Alfajores znane są praktycznie w całej Ameryce Łacińskiej. Chociaż ich źródeł trzeba szukać w Andaluzji. To stamtąd, za sprawą kolonistów, przywędrowały między innymi do Argentyny, Peru i Urugwaju. Pochodzą z daleka, ale powinny być bliskie serduszku każdego polskiego łasucha. Kruche, delikatne ciasteczka, między nimi kajmak, brzegi pokryte wiórkami kokosowymi – czego tu nie kochać? Nie potrzeba żadnych egzotycznych składników ani skomplikowanych technik. Ciasteczka wyróżniają się za to strukturą, a dlaczego, opowiem poniżej.
Na czym polega sekret argentyńskich kruchych ciasteczek?
Na pierwszy rzut oka wyglądają jak najzwyczajniejsze kruche ciasteczka z nadzieniem, ale wcale nie są przeciętne, inaczej nie zdobyłyby rozgłosu na całym świecie. Można opisać je jako mocno maślane, ale ani nie ułamują się z wyraźnym chrupnięciem, ani nie ciągną się w środku jak amerykańskie ciastka. Są bardzo delikatne – od razu kruszą się w ustach i rozpływają przyjemnie na języku. Zwykle mają dość jasny kolor, nie są mocno wypieczone, dzięki czemu jeszcze zyskują na subtelności.
Tę charakterystyczną strukturę zawdzięczają połączeniu mąki pszennej ze skrobią, przy czym, zaskakująco, ta druga ma przewagę. W oryginalnym przepisie znajdziesz skrobię kukurydzianą, co nie dziwi ze względu na specyfikę hiszpańskich i latynoamerykańskich kulinariów. Ale w polskiej kuchni można spokojnie wykorzystać mąkę ziemniaczaną.
Prosty przepis na alfajores z kajmakiem
Składniki:
- 200 g mąki pszennej
- 300 g skrobi ziemniaczanej
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 200 g masła
- 150 g cukru
- 3 żółtka
- 1 łyżeczka esencji waniliowej
- 400 g kajmaku z puszki
- ok. 50 g wiórków kokosowych
Przygotowanie:
- Utrzyj miękkie masło z drobnym cukrem na puszystą masę. Dodaj żółtka, jedno po drugim, po każdej porcji dokładnie miksując masę.
- Partiami dosyp mąkę pszenną i ziemniaczaną. Mieszaj szpatułką, a potem chwilę zagniataj, aż powstanie jednolite ciasto.
- Owiń je folią spożywczą i włóż do lodówki na godzinę.
- Rozwałkuj ciasto na cienki placek (grubości około 3 mm). Wykrój z niego krążki, na przykład za pomocą szklanki, o średnicy około 5 cm. Otrzymasz mniej więcej 36 sztuk.
- Schłodź je ponownie, tym razem wystarczy pół godziny.
- Piecz ciastka w 180°C (tryb góra-dół) przez 10 minut. Gdy tylko zauważysz, że brzegi ciasta zaczynają się rumienić, wyjmij blachę z piekarnika. Najlepiej studzić alfajores na kratce cukierniczej.
- Lekko rozgrzej i wymieszaj kajmak, żeby miał smarowną konsystencję. Przełóż nim ciasteczka.
- Na koniec obtocz brzegi w wiórkach kokosowych. Alfajores są gotowe. Możesz przechowywać je w temperaturze pokojowej.
Różne warianty ciasteczek z Ameryki Łacińskiej
Argentyńskie alfajores z kajmakiem (a konkretnie z dulce de lece, czyli ichniejszym odpowiednikiem mlecznego karmelu) oraz z wiórkami kokosowymi są chyba najbardziej znane i rozpowszechnione na świecie. Ale nie jest to ich jedyny wariant. Podczas podróży, poszukiwania przepisu lub zakupów w specjalistycznych delikatesach możesz spotkać także:
- ciasteczka złożone z trzech cieńszych warstw, również przełożone kajmakiem, ale dodatkowo pokryte bezową skorupką – popularne w Santa Fe (alfajores santafesinos),
- „markizopodobne” ciastka, ale oblane czekoladą (pochodzą z Mar del Plata),
- ciasteczka z nadzieniem owocowym i lukrową glazurą (alfajores cordobés).
Fot. Getty/iStock, Cecilia Di Dio

















