Tradycyjny chleb wymaga zwykle zagniatania, wyrastania i pilnowania odpowiedniej temperatury. A gdyby tak pominąć te wszystkie czynności? Od pewnego czasu chętnie wracam do przepisu, w którym nie potrzeba nawet grama mąki. Nie musisz też czekać, aż drożdże zaczną pracować. Wystarczy namoczyć główny składnik, zmiksować go z kilkoma dodatkami i wstawić do piekarnika. Efekt może cię zaskoczyć, szczególnie jeśli lubisz miękkie pieczywo o delikatnym, lekko orzechowym smaku.
Z czego zrobić chleb bez mąki, drożdży i jajek?
Sekretem tego nietypowego pieczywa jest czerwona soczewica. Choć najczęściej wykorzystujesz ją do zup, past kanapkowych lub warzywnych kotletów, świetnie sprawdza się również jako baza domowego chleba. Po namoczeniu i dokładnym zmiksowaniu tworzy gładką masę, która podczas pieczenia zamienia się w zwarty, ale miękki bochenek bez grama mąki czy jajek.
Wybierz suchą, łuskaną czerwoną soczewicę, najlepiej połówki. Jest delikatniejsza od zielonej czy brązowej i łatwo zamienia się w jednolitą masę. Nie zastępuj jej soczewicą z puszki ani wcześniej ugotowaną. Mają inną wilgotność, przez co chleb może nie uzyskać odpowiedniej konsystencji.
Soczewica odpowiada nie tylko za strukturę pieczywa, ale również za jego smak. Nie jest jednak identyczny z pszennym bochenkiem. Ma bardziej zwartą strukturę, lekko wilgotny środek i subtelny smak roślin strączkowych.
Jego złocisty kolor powstaje naturalnie, bez dodatku kurkumy czy barwników. Warto jednak pamiętać, że podczas pieczenia pomarańczowy odcień soczewicy staje się nieco mniej intensywny.
Jak upiec chleb z czerwonej soczewicy? Prosty przepis
Składniki:
- 400 g suchej czerwonej soczewicy
- 2 łyżki proszku do pieczenia
- 60 ml oleju
- 1 płaska łyżeczka soli
Sposób przygotowania:
- Wsyp suchą soczewicę do dużej miski i zalej sporą ilością zimnej wody. Odstaw na minimum 8 godzin, najlepiej na noc, do lodówki.
- Następnego dnia przełóż soczewicę na sitko. Odlej wodę z moczenia i dokładnie przepłucz ziarna pod bieżącą wodą.
- Rozgrzej piekarnik do 180°C, ustawiając grzanie góra-dół. Keksówkę wyłóż papierem do pieczenia.
- Przełóż soczewicę do blendera. Dolewaj stopniowo świeżą wodę, zaczynając od około 100 ml. Miksuj na gładką, gęstą masę. Jeśli blender ma trudności z pracą, dolej odrobinę wody.
- Przelej masę do miski. Dodaj olej, sól i proszek do pieczenia. Dokładnie wymieszaj.
- Przełóż ciasto do przygotowanej foremki. Wyrównaj powierzchnię i opcjonalnie posyp sezamem.
- Wstaw do rozgrzanego piekarnika na około 40-45 minut. Sprawdź patyczkiem, czy środek jest upieczony. Jeśli patyczek jest oblepiony mokrym ciastem, wydłuż pieczenie.
- Pozostaw chleb w foremce na 10 minut, a następnie przenieś na kratkę. Odczekaj przynajmniej godzinę, zanim pokroisz bochenek.
Ja najchętniej przygotowuję soczewicę wieczorem. Rano pozostaje mi tylko miksowanie i pieczenie. Dzięki temu nie muszę poświęcać dużo czasu na samo przygotowanie ciasta.
Getty/iStock, OlgaLepeshkina
Co zrobić, żeby chleb z soczewicy był miękki i nie opadał?
Najważniejszym etapem jest odpowiednie namoczenie soczewicy. Nie skracaj tego czasu do godziny czy dwóch. Ziarna powinny dobrze nasiąknąć wodą i zmięknąć. Dzięki temu łatwiej zmiksujesz je na jednolitą masę.
Równie ważna jest ilość wody dodawanej do blendera. Masa powinna przypominać bardzo gęste ciasto, a nie rzadkie ciasto naleśnikowe. Jeśli dolejesz zbyt dużo płynu, środek chleba może pozostać wilgotny i kleisty nawet po dłuższym pieczeniu.
Nie spiesz się też podczas miksowania. W masie nie powinno być widocznych kawałków soczewicy. Jeśli je zauważysz, miksuj jeszcze chwilę. To jeden z najprostszych sposobów na uzyskanie przyjemniejszego, bardziej równego miąższu.
Zwróć również uwagę na proszek do pieczenia. To on odpowiada za spulchnienie bochenka, ponieważ w przepisie nie ma drożdży ani zakwasu.
Pamiętaj też o studzeniu. Wiem, że zapach świeżego pieczywa zachęca do natychmiastowego krojenia, ale przy tym przepisie cierpliwość naprawdę się opłaca. Gorący miąższ jest delikatny i może przyklejać się do noża. Po ostygnięciu łatwiej pokroisz chleb w równe kromki.


Obserwuj nas na Google














