Sery kupujemy na kanapki, do zapiekanek, sałatek czy dań obiadowych. Nie każdy produkt stojący na sklepowej półce ma jednak taki sam skład i wartości odżywcze. Pokazuje to analiza przygotowana przez dietetyka Michała Wrzoska, który postanowił sprawdzić osiem serów dostępnych w sklepach Biedronka. Część z nich ocenił bardzo dobrze, ale kilka produktów skrytykował, zwracając uwagę na ich skład oraz zawartość białka i tłuszczu.
Te sery z Biedronki nie są najlepszym wyborem
Zaczynamy mocnym akcentem, bo zdecydowanie najostrzejszą opinię dostał ser topiony Światowid ze szczypiorkiem. Jak podkreślił dietetyk, największym problemem jest udział właściwego sera w składzie produktu, ponieważ według informacji przedstawionych w materiale wideo produkt zawiera tylko około 50% sera. Oczywiście sery topione różnią się od tradycyjnych serów żółtych i do ich produkcji wykorzystuje się dodatki technologiczne, które odpowiadają za charakterystyczną kremową konsystencję. Właśnie dlatego dietetyk zachęca, aby przed zakupem sprawdzać skład i nie zakładać, że każdy produkt określany jako ser będzie miał podobną wartość odżywczą.
Drugim produktem, który nie zyskał uznania eksperta, była Gouda Violife w plastrach. To roślinna alternatywa dla tradycyjnego sera, ale Michał Wrzosek zwrócił tu uwagę przede wszystkim na bardzo niską zawartość białka. To właśnie ten składnik uznał za największą wadę produktu i określił go jako „słaby wybór".
Oprócz zdecydowanych „antypolecajek” w filmie pojawiły się też średniaki, czyli produkty, który dietetyk ocenił 50/50. Pierwszym z nich był serek w plastrach kanapkowy klasyczny Delikate, który wypadł średnio. Produkt ten zawiera stosunkowo niewiele białka, a jednocześnie sporą ilość tłuszczu. Właśnie z tego względu nie znalazł się na liście polecanych serów, ponieważ dietetyk uznał, że można znaleźć znacznie korzystniejsze propozycje dostępne na tej samej sklepowej półce.
Drugim taki produkt to ser kozi Światowid, ale w jego przypadku chodzi głównie o dużą kaloryczność, bo skład nie jest wcale zły. Można więc z powodzeniem po niego sięgać, ale może nie jako codzienny wybór, tylko opcja od czasu do czasu.
Co warto kupić w Biedronce? Kilka serowych polecajek
Na koniec przejdźmy do polecajek, czyli tego, co wszystkich interesuje najbardziej. Wśród produktów ocenionych pozytywnie znalazła się między innymi mozzarella marki Sottile Gusto. Zdaniem dietetyka może być dobrym wyborem dla osób, które chcą zwiększyć ilość białka w diecie bez sięgania po produkty o bardzo wysokiej zawartości tłuszczu. Jeszcze wyższą ocenę uzyskała mozzarella light tej samej marki. Ekspert podkreślił, że produkt zachowuje wysoką zawartość białka, jednocześnie oferując niższą ilość tłuszczu niż klasyczna wersja mozzarelli.
Bardzo dobrą opinię uzyskał także Ser Królewski Light marki Sierpc, który Michał Wrzosek nazwał swoim „ulubionym serem żółtym”. Jak wyjaśnił, produkt wyróżnia się korzystnymi wartościami odżywczymi, które sprawiają, że wypada lepiej od wielu innych serów żółtych dostępnych w sprzedaży. Mniejsza zawartość tłuszczu przy zachowaniu odpowiedniej ilości białka była głównym argumentem przemawiającym za jego wyborem.
Na liście polecanych produktów znalazł się również twaróg chudy Delikate. Dietetyk określił go jako „świetny wybór” i zwrócił uwagę na jego małą kaloryczność oraz wysoką zawartość białka.
Materiał opublikowany przez Michała Wrzoska pokazuje więc, że nawet produkty znajdujące się obok siebie na sklepowej półce mogą znacząco różnić się składem i wartościami odżywczymi. Podczas zakupów warto więc poświęcić chwilę na przeczytanie etykiety i porównanie składów, a dzięki temu łatwiej świadomie wybrać wartościowy produkt, zamiast kierować się wyłącznie nazwą lub wyglądem opakowania.
@michal_wrzosek Który ser kupujesz? 🧀 #biedronka #zakupy #dietetyk ♬ dźwięk oryginalny - Dr Dietetyki Michał Wrzosek
Źródło: Tiktok.com/@michal_wrzosek


Obserwuj nas na Google














