W mojej kuchni buraczki od zawsze zajmują szczególne miejsce. Pasują do wielu tradycyjnych obiadów, są niedrogie i nie wymagają wymyślnych zabiegów, żeby dobrze smakowały. Ja najczęściej podaję je tarte, zasmażane lub jako sałatkę. Ostatnio miałam jednak ochotę na odmianę i przetestowałam prosty przepis inspirowany kuchnią węgierską. Cała rodzina zgodnie uznała, że buraczki w tej wersji są tak smakowite, że mogę je serwować codziennie!
Buraczki po węgiersku, znane jako meleg céklasaláta, czyli ciepła sałatka z buraków, mają wyjątkowo ciekawy smak. Nie znajdziesz tutaj octowej zalewy ani tradycyjnej zasmażki. Zamiast tego całość otula sos na bazie masła, miodu i soku z pomarańczy. Takie buraczki pięknie prezentują się na talerzu. Ich intensywny kolor wygląda niemal odświętnie. Nie musisz jednak czekać na szczególną okazję. Podaj je do zwykłego dania, a przekonasz się, jak niewiele potrzeba, żeby dobrze znane danie smakowało zupełnie inaczej i każdy obiad może przypominać wielkie święto.
Przepis na buraczki po węgiersku z pomarańczą
Składniki na 4 porcje:
- 400 g buraków
- 100 g pomarańczy
- 25 g masła
- 1 łyżeczka miodu
- 1 łyżeczka soli
- 1 mała łyżeczka mielonego czarnego pieprzu
- 1 mała łyżeczka mielonych nasion anyżu
- 50 g świeżej rzeżuchy - opcjonalnie, można pominąć
Sposób przygotowania:
- Dokładnie umyj buraki, ale nie obieraj ich ze skórki. Włóż je w całości do garnka, zalej wodą i dodaj sól. Gotuj do miękkości, a następnie wyjmij, lekko przestudź, obierz i pokrój na cienkie plasterki albo zetrzyj na tarce.
- Przygotuj pomarańczę. Dokładnie umyj owoc i zetrzyj jego skórkę na drobnej tarce. Następnie obierz pomarańczę i oddziel poszczególne cząstki miąższu od błonek. Rób to nad miską, żeby zebrać wypływający sok. Zachowaj zarówno miąższ, jak i sok.
- Zrób aromatyczny sos. Na patelni lub w niewielkim rondelku rozpuść masło razem z miodem. Dolej zebrany sok pomarańczowy. Następnie wsyp mielony czarny pieprz, mielone nasiona anyżu i startą skórkę pomarańczową. Delikatnie wymieszaj, aby składniki się połączyły.
- Połącz buraki z pomarańczą. Do ciepłego sosu włóż kawałeczki ugotowanych buraków oraz przygotowane cząstki pomarańczy. Ostrożnie wymieszaj, żeby wszystkie kawałki pokryły się aromatycznym sosem i zachowały swój kształt.
- Podaj sałatkę. Przełóż buraczki z pomarańczą na talerze lub półmisek. Posyp obficie świeżą rzeżuchą i podawaj na ciepło jako dodatek do obiadu.
Inspiracja: węgierski serwis mediaklikk.hu
Adobe Stock, neillangan
Z czym podawać buraczki po węgiersku i jak urozmaicić ich smak?
Największą zaletą buraczków po węgiersku jest ich wszechstronność. Chociaż mają zdecydowanie inny smak niż dobrze znane buraczki zasmażane, wciąż doskonale pasują do tradycyjnego obiadu. Łączą słodycz, delikatną kwaskowość, korzenne aromaty i lekką pikantność. Dzięki temu potrafią odświeżyć smak prostych dań, które często pojawiają się na polskich stołach.
Spróbuj podać je do pieczonego mięsa. Szczególnie ciekawie wypadają w towarzystwie wieprzowiny, której wyrazisty smak dobrze komponuje się ze słodkawymi warzywami. Jeśli przygotowujesz pieczoną karkówkę, schab lub domową szynkę, postaw obok półmisek ciepłych buraczków. Owocowy sos będzie stanowić przyjemny kontrast dla mięsa, zwłaszcza gdy przyprawisz je tradycyjnie czosnkiem, majerankiem i pieprzem.
Dobrym pomysłem jest również połączenie tej sałatki z drobiem. Pieczony kurczak, delikatny filet z indyka czy duszone udka nabiorą bardziej odświętnego charakteru, kiedy podasz je z burakami, pomarańczą i świeżą rzeżuchą. Do tego przygotuj ugotowane ziemniaki lub ziemniaczane purée. Otrzymasz sycący, a jednocześnie ciekawie skomponowany obiad.
Jeżeli lubisz dania bezmięsne, również wykorzystaj ten przepis. Buraczki po węgiersku świetnie uzupełnią kaszę gryczaną, pieczone ziemniaki lub kotlety z warzyw. W takim zestawieniu owocowo-maślany sos nada potrawie wyrazistości. Zwróć jednak uwagę, że sama sałatka jest przede wszystkim dodatkiem, a nie pełnym, sycącym daniem obiadowym.


Obserwuj nas na Google













