Przez długie lata nie kombinowałem z gołąbkami. Robiłem je dokładnie tak, jak pamiętam z rodzinnego domu: z białej kapusty, z porządnym mięsnym farszem z ryżem i obowiązkowo pieczone, w sosie pomidorowym lub bez niego.
Z biegiem czasu zacząłem jednak podpatrywać, jak podobne potrawy przygotowuje się w innych krajach. Nie szukałem rewolucji ani egzotycznych składników. Bardziej interesowały mnie drobne patenty, które można bez problemu wykorzystać w naszej kuchni i dzięki którym tradycyjne danie smakuje jeszcze lepiej.
Tak trafiłem na rumuńskie gołąbki. Nie postanowiłem od razu robić ich według tamtejszego przepisu. Zostałem przy swoich klasycznych, polskich gołąbkach z białej kapusty, ale jeden pomysł spodobał mi się na tyle, że stosuję go do dziś
Jak Rumuni robią gołąbki?
Rumuńskie gołąbki, czyli sarmale, różnią się nieco od tych, które większość z nas zna z polskich domów. Bardzo często farsz zawija się tam zwykle w liście kiszonej kapusty zamiast świeżej, a samo danie doprawia nieco inaczej.
To jednak nie wszystkie różnice. W wielu przepisach pomiędzy gołąbkami układa się również plastry wędzonego boczku lub innego wędzonego mięsa, które podczas pieczenia oddaje tłuszcz i aromat. To właśnie ten element zwrócił moją uwagę. Nie zacząłem przygotowywać rumuńskich sarmale, nie zamieniłem białej kapusty na kiszoną i nie zmieniłem farszu. Nadal piekę typowo polskie gołąbki z białej kapusty i klasycznym nadzieniem. Z rumuńskiej kuchni zaczerpnąłem wyłącznie jeden detal.
„Rumuńska sztuczka” na gołąbki
Cały sekret polega tu zatem na poprzekładaniu gołąbków cieńszymi lub grubszymi plastrami wędzonego boczku przed pieczeniem. Boczek nie jest dodatkiem do farszu ani składnikiem sosu. Układa się go pomiędzy warstwami gołąbków lub na ich wierzchu.
Pod wpływem temperatury boczek powoli wytapia tłuszcz, który delikatnie otula kapustę i mięso. Dzięki temu gołąbki pozostają soczyste, nie przesychają nawet podczas długiego pieczenia, a dodatkowo zyskują subtelny, wędzony aromat. Nie dominuje on całego dania, lecz doskonale podkreśla smak farszu i sosu pomidorowego.
Przepis na gołąbki z rumuńskim sznytem
Składniki:
- 1 główka białej kapusty
- około 700 g mięsa mielonego
- 150 g ryżu
- 1 cebula
- kilka plastrów wędzonego boczku
- sos pomidorowy
- sól
- pieprz
- majeranek
- odrobina oleju do podsmażenia cebuli
Przygotowanie:
- Ugotuj liście białej kapusty, aż zmiękną i będą łatwe do zwijania.
- Ryż ugotuj al dente, a cebulę drobno posiekaj i zeszklij na niewielkiej ilości oleju.
- Wymieszaj mięso mielone z ryżem, cebulą oraz przyprawami.
- Na każdy liść kapusty nałóż porcję farszu i zwiń zwarte gołąbki.
- Układaj gołąbki w naczyniu do zapiekania, przekładając kolejne warstwy cienkimi plastrami wędzonego boczku. Zalej całość sosem pomidorowym i przykryj naczynie. Można również pominąć zalewanie gołąbków sosem i zamiast tego wlać do naczynia odrobinę bulionu lub po prostu wody.
- Piecz do chwili, aż kapusta będzie miękka, a farsz całkowicie się upiecze. Pod koniec możesz zdjąć przykrycie, aby boczek lekko się zarumienił i oddał jeszcze więcej aromatu do całego dania.
Smacznego!


Obserwuj nas na Google














