Pierwszy raz zobaczyłam te pomidory u sąsiadki z działki. Poczęstowała mnie świeżo zerwanym egzemplarzem, który na pierwszy rzut oka wyglądał tak nietypowo, że zaczęłam się zastanawiać, czy na pewno jest już dojrzały. Zupełnie nie przypominał pomidorów, które zwykle przynoszę do domu, ale prawdziwa niespodzianka czekała na mnie dopiero po jego przekrojeniu. 

Czarne pomidory - dlaczego warto ich spróbować?

Gdy sąsiadka z działki zaproponowała mi kiść tych nietpowych pomidorów, nie wahałam się ani chwili. Takie działkowe poczęstunki są najlepszą okazją do poznania ciekawych odmian. Czarne pomidory nadal nie należą u nas do tak oczywistych wyborów jak malinowe czy bawole serca i być może dzieje się tak przez ich wygląd. Bardzo ciemny kolor początkowo może budzić zdziwienie, ale absolutnie nie oznacza to jednak, że z owocami jest coś nie tak. Wręcz przeciwnie - warto dać tej odmianie szansę, szczególnie jeśli lubisz pomidory o wyrazistym smaku.

Określenie „czarne pomidory” nie odnosi się do jednej konkretnej odmiany, bo pod tą nazwą kryją się różne odmiany o bardzo ciemnej skórce – bordowej, brązowej, purpurowej, fioletowej, a w niektórych miejscach nawet wyglądającej na niemal czarną. Można spotkać między innymi takie odmiany jak Black Krim, Black Prince czy pomidory z grupy Indigo, ale ja dostałam od sąsiadki małe pomidorki black cherry. 

Największym zaskoczeniem wcale nie był jednak ich kolor, a smak. Czarne pomidory okazały się być wyjątkowo słodziutkie i pełne smaku, chociaż ich wygląd wcale mi się z tym nie kojarzył. Dodatkowym plusem jest tutaj bardzo cieniutka skórka i przyjemnie soczysty miąższ, dzięki czemu te koktajlowe ciemne kuleczki nie potrzebują żadnych dodatków i można je zajadać solo, jako letnią przekąskę.


Fot. AdobeStock, Andrei Starostin

Z czym łączyć pomidory black cherry?

Jeśli po raz pierwszy przynosisz czarne pomidory koktajlowe do domu, nie zaczynaj od gotowania. Najpierw koniecznie spróbuj ich na surowo, bo właśnie wtedy najlepiej poznasz ich charakterystyczny smak i jednocześnie wykorzystasz w pełni niezwykły wygląd. Najprostsza wersja to pomidory, pokrojona mozzarella i chlust dobrej jakości oliwy. Do tego trochę soli i opcjonalnie bazylia, a całość stworzy razem idealną przekąskę na szybko.

Duet z mozzarellą to jednak dopiero początek, bo czarne pomidory generalnie znakomicie prezentują się w różnego rodzaju sałatkach. Szczególnie efektownie wyglądają połączone z innymi pomidorami - czerwonymi i żółtymi. Wystarczy dodać do tego cebulę, fetę, świeże zioła oraz prosty sos z oliwy, a powstanie danie, które wygląda znacznie bardziej wyszukanie, niż wskazywałby na to sposób przygotowania.

Jeśli masz większy zapas ciemnych pomidorów, możesz wykorzystać je podobnie jak tradycyjne. Nadają się do sosów, zup, jajecznicy, szakszuki, zapiekanek i dań z makaronem. Trzeba jedynie liczyć się z tym, że podczas gotowania ich niezwykły kolor może się zmienić, dlatego najładniejsze sztuki warto zostawić do jedzenia na surowo.