Gotowanie ziemniaków kojarzy ci się z czekaniem przy garnku, parą buchającą spod pokrywki i przynajmniej 25 minutami spędzonymi w kuchni? Mam na to sposób. Sama przez lata nudziłam się w kuchni, czekając aż kartofelki dojdą. Na szczęście niedawno odkryłam metodę, która skróciła cały proces do zaledwie 10 minut. I da się to osiągnąć bez szybkowara, bez piekarnika i bez kombinowania. Podpowiem ci, jak ugotować ziemniaki szybko, smacznie i bez utraty wartości odżywczych. Idealnie na zabiegany dzień!
Mikrofalówka: niedoceniany sprzęt do gotowania ziemniaków
Wiele osób traktuje mikrofalówkę tylko jako urządzenie do podgrzewania. Tymczasem potrafi ono znacznie więcej, w tym ugotować ziemniaka od surowego stanu do mięciutkiego środka w mniej niż 10 minut. Ziemniak gotowany w mikrofali nie traci smaku, nie rozpada się i wcale nie musi być gorszy od tego przygotowanego tradycyjnie.
Dlaczego to działa? Mikrofale pobudzają cząsteczki wody w ziemniaku, które błyskawicznie się nagrzewają, co pozwala ugotować warzywo od środka. Tak naprawdę ziemniak jest gotowy szybciej, niż zdążysz zagotować wodę w garnku.
Jak ugotować ziemniaka w mikrofalówce?
Przygotowanie ziemniaka tą metodą jest zaskakująco proste. Wystarczy, że wybierzesz średniej wielkości bulwę, najlepiej z cienką skórką, np. typu sałatkowego. Dokładnie ją umyj, wyszoruj i osusz ręcznikiem papierowym. Jeśli masz zamiar jeść ziemniaka w mundurku, to skórka musi być naprawdę czysta.
Następnie weź widelec lub ostry nóż i nakłuj ziemniaka w kilku miejscach, najlepiej 5-6 razy z każdej strony. To bardzo ważne! Dzięki temu para, która wytwarza się podczas gotowania, ma jak się wydostać. Bez tych nakłuć ziemniak może eksplodować w mikrofali – co nie tylko zniszczy twój obiad, ale i kuchenkę.
Po nakłuciu połóż ziemniaka bezpośrednio na obrotowym talerzu w mikrofalówce. Gotuj na pełnej mocy mikrofali przez 5 minut. Po tym czasie ostrożnie odwróć go na drugą stronę (uwaga, będzie gorący!) i wstaw na kolejne 2-4 minuty, w zależności od wielkości ziemniaka i mocy twojej mikrofalówki. Po upływie czasu sprawdź, czy ziemniak jest miękki. Wystarczy wbić widelec w środek. Jeśli wchodzi bez oporu, gotowe. Jeśli nie, podgrzewaj jeszcze przez minutę lub dwie.
A co z chrupiącą skórką? Jest na to sposób!
Jeśli lubisz ziemniaki z piekarnika i brakuje ci tej charakterystycznej, chrupkiej skórki, nic straconego. Po ugotowaniu ziemniaka w mikrofalówce możesz szybko poprawić efekt. Wystarczy, że posmarujesz skórkę odrobiną oliwy i oprószysz ją solą, a następnie włożysz ziemniaka na 2-3 minuty pod mocno rozgrzany grill w piekarniku. Możesz też użyć frytkownicy beztłuszczowej. Ustaw ją na 200 stopni i piecz ugotowanego w mikrofali kartofla przez 3-4 minuty.
Dzięki temu zyskujesz nie tylko czas, ale też smak: środek miękki i parujący, a z zewnątrz lekko chrupiąca skórka. Taki ziemniak świetnie sprawdza się jako baza do obiadu, ale też jako szybka przekąska z dodatkiem twarożku, masła czosnkowego czy ziół.
Czy ziemniaki z mikrofalówki są zdrowe?
To pytanie pojawia się bardzo często: czy ziemniak ugotowany w mikrofali jest tak samo wartościowy, jak ten z wody? Odpowiedź brzmi: tak. Co więcej, pod pewnymi względami nawet lepszy. Dzięki krótszemu czasowi obróbki i brakowi kontaktu z wodą, nie wypłukują się z niego tak łatwo cenne składniki.
Do tego nie musisz dodawać tłuszczu, a sam ziemniak nie nasiąka wodą, więc zachowuje więcej swojego naturalnego smaku. Jeśli więc zależy ci na odżywczym jedzeniu, ta metoda naprawdę ma sens.
Pomysły na szybki obiad z ziemniakiem z mikrofali
Ugotowany ziemniak z mikrofalówki może być świetną bazą do szybkiego obiadu. Wystarczy, że przekroisz go na pół i dodasz masło, posiekany szczypiorek i sól, czyli zestawienie, które zawsze się sprawdza. Możesz też nadziać go tuńczykiem z majonezem, pieczarkami smażonymi na cebulce albo resztką gulaszu z dnia poprzedniego.
Jeśli masz w lodówce trochę sera, posyp nim gorącego ziemniaka i pozwól, by się rozpuścił. Do tego ogórek kiszony albo surówka z marchwi i pełnowartościowy, ciepły posiłek gotowy.

















