W przepisie na karpatkę najwięcej zaangażowania pochłania krem. To jednak 99% sukcesu i potrafi go właściwie każdy, kto kiedyś robił jakikolwiek krem do ciast. Bąbelkowa szybka karpatka wygląda tak samo dobrze, jak wersja oryginalna, a może i lepiej, bo idealne, przestrzenne fale wcale nie wychodzą każdemu, kto się za nie zabiera. Często są one niziutkie lub praktycznie nieobecne. Sama często miałam z nimi problem. Tutaj efekt jak ze zdjęcia masz jak w banku. Komplementy wśród gości się posypią.
Z tym przepisem robienie ciast wciągnie każdego. Jeśli masz apetyt na więcej takich prostych deserów, koniecznie zaglądaj na kanał messenger MojeGotowanie.pl. Stawiamy tam na proste receptury, które są wręcz zaproszeniem do pieczenia. Bez miliona trudno dostępnych składników i konieczności znajomości skomplikowanych technik cukierniczych. Nasi redaktorzy podrzucą ci też niejeden sprytny pomysł na śniadanie lub obiad - bez dodatku sztampy.
O czym pamiętać przy bąbelkowej karpatce?
Masło na krem do karpatki musi być miękkie - w temperaturze pokojowej. Najlepiej wyjąć je kilka godzin wcześniej z lodówki, by zdążyło uzyskać odpowiednią temperaturę i konsystencję. To kluczowe, by zmiksować z cukrem na puszystą masę, którą potem będziesz dodawać do wystudzonego budyniu. Jajka i mleko również powinny być w temp. pokojowej.
Getty/iStock Nature, food, landscape, travel
Budyń robimy ręcznie, ale z małym wspomaganiem. Większą część mleka zagotowujemy z cukrem waniliowym, a mniejszą mieszamy z proszkiem budyniowym i żółtkami na jednolitą masę, którą przelewamy do zagotowanego mleka. Gotujemy już jak zwykły budyń z torebki, do zgęstnienia, jednocześnie mieszając. Masa musi całkiem wystygnąć, zanim połączysz ją z masą maślaną, w przeciwnym razie się zetnie.
Aby przyspieszyć studzenie, możesz przykryć garnek i wystawić go na balkon, za okno lub wstawić do zlewu, zatkać zlew i nalać do środka zimnej wody. Przykryj ciasno gorący budyń folią spożywczą. Dzięki temu podczas studzenia nie powstanie brzydki kożuch. Żółtka, skrobia z budyniu i masło stabilizują tutaj masę i pomogą kremowi ściąć się w lodówce. Z tego względu karpatkę z groszkiem ptysiowym trzeba przygotować wcześniej. To szybkie ciasto do przygotowania, ale musi schłodzić się w lodówce przez kilka godzin przed podaniem.
Przepis na karpatkę z groszkiem ptysiowym
Składniki (na tortownicę o średnicy 22-24 cm):
- 200 g groszku ptysiowego
- 1 kostka (200 g) miękkiego masła w temp. pokojowej
- 800 ml mleka w temp. pokojowej
- 4 żółtka w temp. pokojowej
- 165 g cukru pudru
- 2 opakowania (łącznie 80 g) budyniu waniliowego bez cukru
- 1 opakowanie (16 g) cukru waniliowego
Sposób przygotowania:
- Wyłóż formę papierem do pieczenia.
- Przelej pół litra mleka do garnka z grubym dnem, dodaj cukier waniliowy i zacznij podgrzewać.
- W osobnej misce zmiksuj żółtka, proszek budyniowy i resztę mleka na jednolity płyn bez grudek skrobi. Wlej przygotowaną mieszankę do gotującego się mleka. Podgrzewaj, energicznie mieszając, aż masa zgęstnieje. Zdejmij z ognia, przykryj ciasno folią spożywczą i wystudź całkowicie (do temp. pokojowej).
- Gdy budyń całkowicie wystygnie, dokończ przygotowywanie kremu: wsyp do miski 150 g cukru pudru, wrzuć miękkie masło. Utrzyj przez ok. 5 minut za pomocą miksera na puszystą i jasną masę. Do takiej masy dodawaj stopniowo po łyżce wystudzony budyń. Kolejną porcję budyniu dodaj po wmiksowaniu poprzedniej - masa powinna być gładka i bez grudek.
- Złóż ciasto: na spód tortownicy wysyp połowę groszku ptysiowego. Wyłóż na niego ostrożnie i porcjami krem budyniowy. Uważaj, by kulki nie przykleiły się do masy. Mają pozostać na spodzie. Posyp wierzch ciasta resztą kulek. Oprósz delikatnie resztą cukru pudru.
- Włóż szybką karpatkę do lodówki na co najmniej 2 godziny.
Karpatka z groszkiem ptysiowym przechowywana w lodówce wytrzyma 3 dni. Przechowuj ją pod przykryciem, by krem nie chłonął innych zapachów z lodówki.
















