Jeśli chcesz mieć dobre kartofle do obiadu, nie obieraj ich od razu, tylko najpierw porządnie wyszoruj i gotuj w skórce. Dzięki temu miąższ pozostaje zwarty, nie rozpada się i nie chłonie nadmiaru wody. Zobaczysz, że nawet zwykłe ziemniaki nabiorą zupełnie innego charakteru. To idealna baza do sałatki jarzynowej, do gnocchi czy do zapiekanki. A latem? Wystarczy masło, koperek i kefir i masz gotowy, prosty obiad jak dawniej.

Dlaczego warto gotować ziemniaki w mundurkach i jak zrobić to dobrze?

Gotowanie ziemniaków w mundurkach to stara, sprawdzona metoda, której dawno temu nauczyła mnie ciocia Krysia z Sochaczewa. Skórka działa jak naturalna bariera - chroni miąższ przed nadmiernym nasiąkaniem wodą i utratą smaku. Jeśli obierzesz ziemniaki przed gotowaniem, woda łatwo wnika do środka i rozluźnia strukturę. Efekt? Kartofle robią się miękkie, czasem wręcz rozpadają się na talerzu.

ziemniaki w mundurkachAdobe Stock, Christian Horz

Kiedy gotujesz je w skórce, zachowują zwartość i ładny kształt. To szczególnie ważne, jeśli planujesz później zrobić z nich sałatkę, kopytka, gnocchi albo zapiekankę. Zwarty miąższ łatwiej pokroisz w kostkę czy przeciśniesz przez praskę, bez efektu kleistej masy.

Zanim jednak wrzucisz ziemniaki do garnka, dokładnie je wyszoruj. Weź szczoteczkę do warzyw albo szorstką stronę gąbki i usuń cały piasek. Nie pomijaj tego kroku -skórkę później często jemy razem z miąższem, więc musi być czysta.

Wybierz bulwy o podobnej wielkości. Jeśli masz większe sztuki, przekrój je na pół, żeby wszystkie gotowały się w tym samym czasie. Włóż ziemniaki do garnka i zalej zimną wodą. To ważne - nie wrzucaj ich do wrzątku. Dzięki powolnemu podgrzewaniu ugotują się równomiernie. Posól wodę już na początku. Sól delikatnie przeniknie przez skórkę i podkreśli smak ziemniaków. Gdy woda zacznie wrzeć, zmniejsz ogień i gotuj spokojnie, bez gwałtownego bulgotania. Zbyt intensywne gotowanie może sprawić, że skórka popęka, a ziemniaki zaczną nasiąkać wodą.

Po ugotowaniu odlej wodę i postaw garnek jeszcze na chwilę na ciepłym palniku. Pozwól, żeby resztki wilgoci odparowały. Ten prosty trik sprawi, że ziemniaki będą suche i sypkie w środku. Właśnie tak robi ciocia Krysia.

Jak dopilnować idealnej konsystencji i co zrobić, żeby smak był jeszcze lepszy?

Czas gotowania zależy od wielkości i rodzaju ziemniaków. Młode, małe kartofle często potrzebują tylko około 15 minut. Starsze, większe bulwy gotuj bliżej 30 minut, ale zawsze kontroluj je nożem. Nie sugeruj się wyłącznie zegarkiem, patrz i sprawdzaj. Jeśli chcesz podkręcić smak, dorzuć do wody świeże zioła - tymianek albo oregano. Możesz też wrzucić ząbek czosnku lekko zgnieciony nożem. Aromat będzie delikatny, ale wyraźnie wyczuwalny.

Ugotowane ziemniaki podawaj od razu, póki są ciepłe. Najprościej? Dodaj łyżkę kwaśnej śmietany i posyp świeżym szczypiorkiem. Jeśli lubisz tradycję, przygotuj gzik z twarogu i wymieszaj go z odrobiną śmietany oraz szczypiorkiem. To klasyka, która nigdy się nie nudzi.