Koncentrat pomidorowy to „tajny” składnik każdego mojego bigosu, fasolki po bretońsku i leczo. Nieodzowny jest też do pomidorowej. Traktuję go jako naturalny wzmacniacz smaku, bo pomidory, zwłaszcza w takiej formie, zawiera mnóstwo poszukiwanego przez kucharzy smaku umami, który gwarantuje, że danie wyjdzie pysznie.
Zamiast jednak wrzucać go do gara w połowie gotowania, najpierw go podsmażam, by wydobyć maksimum smaku i aromatu - razem z cebulą i innymi przyprawami. Nauczyłam się tego od mojego męża. W naszej lodówce koncentratu nigdy nie brakuje i zużywamy go w miarę na bieżąco, ale i tak zdarzało mi się wyrzucać słoiki koncentratu pomidorowego z pleśnią. Od jakiegoś czasu nie mam już tego problemu.
Dlaczego koncentrat pomidorowy tak łatwo pleśnieje?
Aż chciałoby się powiedzieć: spieszmy się go zużywać, tak szybko pleśnieje. A dlaczego właściwie tak się dzieje? Potencjalnych winnych jest tutaj co najmniej kilku. Wielu z nas wkłada do słoika łyżeczkę, która wcześniej była już używana podczas gotowania. W taki sposób wprowadzamy do koncentratu wilgoć i bakterie, które robią swoje. Inną przyczyną są też cechy samego produktu. Koncentrat jest sam w sobie wilgotny, a poza tym pełny naturalnych cukrów i kwasów, co sprzyja rozwojowi grzybów i pleśni.
Do tego dochodzi też niewłaściwe przechowywanie. Koncentrat pomidorowy zawsze powinien być przechowywany w szczelnie zamkniętym opakowaniu. Półki na drzwiach lodówki, gdzie temperatura jest zmienna (i gdzie zwykle przechowujemy różne sosy i dodatki) nie są najlepszym miejscem.
Sposób na koncentrat pomidorowy bez pleśni
Jeśli tak jak ja, lubisz mieć zawsze w domu większy zapas koncentratu pomidorowego, oto moja sprytna metoda na zakonserwowanie. Poświęć 1-2 foremki na kostki lodu i tuż po zakupie poporcjuj koncentrat. Na każdą kostkę przypada 1 łyżeczka. Następnie podpisz datą zamrożenia i włóż do zamrażarki. Mrożony w ten sposób koncentrat można przechowywać kilka miesięcy.

Jeżeli nie chcesz zużywać foremek do lodu, wykorzystaj zamykane woreczki do mrożenia, np. strunowe. Wypełnij je luźno koncentratem (nie powinny być pękate), rozpłaszcz, podpisz i zamroź. Koncentrat z takiego woreczka możesz po prostu po odłamywać po kawałku, a resztę chować do zamrażarki. Dla ułatwienia, tępym brzegiem noża możesz na powierzchni woreczka odcisnąć „kratkę”.
Jak przechowywać koncentrat pomidorowy? Inne opcje
Jeśli nie masz już miejsca w zamrażarce, a chcesz zapobiec pleśni w koncentracie pomidorowym, zrób coś innego. Za pomocą czystego ręcznika papierowego usuń delikatnie resztki produktu ze ścianek. Następnie wlej odrobinę oleju do środka tak, by przykrył powierzchnię koncentratu. Zakręć i włóż do lodówki. Warstwa tłuszczu będzie zapobiegać szybkiemu rozwojowy bakterii. W miarę zużywania wylewaj resztki starszego oleju i dolewaj świeży. Tak zabezpieczony koncentrat przetrwa ok. 4-5 tygodni.
Aby zmniejszyć ryzyko powstawania pleśni, możesz też postawić słoiczek z koncentratem w lodówce do góry dnem. Dostęp do powietrza będzie ograniczony, co przedłuży trwałość koncentratu.
















