Latem mam swój mały rytuał: kiedy tylko wychodzę na spacer, biorę ze sobą niewielki koszyk. Wiem, że na pobliskich łąkach znajdę letni skarb, który uwielbiam. Pachnie lekko i wygląda niepozornie, ale w kuchni potrafi dodać potrawom przyjemnej, ziołowo-kwiatowej nuty. 

Niepozorny rumianek w codziennej kuchni

Rumianek kojarzy się głównie z herbatką „na wieczór”, ale w kuchni też potrafi zrobić robotę. Subtelnie podbija smak owoców, łagodzi ich kwasowość i dodaje potrawom letniego, łąkowego charakteru. Najlepiej traktuj go jak przyprawę: w małej ilości, dobrze dobraną do dania.

Najczęściej spotkasz rumianek pospolity, który często określany jest również ziemnym jabłkiem (w języku greckim χαμαίμηλον oznacza „ziemne jabłko”).  Roślinę o drobnych białych płatkach i żółtym środku, która rośnie na łąkach i przy polnych drogach. Jednak nie jest to składnik, który zjesz garściami, a raczej dodatek, który ma urozmaicić codzienne menu.

Jak smakuje?

  • ma delikatny, jabłkowo-kwiatowy aromat (świetny do owoców i lekkich deserów),
  • wyczujesz w nim odrobinę goryczki, która potrafi przełamać słodycz dżemu lub syropu,
  • jego ziołowy charakter poprawi smak sałatek i wytrawnych dań.

Jak zbierać rumianek?

Najważniejsze jest miejsce. Rumianek zbieraj z dala od ruchliwych dróg, oprysków i psich wybiegów, najlepiej na czystej łące, w suchy dzień. Do kuchni wybieraj koszyczki kwiatowe w dobrej formie: świeże, pachnące, bez śladów pleśni, przebarwień i bez „puchu” nasiennego.

Po zebraniu delikatnie go otrząśnij i przejrzyj. W domu opłucz kwiaty krótko w zimnej wodzie i osusz na ręczniku papierowym. 

Getty/iStock, Anatoliy Sadovskiy

Rumianek na surowo i do suszenia

Kwiaty rumianku można jeść na surowo, ale traktuj je jak ziołową przyprawę, a nie jak sałatę. Najlepiej sprawdzają się świeże, młode koszyczki dodane w małej ilości do sałatek owocowych i warzywnych, twarożku czy jogurtu. Ich smak jest delikatny, lekko kwiatowy, czasem z odrobiną goryczki, dlatego warto zacząć od kilku sztuk i dopiero po spróbowaniu dorzucić kolejne.

A jeśli chcesz mieć zapas na później, ususz go. Zebrane kwiaty przejrzyj, usuń zanieczyszczenia i rozłóż cienką warstwą na stole. Susz rumianek w przewiewnym, zacienionym miejscu: na papierze do pieczenia, czystej ściereczce albo sicie. Kwiatki powinny leżeć luźno, a raz dziennie warto je delikatnie przemieszać. Dobrze ususzone koszyczki łatwo się kruszą w palcach.

Wysuszony rumianek przełóż do szczelnego słoika i trzymaj w ciemnym miejscu, z dala od kuchenki i słońca. 

Jak jeść rumianek?

Rumianek łatwo może zdominować potrawę, dlatego trzymaj się zasady: najpierw mniej, potem ewentualnie dołóż.

  • Do dań na zimno (sałatek, twarożku, jogurtu) dodaj dosłownie kilka drobnych koszyczków albo szczyptę suszu.
  • Zaparz większy dzbanek rumianku, schłodź i trzymaj w lodówce 1-2 dni. Masz bazę do lemoniady, kompotu, owocowego sosu i galaretki.
  • Zrób cukier rumiankowy: do słoika wsyp cukier i dodaj odrobinę dobrze wysuszonego rumianku, zakręć i potrząsaj raz dziennie przez kilka dni. Potem przesiej. Taki cukier świetnie pachnie w naleśnikach, do owoców i do herbaty.
  • Dorzuć szczyptę rumianku do gotujących się owoców na kompot, by podkręcić jego smak. 

Rumianek w dżemach i konfiturach

Z rumianku nie zrobisz dżemu tak jak z truskawek. Użyj go jako dodatku, który wzbogaci smak przetworów.  Możesz to zrobić na 2 sposoby:

  • zaparz rumianek, odstaw do naciągnięcia, przecedź i użyj niewielkiej ilości naparu do podlania owoców na początku gotowania (zamiast wody). Przetwory będą miały lekko ziołowy charakter.
  • dorzuć świeże lub suszone koszyczki na ostatnie minuty gotowania, zamieszaj i spróbuj. Pamiętaj, by wyjąć kwiaty przed przełożeniem dżemu do słoiczka, im dłużej rumianek jest w gorącym dżemie, tym większe ryzyko, że wyjdzie gorzkawy.

Rumianek w sałatkach

W sałatkach rumianek dobrze gra z:

  • sałatą masłową, rukolą i młodym szpinakiem (szczególnie z lekkim winegretem). Do tego owoce: truskawki, maliny, brzoskwinie, morele, a nawet cienkie plasterki jabłka.
  • serami o łagodnym profilu: twarożek, mozzarella, ricotta, a także feta, jeśli nie przesadzisz z ilością. Rumianek lubi też chrupiący dodatek: ogórek, rzodkiewkę, orzechy.

Najlepszy moment na dodanie? Tuż przed podaniem. Kwiatki szybko więdną w sosie, więc wrzuć je na końcu i delikatnie wymieszaj.