Fasolka po bretońsku to jedno z tych dań, które zwykle robi się „na oko”. Jednak w tej wersji naprawdę warto trzymać się proporcji. Dzięki temu masz gwarancję, że sos będzie odpowiednio gęsty, fasola miękka, a smak głęboki i dobrze zbalansowany.
Jak zrobić błyskawiczną fasolkę po bretońsku z dodatkiem ekstra?
Ten przepis jest błyskawiczny, bo zamiast fasoli suchej, użyjesz fasoli z puszki. Nie musisz niczego moczyć, gotować godzinami ani planować dania z wyprzedzeniem. Szykujesz całość w 1 garnku, a cały proces zajmuje mniej niż godzinę. Największą różnicę robi tu jednak dodatek, który na pierwszy rzut oka nie ma nic wspólnego z tradycyjnym przepisem. A jednak, to właśnie on buduje aromat, podkręca smak i sprawia, że danie ma wyjątkowy charakter.
Kiełbasa chorizo nadaje temu daniu zupełnie inny wymiar. Ma wyrazisty, lekko dymny smak, który idealnie łączy się z pomidorami i fasolą. Pikantna wersja dodatkowo zapewnia lekko ostrzejszą nutę całości, dzięki czemu nie trzeba już kombinować z ostrą papryką, chili, czy dużą ilością przypraw. Chorizo samo z siebie tworzy znakomitą bazę smakową tego obiadu.
W tym daniu kluczowy jest sposób smażenia kiełbasy i dobrze dobrane dodatki. Uważaj, żeby nie skracać czasu gotowania sosu, bo to właśnie ten etap odpowiada za głęboki smak i idealną konsystencję. A jeśli szukasz pomysłu, jak zagęścić fasolkę po bretońsku, zapraszam cię na nasz redakcyjny kanał messenger. Znajdziesz tam mnóstwo specjalnie wybranych inspiracji i porad kulinarnych. Nie tylko odnośnie fasolki.
Przepis na błyskawiczną fasolkę po bretońsku z chorizo
Składniki:
- 3 puszki dużej fasoli konserwowej
- 300 g kiełbasy chorizo (najlepiej pikantnej)
- 1 duża cebula
- 2 ząbki czosnku
- 2 puszki pomidorów (w całości)
- 1/2 szklanki wody (opcjonalnie, tylko jeśli pomidory są bardzo gęste)
- 1 łyżka suszonego majeranku
- 1 liść laurowy
- 2 ziarna ziela angielskiego
- sól
- świeżo mielony pieprz
Sposób przygotowania:
- Pokrój chorizo w półplasterki, a cebulę w drobną kostkę.
- Czosnek rozgnieć i drobno posiekaj lub przeciśnij przez praskę.
- Na dużym garnku podsmaż kiełbaskę chorizo bez dodatku tłuszczu. Wytopi się z niej aromatyczny tłuszcz, który będzie bazą całego dania.
- Gdy kiełbasa się zrumieni, dorzuć cebulę i czosnek. Podsmażaj wszystko razem przez około 2 minuty.
- Wlej do garnka pomidory z puszki. Dodaj liść laurowy, ziele angielskie, majeranek i (jeśli potrzeba) trochę wody.
- Gotuj całość przez około 10 minut, co jakiś czas mieszając. Pomidory powinny się lekko rozpaść i połączyć z przyprawami.
- Teraz dodaj odsączoną fasolę z puszki. Dopraw do smaku solą i pieprzem.
- Gotuj na średnim ogniu przez około 15 minut, aż część płynu odparuje, a całość lekko zgęstnieje. Sprawdź, czy odpowiada ci konsystencja. Jeśli nie, pogotuj jeszcze chwilę dłużej.
Fasolka po bretońsku z chorizo najlepiej smakuje na drugi dzień, więc spokojnie możesz przygotować ją wcześniej i tylko odgrzać przed podaniem.
Co można zmienić w tym przepisie?
Jeżeli nie uda ci się kupić chorizo, ewentualnie możesz użyć innej wyrazistej kiełbasy. Sprawdzi się np. kabanos, kiełbasa jałowcowa albo dobra wędzona kiełbasa śląska. Jeśli chcesz, żeby danie było bardziej łagodne, użyj słodkiej wersji chorizo albo klasycznej białej fasoli bez dodatku przypraw. Pomidory z puszki możesz zamienić na domowy przecier pomidorowy, ale wtedy koniecznie dolej trochę wody podczas duszenia. Suszone zioła możesz wzbogacić odrobiną tymianku albo oregano.
Na jaką okazję pasuje ten przepis?
To idealny obiad na dni, kiedy nie masz czasu stać długo nad garami, ale chcesz zjeść coś konkretnego i domowego. Sprawdzi się też na imprezach. Możesz go zrobić wcześniej i podać w dużym garnku albo podgrzać na kuchence turystycznej w ogrodzie. Dobrze wygląda na stole i jeszcze lepiej smakuje, gdy wszyscy biorą dokładki. Możesz też zapakować go w pojemnik i zabrać do pracy. Nie traci nic po odgrzaniu.
















