Sezon na truskawki co prawda dopiero się rozpędza, ale już lada chwila na straganach i ryneczkach pojawi się prawdziwe zatrzęsienie tych czerwoniutkich, pachnących owoców. Co roku kupujemy je na potęgę, ale w wielu domach spora ich część się marnuje i wcale nie chodzi tu o nadpsute sztuki.
Zdecydowana większość Polaków zjada bowiem samą czerwoną część, a zieloną szypułkę po prostu wyrzuca do kosza, a to wielka strata. Ten element truskawki też jest jak najbardziej jadalny i można go zamienić w coś, co potem przyda się przez calutki rok w kuchni. Zobacz, o czym mowa, a już nigdy nie wyrzucisz ani jednego takiego listka.
Szypułki truskawek - niedoceniony materiał na coś pysznego
Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, że szypułki truskawek są jadalne i ja sama długo myślałam, że trzeba je po prostu wyrzucić. Tymczasem ta część owocu jest tak samo bezpieczna do jedzenia jak reszta, chociaż oczywiście nie dorównuje smakiem czerwonej, soczystej i słodziutkiej końcówce. Mimo to warto wykorzystać szypułkę w kuchni, bo jest w niej sporo cennych składników, a można to zrobić na wiele sposobów. Pierwszy, najprostszy, to po prostu miksowanie tych zielonych części razem z resztą owoców na różnego rodzaju musy i koktajle.
Drugim, nieco mniej oczywistym patentem na szypułki truskawek, jest domowy ocet, idealny jako dodatek do surówek, sałatek czy sosów. Ja polecam właśnie tę metodę, bo z garstki niepotrzebnych listeczków, które zwykle lądowały w koszu, można otrzymał wielki słój aromatycznego, słodko-kwaśnego cuda. Taki domowy ocet wystarczy zlać do butelek, szczelnie zamknąć i przechowywać w chłodnym, ciemnym miejscu, a posłuży nie tylko w sezonie na truskawki, ale i przez calutki rok.

Fot. AdobeStock, GarysFRP
Jak zrobić domowy ocet truskawkowy?
Przepis na domowy ocet z szypułek truskawek jest banalnie prosty, bo wystarczy tylko duże naczynia oraz trochę wody i cukru. Zielone części owoców po prostu przesypuje się do czystego słoja, a następnie wypełnia go słodką zalewą i cierpliwie czeka. Kluczowe są tu jednak proporcje, a złoty stosunek wody do cukru wynosi 4 łyżki na każdy litr. Potem zostaje już tylko cierpliwe czekanie, ale nie będzie go zbyt dużo, bo już po około 5 dniach ocet jest gotowy. W tym czasie nie można jednak tak po prostu o nim zapomnieć, ponieważ konieczne jest mieszanie drewnianą łyżką dwa razy dziennie. Tylko wtedy fermentacja przebiegnie, jak trzeba i ocet wyjdzie nie tylko smaczny, ale i wartościowy.
Wszystko to idzie gładko i udaje się każdemu, ale dla pewności, przed nastawieniem swojego pierwszego szypułkowego octu, zerknij na krótkie wideo z TikToka @pani_eteryczna. Tam zobaczysz cały proces krok po kroku.
@pani_eteryczna A co można z szypułek, żeby nie marnować? A ocet można. Jest jeszcze pyszniejszy niż jabłkowy a równie zdrowy. Do przygotowania truskawkowego octu wystarczą same szypułki, ale ocet szybciej ruszy jeśli zastosujesz również trochę czerwonego. Ja wykrawam szypułki z naddatkiem truskawki, tak jak widać to na filmie. Tak przygotowany wsad octowy wkładam do wyparzonego słoja (koniecznie szklanego) i zalewam słodką, przegotowaną i ostudzoną wodą w proporcji 4 łyżki cukru na litr wody. Ocet przykrywam ściereczką i odsłaniam 2 razy dziennie, żeby przemieszać go drewnianą łyżką. Po dwóch dniach ocet nabierze koloru i zacznie pracować. Po 5 dniach mój nastaw prezentuje się tak. Będzie gotowy, jak wszystkie owoce opadną na dno. Na zdrowie! #zielnikpanieterycznej #ocet ♬ dźwięk oryginalny - Pani Eteryczna
Źródło: Tiktok.com/@pani_eteryczna

















