Końcówka lata potrafi być jednym z najlepszych momentów na grzybobranie. Wystarczy kilka deszczowych dni, wilgotna ściółka i niezbyt wysokie temperatury, żeby w ulubionych miejscówkach zaczęły pokazywać się kapelusze. Początek września przyniósł właśnie takie warunki. W części kraju można już mówić o naprawdę udanych zbiorach.
Jakie grzyby znajdziesz na początku września?
Na początku września w polskich lasach zaczyna się jeden z ciekawszych okresów dla grzybiarzy. To moment, kiedy nadal możesz znaleźć gatunki typowe dla lata, a jednocześnie pojawia się coraz więcej grzybów kojarzonych z jesiennymi zbiorami.
Najczęściej do koszyka trafiają borowiki szlachetne, podgrzybki brunatne, kurki i kanie. W zależności od pogody i regionu możesz natknąć się również na koźlarze, maślaki, gołąbki oraz rydze. Szczególnie warto zaglądać do lasów kilka dni po solidniejszych opadach, gdy ściółka pozostaje wilgotna, a noce stają się chłodniejsze.
Borowików wypatruj między innymi pod świerkami, sosnami, bukami i dębami. Podgrzybki często kryją się wśród mchu w lasach iglastych i mieszanych. Koźlarzy szukaj w pobliżu brzóz i osik, a maślaków przede wszystkim pod sosnami. Kurki mogą rosnąć całymi grupami, dlatego po znalezieniu pierwszej warto dokładnie rozejrzeć się po najbliższej ściółce.
Początek września to również dobry moment na kanie. Ich duże, rozłożyste kapelusze świetnie nadają się do panierowania i smażenia. Z kolei borowiki i podgrzybki możesz wykorzystać do sosów, zup i makaronów albo przeznaczyć do suszenia.
Gdzie są grzyby na początku września?
Na szczególnie udane grzybobranie można liczyć w Borach Tucholskich oraz Puszczy Białowieskiej. Duże obszary leśne mają tę zaletę, że łatwiej znaleźć w nich miejsca, w których podłoże długo pozostaje wilgotne. To właśnie tam warto wypatrywać borowików, podgrzybków, kurek oraz innych popularnych grzybów jadalnych.
Dobrym kierunkiem są również Mazury, Podlasie i Roztocze. Grzybiarze zaglądają także do Puszczy Noteckiej, lasów w okolicach Skoków oraz terenów leśnych pod Poznaniem, w tym w okolice Strzeszynka.
Nie oznacza to jednak, że poza tymi miejscami wrócisz z pustym koszykiem. Wysyp obejmuje coraz większy obszar kraju. W pierwszych dniach września warto sprawdzać zwłaszcza lasy północnej i centralnej Polski. Pojawiające się młode borowiki i podgrzybki mogą być również zapowiedzią dobrych zbiorów na zachodzie i północnym wschodzie.
O tym, że początek września potrafi hojnie wynagrodzić spacer po lesie, świadczą również zdjęcia publikowane przez grzybiarzy. Swoimi okazami na Facebooku chwali się @Anna Pigiel. Jej zbiory pokazują, że w lasach można już trafić na dorodne grzyby, które aż proszą się o wykorzystanie w kuchni.


Obserwuj nas na Google














