Mój dziadziuś Stasio był prawdziwym arcymistrzem grzybiarstwa. Mówię serio - nawet w porze kompletnej suszy, gdy wszyscy inni wracali z lasu z pustymi rękami, on zawsze miał się czym pochwalić, choćby miało to być raptem kilka zmarniałych kurek i 2 podsuszone prawdziwki. Z perspektywy czasu oczywiście żałuję, że nie podpatrzyłam więcej jego leśnych patentów, bo doświadczenie i wiedza dziadka były wprost bezcenne. Zawsze starałam się jednak dzielnie towarzyszyć mu we wszystkich wyprawach, czasem głównie po to, żeby schylać się we wskazane miejsca - on znajdował, ja zbierałam, żeby nie musiał nadwyrężać kręgosłupa.

Dziadek na pewno nie pochwaliłby takiego artykułu - ba, byłby trochę zgorszony, że postanowiłam publicznie opisać miejsca, w których można znaleźć grzyby. Zawsze pieczołowicie chronił swoje sekrety i potrafił chodzić bez celu po lesie, tylko po to żeby zmylić innych zbieraczy - nie daj Boże mogliby coś podpatrzeć i poznać jego tajne zakątki! O pewnych sprawach mówił wyłącznie szeptem, żeby nikt nie wyzbierał mu najpiękniejszych okazów.

Wysyp grzybów po burzach na początku lipca 2026

Teraz przechodząc do sedna - trochę wbrew naukom dziadka, zdradzę w tym artykule, gdzie najlepiej ruszyć na grzyby w pierwszy weekend lipca 2026. Dzięki jego naukom dobrze wiem, że aktualna pogoda jest dla grzybiarzy wprost idealna. Za nami szereg upalnych dni, gdy ziemia mocno się nagrzała. Teraz nad Polską przeszedł front deszczowo-burzowy, więc w lasach jest spora wilgoć. Wystarczy kilka nocy, żeby w leśnych ostępach zaroiło się od dorodnych okazów.

Ile? To też wiem dzięki naukom dziadka Stasia. 2-3 noce po opadach i już pojawiają się pierwsze grzybki. Rozpoczynający się weekend będzie więc idealnym momentem, aby ruszyć do lasów. 

Lista miejsc najlepszych na grzybobranie w pierwszy weekend lipca

Oto lista miejsc, które na grupach facebookowych są obecnie opisywane jako najlepsze dla grzybiarzy - warto się tam wybrać w pierwszy weekend lipca 2026.

  • Powiat częstochowski - pierwsze doniesienia o licznych zbiorach koźlarzy babek oraz gołąbków.
  • Powiat żniński - miłośnicy kurek na pewno mogą być zadowoleni, jako że miejscowych lasach rozpoczyna się wysyp.
  • Powiat wschowski - również w tych okolicach pojawia się coraz więcej kurek.
  • Powiat bocheński - tutaj można się spodziewać obfitych zbiorów kozaków i tzw. ceglasi, czyli borowików ceglastoporych.
  • Powiat myśliborski - kolejna okolica idealna dla miłośników kurek.
  • Lasy Gór Sowich - licznie pojawiają się kurki, więc warto wybrać ten rejon na miejsce weekendowej wycieczki.

Nawet jeśli w twoich okolicach grzybiarze nie opisują dużych zbiorów, warto trzymać rękę na pulsie. Wiem od dziadka, że dobrym znakiem jest też pojawienie się w lasach muchomorów. Jeśli zaczną rosnąć, oznacza to że grzyby jadalne też pojawią się bardzo szybko.