Jeśli w pobliżu masz drzewko obsypane mirabelkami, koniecznie zatrzymaj się przy nim na dłuższą chwilę. Wystarczy niewielka ilość owoców, by przygotować dwa słoiczki domowego sosu, który będzie świetnym dodatkiem do wielu dań. Tkemali doskonale sprawdzi się podczas letnich spotkań przy grillu, ale równie dobrze urozmaici zwykłą kanapkę czy deskę serów.

Gruzińska kuchnia słynie z wyrazistych dodatków. Tkemali jest jednym z najbardziej charakterystycznych sosów, a jego podstawą są właśnie mirabelki. Najlepiej wybierz owoce lekko niedojrzałe, ponieważ zachowują przyjemną kwaskowatość, która nadaje sosowi jego typowy charakter. Przepis na to złote cudeńko przywiozłam z wakacji w Batumi.

Przepis na gruziński sos tkemali

Składniki:

  • 500 g mirabelek, najlepiej lekko niedojrzałych
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 łyżeczka soli
  • szczypta cynamonu
  • 3 goździki, rozgniecione w moździerzu
  • 1/2 łyżeczki ziaren kolendry, rozgniecionych w moździerzu
  • około 3/4 łyżeczki chili w proszku
  • 1 łyżeczka cukru

Sposób przygotowania:

  1. Mirabelki umyj i osusz. Nie wyjmuj pestek.
  2. Rozetrzyj czosnek z solą na gładką pastę.
  3. Przełóż mirabelki do rondla z grubym dnem i podgrzewaj, aż owoce zmiękną, a miąższ zacznie oddzielać się od pestek.
  4. Usuń pestki. Możesz zrobić to ręcznie lub przetrzeć owoce przez sito.
  5. Pozostaw miąższ w rondlu i dodaj roztarty czosnek, cynamon, goździki, kolendrę, chili oraz cukier.
  6. Gotuj sos na małym ogniu, mieszając od czasu do czasu, aż zgęstnieje.
  7. Przelej gorący sos do wyparzonych, gorących słoików.
  8. Mocno zakręć słoiki i ustaw je do góry dnem do całkowitego ostygnięcia.

Jak uzyskać idealną konsystencję i smak sosu?

Najważniejszym etapem jest odpowiednie rozgotowanie mirabelek. Nie spiesz się i pozwól owocom stopniowo mięknąć. Dzięki temu miąższ łatwo oddzieli się od pestek, a później uzyskasz gładką konsystencję.

Rozcieranie przypraw w moździerzu sprawia, że uwalniają więcej aromatu. Goździki i kolendra lepiej połączą się z gorącym sosem niż przyprawy dodane w całości. Czosnek roztarty z solą również łatwiej rozprowadzi się po całej masie i nada sosowi bardziej jednolity smak.

Podczas gotowania regularnie mieszaj zawartość rondla. Gęstniejący sos łatwo przywiera do dna, dlatego wolny ogień i cierpliwość są bardzo ważne. Gdy osiągnie konsystencję przypominającą gęsty ketchup lub chutney, możesz przełożyć go do słoików.

Jeśli po pierwszym spróbowaniu sos wydaje ci się bardzo kwaśny, pamiętaj, że mirabelki naturalnie mają wyraźny, kwaskowaty smak. W trakcie gotowania aromaty przypraw lepiej się ze sobą połączą, a po krótkim czasie przechowywania smak stanie się bardziej zrównoważony.

Do przechowywania używaj wyłącznie dokładnie wyparzonych słoików. Gorący sos od razu przelewaj do naczyń i mocno zakręcaj. Ustawienie ich do góry dnem podczas stygnięcia pomaga szczelnie zamknąć przetwór.

Z czym podawać gruziński sos z mirabelek?

Tkemali najlepiej smakuje jako dodatek do potraw z grilla. Doskonale podkreśla smak pieczonych mięs i sprawia, że nawet prosta karkówka czy grillowany kurczak nabierają zupełnie nowego charakteru.

Równie dobrze komponuje się z rybami. Kwaśno-pikantny smak przełamuje delikatność mięsa i dodaje potrawom świeżości. To także świetny dodatek do pieczonych warzyw, zwłaszcza tych przygotowanych na ruszcie lub w piekarniku.

Miłośnicy serów również znajdą dla niego wiele zastosowań. Szczególnie dobrze smakuje z wyrazistymi serami pleśniowymi, takimi jak gorgonzola czy lazur. Niewielka ilość sosu podana obok sera tworzy bardzo udane połączenie smaków.

Nic nie stoi na przeszkodzie, by wykorzystać tkemali także do codziennych kanapek. Posmaruj nim kromkę świeżego chleba lub dodaj odrobinę do domowych burgerów i pieczonych kanapek. Dzięki temu nawet proste przekąski zyskają wyrazisty, owocowo-korzenny akcent.