Są takie dania, które nie potrzebują żadnej reklamy, bo bronią się smakiem, prostotą i wspomnieniem rodzinnego stołu. Wielkanocne jajka w sosie chrzanowym z ziemniakami właśnie do nich należą. Sos chrzanowy ma wyrazisty charakter, ale śmietana go łagodzi, więc nie dominuje całego dania ostrą nutą. Dzięki temu ta potrawa rodem z PRL-u trafia także do tych osób, które nie przepadają za bardzo ostrym jedzeniem, ale lubią, gdy na talerzu dzieje się coś więcej niż tylko sól i pieprz. 

Przepis babci Marysi na jajka w sosie chrzanowym z ziemniakami

Co roku na Wielkanoc korzystam z przepisu babci Marysi, więc podaję poniżej dokładne proporcje.

Składniki:

  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 250 ml gorącego bulionu
  • 250 ml śmietany 18%
  • 3 łyżki tartego chrzanu ze słoiczka
  • sól
  • czarny pieprz
  • 4 jajka ugotowane na twardo
  • 1 kg ugotowanych ziemniaków
  • 1 pęczek posiekanego koperku
  • opcjonalnie - trochę boczku albo szynki

Sposób przygotowania:

  1. Na patelni rozpuść masło.
  2. Dodaj mąkę pszenną i energicznie mieszaj, aż powstanie zasmażka.
  3. Do zasmażki wlej gorący bulion i dokładnie mieszaj, aż uzyskasz gładki sos.
  4. Gotuj sos do chwili, aż zgęstnieje.
  5. Dodaj tarty chrzan ze słoiczka i dobrze wymieszaj. Opcjonalnie możesz wrzucić też na patelnię kawałki pokrojonego boczku albo szynki.
  6. Na końcu dodaj śmietanę 18% i połącz wszystko w jednolity sos.
  7. Dopraw sos solą oraz czarnym pieprzem.
  8. Ponownie wymieszaj, zagotuj całość i zdejmij patelnię z ognia.
  9. Podaj gotowy sos z ugotowanymi ziemniakami oraz jajkami na twardo.
  10. Całość posyp posiekanym koperkiem.

Jak zrobić dobry sos chrzanowy do jajek i o czym pamiętać podczas przygotowania?

Choć cały przepis jest bardzo prosty, kilka drobiazgów decyduje o tym, czy na talerzu wyląduje naprawdę pyszne danie. Najważniejszą częścią są tutaj oczywiście sos i jego konsystencja. To właśnie on odpowiada za cały charakter tej potrawy. Jeśli wyjdzie aksamitny, odpowiednio gęsty i dobrze doprawiony, nawet najzwyklejsze jajka oraz ziemniaki smakują jak klasyczny domowy przysmak.

Babcia Marysia nauczyła mnie kilka trików. Zacznij od zasmażki i nie spiesz się na tym etapie. Rozpuść masło, dodaj mąkę i od razu mieszaj energicznie, żeby składniki dobrze się połączyły. Chodzi o to, by nie dopuścić do powstania grudek już na samym początku. Kiedy zasmażka będzie gotowa, wlej gorący bulion. Temperatura ma tu znaczenie, bo właśnie gorący płyn łatwiej łączy się z bazą z masła i mąki. Od tej chwili mieszaj bez przerwy, aż sos zrobi się gładki. Nie zostawiaj go samemu sobie nawet na moment, bo szybko zaczyna gęstnieć.

Dobrze jest też pilnować ognia. Nie gotuj sosu zbyt agresywnie. Wystarczy średnia moc palnika, dzięki której całość zgęstnieje stopniowo i zachowa przyjemną, kremową strukturę. Kiedy dodasz chrzan, od razu poczujesz wyraźniejszy aromat. To moment, w którym danie nabiera charakteru. Pamiętaj jednak, że tarty chrzan ze słoiczka może różnić się ostrością w zależności od producenta. Najpierw wymieszaj, potem spróbuj i dopiero wtedy sięgnij po sól oraz pieprz.