Mimo że Jamie był u nas dopiero pierwszy raz, okazało się, że nasze flagowe (przy)smaki są mu dobrze znane. W wywiadzie z Kamilą Ryciak w programie Halo tu Polsat opowiedział o swoich faworytach i o tym, co zaskoczyło go u nas kulinarnie najbardziej. Jedno z dań wywołało u niego mieszane uczucia (dla wielu obcokrajowców również nie jest ono „łatwe”), ale spróbował, przepadł i zapowiedział już, że odtworzy ten przepis w domu. U nas to klasyk wiosenno-letnich, lekkich obiadów, a w Wielkiej Brytanii (i wszędzie indziej) to obraza dla głównego składnika i budzi przynajmniej lekki dystans. Po 1. łyżce jednak wszystko się zmienia - szkoda czasu na kulinarne uprzedzenia. Szczególnie, gdy chodzi o truskawki, a dokładniej, makaron z truskawkami.
Makaron z truskawkami - mistrzowskie połączenie
To danie zrobiło zawrotną karierę w internecie rok temu. Wtedy Iga Świątek poleciła je w wywiadzie po wygranym meczu z Danielle Collins na Wimbledonie w wersji z jogurtem. Zwykle taki makaron jest robiony ze śmietaną. Dziennikarki sportowego amerykańskiego portalu ESPN z ciekawości spróbowały go i delikatnie mówiąc, im nie zasmakował. Nasza tenisistka obejrzała materiał i skrytykowała sposób przyrządzenia dania.
Makaron z truskawkami przed epoką wywiadu z Igą był żelazną pozycją w domowej kuchni polskiej i ewentualnie z baru mlecznego. Warto wspomnieć też, że makaron na słodko nie jest w naszej kuchni niczym nowym. W wielu domach od lat robi się go też z twarogiem, śmietaną i cukrem - a truskawki dodawane są opcjonalnie.
AdobeStock Bartosz
Co ciekawe, wg wyliczeń Instytutu Monitorowania Mediów w ciągu zaledwie 4 dni po słynnym wywiadzie Igi makaron z truskawkami poznało ok. 25 mln zagranicznych użytkowników sieci. Wcześniej był on ciekawostką i nowinką kulinarną znaną zagranicznym turystom przybywającym do Polski i pomniejszym YouTuberom.
Jak makaron z truskawkami ocenił Jamie Oliver?
Jamie Oliver dla Halo Tu Polsat powiedział, że początkowo podchodził do pomysłu połączenia makaronu z czymś słodkim sceptycznie, ale po spróbowaniu zmienił zdanie, a nawet odnalazł w nim coś znajomego:
Nie chciałem, ale teraz kocham. Spróbowałem i to jest naprawdę dobre! Bardzo nostalgiczne. Trochę mi przypomina mlecznego szejka, w każdym razie przepyszne. I zrobię to w ten weekend z moimi dziećmi, zobaczymy co się stanie.
Brytyjski kucharz docenił to klasyczne danie za jego „domowość” i „komfortowość”. Tego typu połączenia smakowe nie są w kuchni brytyjskiej zbyt popularne. Brytyjczycy robią makaron zwykle z serem jako zapiekankę (wykorzystują tu kolanka - łączone u nas chętnie właśnie z truskawkami) oraz inspirują się kuchnią śródziemnomorską.
Jeśli już pojawia się u nich makaron z owocami, to z owocami morza. Pomysł połączenia makaronu z owocami wydaje im się zupełnie „od czapy”. Swoją drogą, ciekawe, co Jamie powiedziałby na zupę owocową - kolejny, wyższy poziom wtajemniczenia, jeśli chodzi o rozmaitości kuchni polskiej.
Jamie Oliver jest smakoszem polskich pierogów i kiełbasy
O ile makaron z truskawkami jest dla niego nowością, o tyle kucharz zna już od lat inne nasze „bezpieczne” klasyki. W wywiadzie podkreślił, że od lat jest fanem pierogów w różnych wersjach - szczególnie tych przygotowywanych przez Polaków. Spośród nich najbardziej lubi pierogi z grzybami, z kapustą i boczkiem oraz z ziemniakami, twarogiem i szczypiorkiem (odmianę ruskich). Kucharz przyznał jednocześnie, że wciąż uczy się sam je przygotowywać, bo efekt nie jest dla niego tak dobry, jak w oryginale.
Drugim cenionym przez niego przysmakiem jest kiełbasa. Przyznał, że należy ona do światowej czołówki najlepszych produktów. Jamie współpracował przy jej wyrobie z Polakami, Anglikami i Szkotami, którzy otworzyli wspólną lokalną masarnię. Nasza kiełbasa trafiła do jego autorskich hotdogów. Wiedzę, jaką nabył przy zgłębianiu tajników polskiej kuchni, wykorzystał przy tworzeniu cateringu dla piłkarzy Manchester United.

















