Młoda kapusta ma w sobie coś, co od razu przywołuje smak wiosny. Jest delikatniejsza od tej zimowej, szybciej mięknie i świetnie sprawdza się w zupach, które mają być lekkie, ale pełne smaku. W przepisie Jakuba Kuronia nie potrzebujesz żadnych wyszukanych dodatków ani długiej listy przypraw. Wystarczą podstawowe warzywa, kawałek masła, dobry wywar, trochę koncentratu pomidorowego i świeży koperek, żeby z kuchni popłynął naprawdę piękny aromat. To jedna z tych zup, które smakują tak dobrze, że chochla co chwilę wraca do garnka, bo trudno nadążyć z kolejnymi dolewkami.

Przepis Jakuba Kuronia na kapuśniak z młodej kapusty

Składniki:

  • 1/2 średniej główki młodej kapusty
  • 2 marchewki
  • 1 korzeń pietruszki
  • kawałek selera
  • 1 cebula
  • 1 łyżka masła
  • 3 ziemniaki
  • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1,5 l wywaru drobiowego lub warzywnego
  • 3 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 1/2 pęczka koperku
  • sól
  • pieprz
  • opcjonalnie: kiełbasa

Sposób przygotowania:

  1. Umyj i poszatkuj młodą kapustę, ale nie rób zbyt drobnych kawałków, żeby nie zniknęła w zupie.
  2. Umyj i obierz warzywa, a następnie pokrój je w drobną kostkę albo zetrzyj na tarce do jarzyn.
  3. Obierz ziemniaki i pokrój je w kostkę. Pokrój też kiełbasę, jeśli jej używasz - wprawdzie Jakub Kuroń nie wspomina o tym dodatku, ale moim zdaniem trochę kiełbasy świetnie podkręca smak kapuśniaku.
  4. W garnku rozpuść masło. Wrzuć marchew, pietruszkę, seler oraz cebulę, a potem podsmaż je chwilę, żeby zmiękły i oddały aromat.
  5. Dodaj do garnka poszatkowaną kapustę, pokrojone ziemniaki, liście laurowe oraz ziele angielskie.
  6. Zalej wszystko wywarem drobiowym albo warzywnym.
  7. Gotuj zupę na średnim ogniu przez około 15-20 minut, aż warzywa zrobią się miękkie.
  8. Dodaj koncentrat pomidorowy oraz połowę koperku.
  9. Dopraw zupę solą i pieprzem według smaku.
  10. Gotuj jeszcze przez 5 minut, żeby smaki dobrze się połączyły.
  11. Podawaj kapuśniak posypany pozostałym koperkiem, najlepiej z kromką świeżego pieczywa.

Źródło: kuron.com.pl

Praktyczne porady, żeby kapuśniak wyszedł naprawdę aromatyczny

Zacznij od warzyw. Gdy rozpuścisz masło i podsmażysz na nim marchew, pietruszkę, seler oraz cebulę, zupa od razu zyska głębszy aromat. Nie wrzucaj wszystkiego od razu do wywaru bez tego kroku, bo stracisz sporą część smaku. Krótkie podsmażenie sprawia, że warzywa stają się słodsze i pachną intensywniej.

Zwróć też uwagę na kapustę. Młoda kapusta gotuje się szybciej niż starsza, dlatego nie wymaga długiego pyrkania. To duży plus, ale trzeba pamiętać, żeby jej nie rozgotować. Jeśli zostawisz zupę za długo na ogniu, kapusta straci swoją świeżość i delikatną strukturę. W tym przepisie dobrze działa średni ogień i czas gotowania mniej więcej 15-20 minut przed dodaniem koncentratu. To wystarcza, żeby warzywa zmiękły, ale nadal zachowały przyjemną formę.

Bardzo ważny jest też koncentrat pomidorowy. Dodajesz go dopiero pod koniec, kiedy warzywa są już miękkie. Dzięki temu smak pomidora nie dominuje od początku, tylko ładnie dopełnia całość. Zupa ma być kapuściana, warzywna i koperkowa, a koncentrat ma jedynie podkreślić smak i nadać mu lekko wytrawny charakter. Podobnie jest z koperkiem. Połowa trafia do garnka przed końcem gotowania, a resztę zostawiasz do podania. To bardzo dobry zabieg, bo część koperkowego aromatu przenika do całej zupy, a część zostaje świeża i wyrazista na talerzu.