Cynamonki należą do tych wypieków, które zdecydowanie najlepiej smakują krótko po upieczeniu. Jeszcze lekko ciepłe mają puszyste wnętrze, delikatne warstwy ciasta i miękkie nadzienie. Jeśli polejesz je lukrem albo kremem, trudno poprzestać na jednej. Problem zaczyna się wtedy, gdy jakimś cudem kilka sztuk jednak zostanie na kolejny dzień. Zdarza się to bardzo rzadko, ale...
Nawet dobrze przechowywana drożdżówka z czasem traci miękkość. Jej środek staje się bardziej zwarty, brzegi twardnieją, a całość sprawia wrażenie suchej. Nie oznacza to jednak, że cynamonka jest już do wyrzucenia. W wielu przypadkach wystarczy odpowiednio ją podgrzać.
Jak odświeżyć czerstwe cynamonki mlekiem?
Samo włożenie drożdżówki do mikrofalówki czy piekarnika nie zawsze daje dobry efekt. Ciepło rzeczywiście na chwilę ją zmiękcza, ale łatwo też dodatkowo ją wysuszyć. Dlatego przed podgrzaniem robię jeszcze jedną rzecz. Skrapiam cynamonkę niewielką ilością mleka. Nie chodzi o namaczanie ciasta. Wystarczy naprawdę odrobina. Następnie przykrywam wypiek i dopiero wtedy krótko go podgrzewam.
Najważniejsza zasada jest prosta: nie zalewaj cynamonki mlekiem. Chodzi jedynie o delikatne zwilżenie jej powierzchni przed podgrzaniem. Na jedną średnią cynamonkę zazwyczaj wystarczy mniej więcej 1-2 łyżeczki mleka. Jeśli drożdżówka jest bardzo duża i mocno wysuszona, możesz użyć odrobinę więcej.
Połóż cynamonkę na talerzu i rozprowadź mleko po jej powierzchni. Możesz zrobić to łyżeczką albo silikonowym pędzelkiem. Staraj się zwilżyć przede wszystkim suche fragmenty ciasta. Jeśli środek jest odsłonięty i widać spiralę z cynamonowym nadzieniem, tam również możesz dodać kilka kropli.
Następnie cynamonkę trzeba przykryć. To bardzo ważny element całego sposobu. Jeśli korzystasz z mikrofalówki, możesz przykryć talerz odpowiednią pokrywką przeznaczoną do mikrofalówki. Sprawdzi się też drugi talerz położony na wierzchu, o ile pozostanie trochę przestrzeni wokół wypieku.
Podgrzewaj cynamonkę krótko. Zacznij od około 15-20 sekund w mikrofalówce. Następnie sprawdź jej środek. Jeśli nadal jest chłodny albo wyraźnie twardy, dołóż kolejne 5-10 sekund. W większości przypadków nie potrzeba wiele więcej.
Nie ustawiaj od razu długiego czasu. To jeden z najczęstszych błędów przy odgrzewaniu drożdżówek. Po kilkudziesięciu sekundach w mikrofalówce cynamonka może stać się bardzo gorąca, a po chwili zacząć twardnieć. Lepiej ogrzewać ją etapami.
Jeśli wolisz piekarnik, też możesz wykorzystać mleko. Skrop cynamonkę, ułóż ją w niewielkim naczyniu i przykryj folią aluminiową albo pokrywką. Wstaw ją do piekarnika nagrzanego do około 150-160 stopni Celsjusza. Zwykle wystarczy kilka minut, zależnie od wielkości wypieku.
Przykrycie ma tutaj duże znaczenie. Bez niego powierzchnia cynamonki może jeszcze bardziej wyschnąć, szczególnie jeśli wypiek ma już dzień lub dwa.
Adobe Stock, Kinga Domaradzka
Dlaczego odrobina mleka pomaga czerstwej drożdżówce?
Jeśli próbowałeś kiedyś odgrzać starą drożdżówkę bez żadnego dodatku, być może znasz ten efekt. Przez pierwszą minutę po podgrzaniu ciasto wydaje się miękkie. Po chwili robi się jednak jeszcze bardziej suche niż wcześniej.
Dlatego lubię przed podgrzewaniem dodać niewielką ilość wilgoci.
Cynamonka podczas przechowywania stopniowo traci to, co najbardziej lubimy w świeżym cieście drożdżowym: miękki, wilgotny środek. Powietrze znajdujące się wokół wypieku sprzyja wysychaniu powierzchni. Z czasem zmienia się też sama struktura ciasta, dlatego drożdżówka zaczyna wydawać się bardziej zbita.
Kiedy skropisz ją mlekiem i przykryjesz podczas podgrzewania, część wilgoci pozostaje przy cieście. Dzięki temu powierzchnia łatwiej mięknie i nie wysusza się tak szybko. Nie oznacza to jednak, że im więcej mleka dodasz, tym lepszy będzie efekt. Wręcz przeciwnie.
Jeśli nalejesz na cynamonkę kilka łyżek mleka, dolna część wypieku może zrobić się rozmoczona. Zamiast puszystej drożdżówki otrzymasz miękką, mokrą warstwę ciasta. Dlatego stosuję mleko oszczędnie.
Najbezpieczniej zacząć od jednej łyżeczki. Jeśli cynamonka jest duża, możesz dodać drugą. W większości przypadków naprawdę wystarczy kilka kropel rozprowadzonych po powierzchni.
Mikrofalówka czy piekarnik - gdzie cynamonka wyjdzie bardziej miękka?
Oba sposoby mają swoje zalety, ale dają trochę inny efekt.
Jeśli chcę szybko zjeść jedną cynamonkę do kawy, niemal zawsze wybieram mikrofalówkę. Całość zajmuje dosłownie chwilę. Skrapiam wypiek mlekiem, przykrywam go i podgrzewam przez kilkanaście sekund.
Mikrofalówka dobrze sprawdza się szczególnie wtedy, gdy zależy ci na bardzo miękkim środku. Cynamonka staje się ciepła i delikatna, a masło oraz cukier w nadzieniu ponownie się rozpuszczają.
Trzeba jednak uważać z czasem. Jeśli będziesz podgrzewać drożdżówkę za długo, może zrobić się gumowata. Po ostygnięciu często dodatkowo twardnieje. Z tego powodu nie wkładam cynamonki na minutę z myślą, że „jakoś się podgrzeje”. Wolę kilka krótkich rund.
Włóż cynamonkę na około 15 sekund. Dotknij środka. Jeśli jest już ciepły i miękki, zakończ podgrzewanie. Jeśli nie, dodaj jeszcze kilka sekund.
Piekarnik wymaga więcej czasu, ale sprawdza się lepiej, jeśli masz kilka cynamonek. Nie musisz podgrzewać każdej osobno. Ustaw temperaturę na około 150-160 stopni. Ułóż cynamonki blisko siebie w naczyniu żaroodpornym. Każdą delikatnie skrop mlekiem, a następnie przykryj naczynie. Całość zajmie Ci maksymalnie 4 minuty - nie licząc oczywiście czasu nagrzewania piekarnika.
Jest jeszcze trzecia możliwość, czyli air fryer. Tutaj trzeba zachować szczególną ostrożność, ponieważ gorące powietrze szybko wysusza powierzchnię wypieków.
Jeśli korzystasz z takiego urządzenia, cynamonkę również warto lekko zwilżyć. Ustaw raczej niską temperaturę, około 140-150 stopni, i podgrzewaj bardzo krótko. Jeśli konstrukcja urządzenia na to pozwala, umieść wypiek w niewielkim naczyniu.
Jak przechowywać cynamonki, żeby następnego dnia nie były twarde?
Odświeżanie cynamonek działa dobrze, ale jeszcze lepiej zadbać o nie od razu po upieczeniu. Sposób przechowywania ma ogromne znaczenie dla tego, jakie będą następnego dnia.
Najgorsze, co możesz zrobić, to zostawić je na noc odkryte na talerzu. Już po kilku godzinach ich powierzchnia zacznie wysychać. Rano brzegi będą wyraźnie twardsze, nawet jeśli środek pozostanie jeszcze stosunkowo miękki.
Dlatego kiedy cynamonki całkowicie wystygną, wkładam je do szczelnego pojemnika albo dokładnie przykrywam. Ważne, żeby nie robić tego, gdy są jeszcze bardzo gorące. W zamkniętym pojemniku zacznie wtedy intensywnie skraplać się para, a powierzchnia wypieków może zrobić się mokra i lepka.
Pozwól im więc najpierw ostygnąć, ale nie zostawiaj ich na blacie na pół dnia. Jeśli planujesz zjeść cynamonki następnego dnia, zwykle możesz przechowywać je w temperaturze pokojowej, pod warunkiem że nie mają nietrwałej polewy lub nadzienia wymagającego chłodzenia.
Inaczej wygląda sytuacja w przypadku cynamonek pokrytych kremem na bazie świeżego serka, mascarpone, śmietanki albo innych produktów, które zgodnie z zaleceniami powinny być przechowywane w lodówce. Takie wypieki również trzymaj w lodówce.


Obserwuj nas na Google














