W karnawale, gdy smażę całe fury pączków i faworków, ciągle szukam pomysłów na zagospodarowanie białek, które mi po nich zostają. Ostatnio robiłam wspaniałe pianki słodki puch bez pieczenia oraz ciasto piankowy obłoczek, na które przepisy znalazłam na naszym redakcyjnym kanale messenger. Jednak szukałam czegoś jeszcze innego, co mogłabym podać rodzinie na śniadanie. Wtedy wpadł mi w oczy prościutki przepis na 8-minutowe placuszki z białek. Kiedy zaserwowałam je bliskim, moi bratankowie od razu „ochrzcili” je mianem placuszków Puchatków, ponieważ były cudownie puszyste i skojarzyły im się z najsłodszym misiem w historii, Kubusiem Puchatkiem.   

Co jest najważniejsze w tym przepisie?

Tu wszystko opiera się na dobrze ubitych białkach. Nie pomijaj tego kroku, bo to właśnie piana daje im puszystość. Ciasto jest gęste, ale lekkie, a smażenie trwa tylko chwilę, więc warto ustawić mały ogień i dać im spokojnie urosnąć na patelni. Do tych placuszków nie potrzebujesz dużo tłuszczu, wystarczy delikatnie natłuścić patelnię pędzelkiem. 

Klucz to delikatność. Nie mieszaj ciasta zbyt długo i nie dociskaj placuszków na patelni. Jeśli piana z białek jest naprawdę sztywna, efekt będzie widoczny od razu po przewróceniu na drugą stronę.

Jeśli nie chcesz ich smażyć, spróbuj je upiec na papierze do pieczenia w nagrzanym piekarniku (180 stopni C). Placuszki Puchatki będą mniej rumiane, ale nadal miękkie i pyszne.

Przepis na 8-minutowe placuszki Puchatki

Składniki:

  • 3 białka
  • 3/4 szklanki mąki pszennej
  • 4 łyżki cukru (możesz wymieszać zwykły biały cukier z wanilinowym)
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • olej do smażenia, np. kokosowy
  • cukier puder do posypania placuszków
  • opcjonalnie garść pestek granatu do ozdoby

Sposób przygotowania:

  1. Wlej białka do czystej, suchej miski i ubij je mikserem na sztywną pianę.
  2. Pod koniec ubijania wsyp cukier oraz cukier waniliowy, ubijaj jeszcze chwilę, aż piana będzie gładka, lśniąca.
  3. Wsyp mąkę i proszek do pieczenia. Delikatnie wmieszaj je łyżką lub szpatułką, wykonując spokojne ruchy od dołu do góry, żeby nie zniszczyć piany.
  4. Rozgrzej patelnię na małym ogniu i lekko posmaruj ją olejem.
  5. Na gorący olej nakładaj porcje ciasta łyżką, zostawiając pomiędzy nimi odstępy.
  6. Smaż placuszki z obu stron na złoty kolor, pilnując, by ogień był niewielki. Dzięki temu ładnie wyrosną i nie przypalą się z zewnątrz.

Zdejmij gotowe placuszki na talerz, posyp je obficie cukrem pudrem. Jeśli chcesz, dodaj świeże pestki granatu albo rozkrój je i posmaruj dżemem.

Fot. Getty/iStock, KatarzynaGolembowska

Co można zmienić w tym przepisie?

Jeśli chcesz trochę zmienić smak, dodaj do ciasta odrobinę skórki otartej z cytryny albo pomarańczy. Część mąki pszennej możesz zastąpić mąką orkiszową jasną, wtedy placuszki będą miały delikatnie inny aromat. Zamiast cukru waniliowego użyj kilku kropel ekstraktu waniliowego. Jeśli nie masz granatu, świetnie sprawdzą się inne świeże owoce, np. jabłka, gruszki, maliny albo borówki, dodane już na talerzu.

Kiedy i z czym najlepiej je podać?

Placuszki Puchatki pasują na leniwe śniadanie, podwieczorek albo słodką kolację. Podaj je z herbatą, kakao albo kawą. Na przyjęciu dla dzieci znikają w pierwszej kolejności, zwłaszcza gdy postawisz obok miseczkę z dżemem i świeżymi owocami. Dobrze smakują też na zimno, więc możesz zapakować je do lunchboxa.

Źródło przepisu: www.przyslijprzepis.pl