażarce aromat może być znacznie słabszy, a czasem pojawiają się obce nuty wynikające z długiego przechowywania.

Wrzucone luzem do zamrażarki masło może też wchłaniać zapachy innych produktów z zamrażarki. Nie oznacza to, że masło jest zepsute, jednak jego walory smakowe wyraźnie się pogarszają. Jeśli regularnie kupujesz masło na zapas, warto podpisywać kostki datą zamrożenia.

To drobiazg, który później bardzo ułatwia życie. Gdy w zamrażarce leży kilka kostek kupionych podczas różnych promocji, łatwo stracić orientację, które są najstarsze. Dzięki zapisanej dacie bez problemu wykorzystasz najpierw te, które leżą najdłużej.

Takie oznaczenie pozwala też pilnować wspomnianej wcześniej najważniejszej zasady, czyli 6-miesięcznego okresu przechowywania. Nie musisz niczego zgadywać ani zastanawiać się, kiedy właściwie schowałeś konkretną kostkę.

Masło świetnie znosi mróz, ale tylko pod tymi warunkami

Masło bardzo dobrze znosi mrożenie, a to wynika z jego składu. Zawiera przede wszystkim tłuszcz, a wody jest w nim stosunkowo niewiele. Dzięki temu niska temperatura nie wpływa na nie tak mocno jak na wiele innych produktów spożywczych. Po prawidłowym rozmrożeniu masło zachowuje swoją konsystencję oraz smak. Możesz bez problemu wykorzystać je do przygotowania ciast, sosów, naleśników czy codziennych kanapek. 

Jest jednak jeden bardzo ważny warunek. Mrozić należy wyłącznie świeże masło. Jeżeli kostka zbliża się do końca terminu przydatności albo już zaczęła tracić świeżość, zamrażarka nie cofnie tego procesu. Niska temperatura jedynie zatrzyma dalsze zmiany na pewien czas. Nie sprawi natomiast, że produkt odzyska dawny smak czy aromat.

Dlatego najlepiej wkładać do zamrażarki masło zaraz po zakupie, zwłaszcza jeśli od razu wiesz, że nie wykorzystasz go w najbliższych tygodniach. Warto również pamiętać o temperaturze. Optymalna temperatura przechowywania zamrożonego masła to około -18 st. C. W takiej temperaturze produkt najdłużej zachowuje swoje właściwości i nie traci jakości tak szybko jak w wyższej temperaturze. 

Większość robi to źle. Tak zabezpiecz masło przed włożeniem do zamrażarki

Masło zawiera dużo tłuszczu, a ten bardzo łatwo chłonie zapachy z otoczenia. Jeśli obok trafiają ryby czy inne intensywnie pachnące produkty, po kilku miesiącach masło może przejść ich aromatem. U mnie trafiło do zamrażarki w oryginalnym papierku, ale akurat nie mam tam nic mocno woniejącego. Nigdy nie zdarzyło mi się, by przez takie opakowanie przeszło zapachem z „sąsiedztwa”.

Redakcja MojeGotowanie.pl Zdjęcie własne

Dobrym rozwiązaniem jest też owinięcie kostki folią spożywczą, a następnie schowanie jej do szczelnego woreczka strunowego albo specjalnego pojemnika przeznaczonego do mrożenia. Dzięki temu ograniczysz dostęp powietrza i jednocześnie zabezpieczysz masło przed przejmowaniem obcych zapachów.

Podziel na porcje przed zamrożeniem

Jeśli często używasz niewielkich ilości masła, warto pomyśleć o podzieleniu kostki jeszcze przed zamrożeniem. To bardzo praktyczne rozwiązanie. Zamiast rozmrażać całą kostkę tylko po to, aby odkroić niewielki kawałek do jajecznicy, ciasta czy kilku kanapek, wyjmiesz dokładnie tyle, ile potrzebujesz.

Mniejsze porcje szybciej się rozmrażają, dlatego nie trzeba długo czekać na możliwość wykorzystania produktu. To szczególnie wygodne podczas pieczenia, kiedy liczy się czas, albo wtedy, gdy niespodziewanie zabraknie masła w lodówce.

Porcjowanie ma jeszcze jedną zaletę. Pozostałe kawałki cały czas pozostają zamrożone, dzięki czemu nie są narażone na wielokrotne zmiany temperatury. To pomaga zachować ich jakość przez cały okres przechowywania.