Moja babcia to niekoronowana mistrzyni domowych przetworów. Chociaż teraz siły nie pozwalają jej już na wielogodzinne szykowanie słoiczków, nadal ma w pamięci swoje najlepsze receptury i potrafi wyrecytować je bez zająknięcia. Spisałam je sobie wszystkie w mały kajecik i chętnie wracam do nich co sezon. Kiedyś to babcia obdarowywała mnie swoimi smakołykami, teraz ja zawożę do niej solidną dostawę. 

Co roku robię spory zapas dżemu z czerwonej porzeczki. To mój ulubiony letni rarytas, a moja babcia też za nim przepada. To ona wymyśliła wiele lat temu sprytny patent z ametystowymi drobinkami - ta poetycka nazwa też jest oczywiście jej autorstwa, a kryją się pod nią leśne jagody, które babunia co roku zbierała w ogromnych ilościach. Trochę jagód dodanych do porzeczkowego dżemu, sprawia że całość nabiera słodkiego, niepowtarzalnego posmaku. Dżem wychodzi gęsty w punkt, więc lepiej od razu naszykuj więcej słoików.

Dżem z czerwonej porzeczki z dodatkiem jagód

Składniki:

  • 500 g czerwonej porzeczki
  • 200 g jagód leśnych
  • 350 g cukru trzcinowego
  • skórka starta z 1/2 cytryny
  • 100 ml wody

Sposób przygotowania:

  1. Owoce porzeczek posortuj, usuń szypułki i inne zbędne elementy, dokładnie umyj i osusz. Waga, którą podałam na liście składników, dotyczy owoców już po przygotowaniu.
  2. Przełóż owoce do rondla z grubym dnem, zasyp połową cukru.
  3. Wlej wodę, gotuj całość przez kilka minut.
  4. Odstaw do wystudzenia, zostaw pod przykryciem do wystudzenia przez całą noc.
  5. Jagody posortuj, umyj i osusz, zasyp pozostałym cukrem, dodaj skórkę startą z 1/2 cytryny. Bez podgrzewania zostaw je pod przykryciem w chłodnym miejscu na całą noc.
  6. Następnego dnia czerwoną porzeczkę przetrzyj przez sito. Przełóż porzeczkową masę do rondla, dodaj jagody.
  7. Gotuj owoce, aż dżem zrobi się gęsty. Od czasu do czasu zdejmuj ewentualnie szumowiny, które mogą powstawać na powierzchni.
  8. Dokładny czas gotowania trudno oszacować - może to być 2-3 godziny, ale najlepiej po prostu kontrolować konsystencję.
  9. Gorący dżem przekładaj do suchych, wyparzonych słoików.
  10. Teraz zapasteryzuj słoiki w piekarniku. Dobrze zakręcone słoiki umieść w piekarniku rozgrzanym do 120 stopni C. Pasteryzuj przez 35-40 minut. Dobrze zapasteryzowany słoik z dżemem rozpoznasz po tym, że zakrętka po naciśnięciu palcem zostaje wklęsła.

Do czego pasuje ten dżem?

Babcia Marysia zawsze serwowała ten dżem z naleśnikami albo racuchami - zresztą tak samo lubi go jeść aż do tej pory. Ja jednak trochę rozszerzam repertuar i podaję go też do gofrów i pancakesów.

Świetnie smakuje z twarożkiem, owsianką, granolą albo innymi śniadaniowymi przekąskami. Można też przełożyć nim warstwy ciasta, bo świetnie łączy się z biszkoptem i klasycznym plackiem drożdżowym.