Po kompot z suszu sięgamy wszyscy głównie w grudniu, gdy na stole królują tradycyjne dania. To napój mocno zakorzeniony w świątecznych zwyczajach i kojarzony z domową atmosferą. Niestety, przy gotowaniu wielu potraw naraz łatwo przeoczyć drobiazgi, a to one decydują o smaku. Zobacz, dlaczego kompot z suszu bywa gorzki.

Dlaczego kompot z suszu jest gorzki? Sprawdź owoce

Suszone owoce stanowią podstawę kompotu, dlatego ich jakość i przygotowanie mają ogromne znaczenie. Nie każde suszone jabłko czy śliwka sprawdzą się w garnku. Kłopotliwe bywają szczególnie owoce wędzone, chętnie używane w wielu domach. Mają intensywny aromat, ale zbyt mocne wędzenie może wprowadzić gorzką nutę.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze owoców?

  • sposób suszenia: owoce wędzone są ciemniejsze i pachną dymem. Jeśli nie lubisz takiego aromatu, wybierz owoce suszone naturalnie lub w piecu.
  • jakość: tańsze produkty często zawierają konserwanty, które wpływają na smak. Lepiej sięgnąć po owoce bio lub te zabezpieczane olejem.
  • przygotowanie przed gotowaniem: zawsze dokładnie przepłucz owoce w zimnej wodzie, aby pozbyć się zanieczyszczeń, piasku czy resztek popiołu.

Pamiętaj też o proporcjach. Nadmiar śliwek lub gruszek może sprawić, że jedna nuta zdominuje cały kompot.

Przyprawy - jeden krok do sukcesu albo porażki

Dlaczego kompot wigilijny wychodzi gorzki? Bardzo często winne są przyprawy korzenne. Dodają charakteru, ale użyte bez umiaru potrafią zepsuć efekt. Najczęściej problemem okazują się goździki - niezwykle aromatyczne, lecz w nadmiarze gorzkie.

Jak przyprawiać z wyczuciem?

Oprócz bazy ważne są też dodatki. Stosuj je z umiarem, bo kompot z suszu i tak wyjdzie intensywny w smaku:

  • goździki: dodaj 3-4 sztuki na garnek i wyjmij je po kilkunastu minutach gotowania. To najczęstsze źródło goryczy.
  • cynamon: laska pięknie pachnie, ale gotowana zbyt długo oddaje gorzkie nuty. Usuń ją po około 15 minutach.
  • imbir: cienki plasterek wystarczy, by podkreślić smak.
  • liść laurowy i ziele angielskie: zostaw je do innych dań, bo w kompocie mogą wprowadzić nieprzyjemną gorycz.

Jeśli chcesz wzbogacić aromat, sięgnij po skórkę z pomarańczy albo odrobinę wanilii. Możesz też wkroić do gotowej porcji po 1 plastrze pomarańczy. Odświeży ona smak suszu.

Getty/iStock udra

Jak gotować kompot, by nie popełnić błędów?

Sposób gotowania ma duży wpływ na smak. Zbyt długi proces sprawia, że owoce (szczególnie wędzone) oddają więcej gorzkich nut. Najlepiej gotuj kompot około 30 minut na małym ogniu.

Warto zapamiętać kilka zasad:

  • gotuj na małym ogniu, pozwól kompotowi delikatnie „pyrkać”
  • dodawaj przyprawy stopniowo i kontroluj smak
  • po ugotowaniu odstaw kompot na kilka godzin, aby smaki się połączyły.

Możesz też schłodzić go i podać na zimno.

Zbyt gorzki kompot? Da się go uratować

Jeśli mimo wszystko kompot wyszedł gorzki, spróbuj jednego z prostych trików:

  • rozcieńcz: dolej przegotowanej wody, aby złagodzić smak
  • dosłodź: dodaj cukier trzcinowy, miód lub syrop klonowy, ale rób to stopniowo
  • dodaj nieco „kwasku”: kilka plasterków cytryny lub pomarańczy dobrze równoważy gorycz
  • połącz z nową porcją: ugotuj drugi, delikatniejszy kompot i wymieszaj oba

Ugotowane owoce możesz też wykorzystać jako deser. Podaj je z bitą śmietaną albo polej sosem czekoladowym. Dzięki temu nic się nie zmarnuje. Z odrobiną uwagi i znajomością kilku zasad bez trudu przygotujesz kompot o przyjemnym smaku i aromacie. W świątecznym czasie lepiej cieszyć się tradycją, niż zastanawiać się, dlaczego kompot z suszu jest gorzki.