Niektóre dodatki potrafią całkowicie odmienić smak potrawy, choć wystarczy dodać ich naprawdę niewiele. Wystarczy odrobina, by zwykły posiłek nabrał zupełnie nowego charakteru. Właśnie takie produkty często umykają naszej uwadze, bo nie są jeszcze popularne w polskich kuchniach. A szkoda, bo mogą znacznie ułatwić codzienne gotowanie i dodać potrawom wyrazistości. Dziś przyglądamy się jednej z takich przypraw, która w Japonii jest absolutną podstawą. Sypie się ją niemal do wszystkiego, a w Polsce wciąż pozostaje kulinarną zagadką, a to wielka strata, bo pozwala podkręcić każde danie w sekundę.
Furikake - japońska posypka do ryżu i nie tylko
Furikake to tradycyjna japońska przyprawa w formie suchej posypki, którą najczęściej dodaje się do ryżu. Jej nazwa pochodzi od czasownika oznaczającego „posypywać”, co doskonale oddaje sposób jej użycia. W Japonii można znaleźć ją niemal w każdym domu i jest to coś tak powszechnego jak u nas sól czy pieprz.
Furikake wywodzi się z Japonii i jego historia sięga początku XX wieku. Powstało jako sposób na wzbogacenie diety w wapń i początkowo przygotowywano je z mielonych, suszonych ryb, które mieszano z przyprawami. Z czasem receptura ewoluowała i dziś istnieje wiele wariantów tej posypki. Skład furikake może się różnić w zależności od rodzaju, ale obecnie najczęściej zawiera suszone wodorosty (nori), sezam, sól, cukier oraz dodatki takie jak suszona ryba (bonito).
Dzięki takiemu składowi dodatek ten ma absolutnie wyjątkowy smak - jednocześnie słony, lekko słodki i bardzo umami. To właśnie umami, czyli tzw. piąty smak, sprawia, że potrawy wydają się bardziej pełne i intensywne. Furikake nie dominuje dania, ale subtelnie je wzbogaca. Wystarczy już jedna szczypta, aby każda potrawa stała się dzięki niemu wyjątkowa.

Fot. AdobeStock, sasazawa
Co czego używać furikake?
W Japonii furikake to codzienny element posiłków, szczególnie w domach i szkolnych lunchboxach, czyli tzw. bento. Najczęściej posypuje się nim świeżo ugotowany ryż – jeszcze ciepły, dzięki czemu aromat przyprawy lepiej się uwalnia. Dla wielu Japończyków to smak dzieciństwa i prostych, domowych obiadów. Często wykorzystuje się je także do dekorowania potraw, ponieważ nie tylko poprawia smak, ale i dodaje koloru. Różne mieszanki furikake mają różne barwy, od zielonej (z dodatkiem wodorostów), przez żółtą (z jajkiem), aż po różową (z rybą). Dzięki temu dania wyglądają bardziej apetycznie.
Dla nas furikake świetnie sprawdzi się także:
- jako dodatek do kanapek – szczególnie z jajkiem lub różnego rodzaju smarowidłami i pastami,
- do sałatek – zamiast klasycznych orzechów czy pestek,
- do jajecznicy lub omletów,
- jako posypka do pieczonych warzyw,
- do makaronów – zwłaszcza tych w stylu azjatyckim,
- do ryb i kurczaka – przed pieczeniem lub po.

















