Dżemy i galaretki z porzeczek uważam za jedne z najsmaczniejszych przetworów owocowych. Sęk w tym, że dzieciaki w mojej rodzinie odmawiają ich jedzenia, jeśli nie są one całkowicie gładziutkie. Zasada jest prosta: ma być zero pestek i zero skórek z owoców. Dlatego, odkąd odkryłam przepis Jakuba Kuronia na zupełnie gładką galaretkę z czerwonych porzeczek, wracam do niego co roku. Mam pewność, że wszystkie słoiki tych słodkości będę mogła zużyć do śniadaniowej chałki, naleśników, placuszków twarogowych oraz drożdżowych racuchów, nawet w te weekendy, gdy odwiedzą mnie bratankowie. 

Garść porad od Jakuba Kuronia

Do tej galaretki nie trzeba dodawać żadnego żelfiksu ani cukru żelującego z prostej przyczyny - świeże czerwone porzeczki zawierają mnóstwo naturalnych pektyn, które idealnie zagęszczają przetwory i pomagają im osiągnąć żelową konsystencję bez sztucznych substancji. 

Jeśli chcesz uzyskać intensywniejszy smak przetworów, możesz podczas gotowania owoców dodać skórkę z cytryny (koniecznie BIO) lub odrobinę prawdziwej wanilii.

Tę domową galaretkę da się też przygotować z mieszanki porzeczek czerwonych oraz czarnych (również bez żadnych dodatków żelujących).

Jeśli planujesz dłuższe przechowywanie galaretki (a warto, bo zimą wspaniale smakuje podana do rozgrzewającej herbatki), zapasteryzuj słoiki w szerokim garnku z gorącą wodą przez ok. 10 minut.

Poniżej podaję podstawowy przepis Pana Kuby z minimalnej ilości letnich owoców. Jednak zdecydowanie polecam przygotować te przetwory z 2, 3 lub 4 kg czerwonych porzeczek (musisz wtedy odpowiednio przemnożyć gramaturę cukru). 

Fot. Getty/iStock, Severga

Przepis Jakuba Kuronia na gładką galaretkę z czerwonych porzeczek 

Składniki (na 2 małe słoiki):

  • 1 kg świeżych owoców czerwonej porzeczki
  • 300 g cukru

Sposób przygotowania:

  1. Porzeczki dokładnie umyj i oddziel od ogonków. Jeśli owoce są bardzo kwaśne, możesz dodać do nich nieco więcej cukru – wszystko zależy od smaku, jaki chcesz osiągnąć.
  2. Zblenduj czerwone porzeczki na gładką masę – miksowanie powinno trwać ok. 5 minut, tak aby jak najwięcej owoców się rozdrobniło.
  3. Następnie przetrzyj pulpę przez gazę lub bardzo drobne sito. W rezultacie pozbędziesz się wszystkich skórek oraz pestek i otrzymasz czysty sok owocowy o pięknym rubinowym kolorze.
  4. Przecier z porzeczek wlej do rondla, dodaj cukier i gotuj na małym ogniu. Mieszaj od czasu do czasu, aby masa się nie przypaliła.
  5. Gotuj tak długo, aż masa wyraźnie zgęstnieje. Zanim wyłączysz palnik pod rondlem, zrób prosty test: nałóż kroplę masy na schłodzony talerzyk i przechyl. Jeśli kropla nie spływa, galaretka jest gotowa.
  6. Gorące przetwory przelej do wyparzonych i suchych słoików. Zakręć je szczelnie i ustaw do góry dnem. Na zakończenie przykryj słoiki ściereczką i pozostaw do ostygnięcia. Możesz też je zapasteryzować na zimę (wystarczy 10 minut).  

Tę gładką galaretkę z czerwonych porzeczek najchętniej dodaję do śniadań na słodko lub ciepłej czarnej herbaty. W mojej rodzinie każdy bez wyjątku zalicza się do jej fanów, więc co roku przygotowuję ją z większej ilości owoców, żeby starczyło dla wszystkich. 

Źródło przepisu: www.kuron.com.pl