Gdy pierwszy raz upiekłam te hawajskie bułeczki na weekendowe śniadanie, rodzina nie mogła się od nich oderwać. To zamierzona gra słowna, ponieważ są to bułki odrywane, które najpierw układa się na blaszce obok siebie, piecze, a potem, po lekkim przestudzeniu, odrywa i zajada ze smakiem. Dzieci mojego brata nazwały je „przytulonymi bułeczkami” i myślę, że to określenie najlepiej oddaje efekt końcowy. 

Dlaczego te bułeczki są hawajskie?

Nie jest to oryginalne danie, jakie jadają mieszkańcy Hawajów. Chodzi po prostu charakterystyczny dodatek tego pieczywa. Do ich przygotowania, zamiast świeżego ananasa lub ananasa z puszki, wykorzystasz sok z tego owocu. Dodaje on śniadaniowym bułeczkom egzotycznego posmaku i sprawia, że są delikatnie wilgotne po upieczeniu oraz długo świeże. 

To pieczywo przygotowywane na bazie drożdży, ale tutaj używa się sporej ilości drożdży instant, dzięki czemu ciasto jest bardzo puszyste i solidnie wyrośnięte. 

Fot. Getty/iStock, vm2002

Przepis na hawajskie bułeczki

Składniki (na 16 bułeczek):

  • 600 g mąki pszennej uniwersalnej (typ 480) lub chlebowej (typ 650) + ew. więcej do wyrabiania ciasta
  • 125 ml ciepłego mleka
  • 125 ml soku ananasowego
  • 4 łyżki masła, roztopionego i odrobinę przestudzonego
  • 2 roztrzepane jajka + 1 dodatkowe jajko do smarowania bułek
  • 6 łyżek brązowego cukru
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 2 saszetki drożdży instant

Sposób przygotowania:

  1. W dużej misce wymieszaj sok ananasowy z mlekiem, masłem, jajkami, solą, cukrem oraz drożdżami instant.
  2. Następnie dodaj 250 g mąki i wymieszaj wszystko drewnianą łyżką, aż powstanie masa o konsystencji budyniu.
  3. Mikser z hakami do wyrabiania ciasta ustaw na niskie obroty i zacznij miksować, dodając stopniowo pozostałą ilość mąki, aż zużyjesz wszystko.
  4. Gdy uzyskasz jednolitą masę, zwiększ obroty miksera do wysokich i miksuj całość ok. 5 minut, aż doprowadzisz do powstania gładkiej i elastycznej kuli z ciasta. Gdyby masa lepiła się za bardzo do rąk, to możesz ją wyjąć i przenieść na posypany mąką blat (żeby powyrabiać ciasto ręcznie przez dodatkowe 2 minuty). Po tym czasie możesz już przenieść ciasto do osobnej dużej miski.
  5. Miskę owiń folią spożywczą i odstaw do wyrośnięcia w ciepłe miejsce na ok. 1 godzinę. Powinno w tym czasie podwoić swoją objętość.
  6. Ciasto wyjmij na blat, spłaszcz je dłońmi i podziel na 16 równych części.
  7. Z każdej uformuj okrągłą bułeczkę.
  8. Następnie układaj je w płaskiej, szerokiej blaszce, wyłożonej papierem do pieczenia. Zanim bułeczki wrosną drugi raz i zamienią się w bułki, posmaruj je jajkiem roztrzepanym z dwiema łyżkami wody.
  9. Na koniec owiń formę folią spożywczą i odstawiamy do ponownego wyrośnięcia na ok. 30 minut.
  10. W tym czasie nagrzej piekarnik do 180 stopni C (i ustaw termoobieg).
  11. Bułeczki hawajskie piecz ok. 20 minut, aż nabiorą złoto-brązowego koloru. 

Gotowe bułki są przepyszne po lekkim przestudzeniu. Jeśli lubisz śniadania na słodko, polecam odrywać je pojedynczo, kroić na pół, smarować masłem lub kwaskowym dżemem (idealnie sprawdzi się morelowy, brzoskwiniowy, z gorzkich pomarańczy lub czarnej porzeczki) i od razu pałaszować. Jednak hawajskie bułeczki są wyśmienite również w wersji wytrawnej. Fantastycznie smakują np. z plastrem pikantnego sera, wędliną drobiową lub świeżą szynką bez konserwantów. Jeśli lubisz pizzę hawajską, będziesz tym połączeniem zachwycony!

Źródło przepisu: www.stonerchef.pl