Takim buraczkom niewiele już trzeba do ideału, ale zawsze można coś podkręcić. Ja robię z nich smarowidło na śniadanie i z przyjemnością powoli wracam w ten sposób do codziennego jadłospisu. To też praktyczny sposób, by zużyć wszelkie zachomikowane zapasy i uniknąć wyjścia do sklepu.

Poszukujesz pomysłów na wykorzystanie resztek poświątecznych do ostatniego okruszka? A może pytanie o to, „co dziś na obiad” jest dla ciebie jednym z najtrudniejszych? Zaglądaj na kanał messenger MojeGotowanie.pl. Nasza wydawczyni Marta codziennie publikuje na nim 2 doskonałe przepisy - zwykle proste, sprytne i tanie, a co najważniejsze, pyszne. Już nigdy nie zabraknie ci pomysłów w kuchni.

Jak wykorzystać buraki z zakwasu?

Jeśli pokroisz je na mandolinie w cienkie plastry i upieczesz (nawet w air fryerze), uzyskasz lepsze, lżejsze chipsy. Możesz też wykorzystać suszarkę do żywności. Kiszone buraczki pasują też do zup. Wzbogacą barszcz ukraiński, a w połączeniu z soczystym jabłkiem i cebulą będą też pyszną surówką do obiadu.

AdobeStock aga7ta

To stworzony, gotowy już składnik na wiele sałatek i surówek. Moją ulubioną jest kolacyjna sałatka z kiszonych buraczków z dodatkiem białej fasoli lub ciecierzycy. Odcedzam je i płuczę. Następnie ścieram lub kroję drobniej buraczki (najlepiej wraz z kiszonym czosnkiem), dodaję nieco ogórka - świeżego lub kiszonego i mieszam. Do tego dodaję też 1-2 łyżki oliwy i ulubioną zieleninę - zwykle natkę pietruszki lub koperek. Taką sałatkę zjadam na lekką kolację, nawet bez chleba. Jest bardzo szybka, tania i sycąca - długo „trzyma”. 

Przepis na smarowidło z buraków do chleba

Składniki: 

  • 1 szklanka namoczonego słonecznika
  • 1 czubata szklanka pokrojonych w kosteczkę mocno ukiszonych buraków (jeśli zawieruszy się czosnek, to lepiej ;-)
  • 1/3 szklanki wody
  • 1 łyżeczka pieprzu ziołowego
  • 1/3 łyżeczki tymianku
  • 1/3 łyżeczki imbiru suszonego
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • świeżo zmielony czarny pieprz i sól do smaku

Sposób przygotowania:

  1. Zalej na noc nasiona słonecznika ciepłą wodą. 
  2. Rano pokrój drobniej buraki, przełóż do blendera (najlepiej wraz z ukiszonym czosnkiem). 
  3. Dodaj nasiona, sok z cytryny, przyprawy i połowę wody, zmiksuj na gładką pastę. Jeśli jest zbyt gęsta, dolej resztę wody i ponownie zblenduj. Sprawdź, czy pasta jest wystarczająco słona. 
  4. Jeśli smarowidło nie jest dość słone, dodaj do smaku sól, dopraw też świeżo zmielonym pieprzem.

Taka pasta wyjdzie też pyszna z tradycyjnym twarożkiem. Buraczkowe smarowidło najlepiej smakuje z żytnim chlebem na zakwasie lub z pumperniklem. Mój mąż poleca też na wierzch ułożyć kawałki śledzi - w ramach wykorzystywania resztek poświątecznych. Takie kanapki sycą na pół dnia. Pasta sprawdzi się też jako dip do warzyw pokrojonych w słupki lub do imprezowych krakersów.