Kotlety mielone kojarzą się nam przede wszystkim z cebulką, majerankiem, pieprzem i bułką namoczoną w mleku albo wodzie. Do tego ziemniaki, mizeria lub buraczki i mamy obiad, który trudno pomylić z czymkolwiek innym. W Grecji mielone mięso również często trafia na stół, ale tamtejsze kotleciki potrafią mocno zaskoczyć kogoś przyzwyczajonego do polskiej wersji. Biftekia, bo o nich mowa, są mocno ziołowe, pachną świeżymi dodatkami i powinny pozostać soczyste w środku. Właśnie dlatego do masy warto dodać coś więcej niż mięso, cebulę i przyprawy. Jeden składnik odpowiada przede wszystkim za charakterystyczny aromat, a drugi pomaga uchronić kotlety przed wysuszeniem.

Pierwszy sekret greckich mielonych - to on daje smak i aromat

Jeżeli do mielonego mięsa zwykle wsypujesz majeranek, dodanie świeżej mięty może początkowo wydawać ci się dość dziwnym pomysłem. Warto jednak spróbować, bo to właśnie ona wnosi świeży, lekko chłodny aromat i w połączeniu z mięsem tworzy coś genialnego. Cała moja rodzina po spróbowaniu takiej wersji jednogłośnie powiedziała, że kotlety są 300% smaczniejsze i bardziej aromatyczne.

Świeża mięta to jednak nie tylko aromat i smak. Ten składnik ma jeszcze jedną zaletę - przełamuje ciężkość mielonego mięsa. Jest to szczególnie wyczuwalne, jeśli przygotowujesz kotleciki z wołowiny albo mieszanki wołowiny i wieprzowiny. Dzięki dodatkowi świeżych ziół danie sprawia wrażenie znacznie lżejszego niż klasyczne mielone smażone na patelni.

Jeśli chodzi o ilość mięty, nie musisz ograniczać do dwóch czy trzech listków. Na 0,5 kg mięsa dorzuć około 2-3 łyżek drobno posiekanej świeżej mięty. Gdy lubisz mocno ziołowe smaki, możesz dodać jej nieco więcej, ale najlepiej za pierwszym razem zachować umiar, a później dopasować proporcje do własnego gustu.

Drugi sekret greckich kotlecików - dzięki niemu są soczyste

Mięta odpowiada przede wszystkim za aromat, ale soczystość biftekia ma jeszcze jedno źródło. Do mięsnej masy zetrzyj surowego, dojrzałego pomidora. To prosty sposób na dodanie mięsu wilgoci bez zalewania go wodą czy mlekiem. Najlepiej sprawdzi się miękki, mięsisty pomidor o wyraźnym zapachu. Przekrój go na pół i zetrzyj na tarce o większych oczkach. Możesz trzymać go od strony skórki, a wtedy podczas ścierania miąższ przejdzie przez tarkę, a spora część skórki zostanie ci w dłoni.

Starty pomidor robi coś, czego nie osiągniesz samą cebulą. Jego miąższ i sok rozprowadzają się po całej masie. Podczas obróbki mięso pozostaje dzięki temu przyjemnie wilgotne. Pomidor wnosi również delikatną kwasowość i lekką słodycz, które dobrze pasują do mięty, oregano i czosnku.

A jeżeli po dodaniu pomidora masa wydaje ci się zbyt luźna, nie zasypuj jej od razu dużą ilością bułki tartej. Dodawaj ją po jednej łyżce, wymieszaj i sprawdź konsystencję. Zbyt dużo bułki może dać odwrotny efekt i kotleciki wyjdą zwarte oraz suche. Po wyrobieniu mięso powinno być miękkie, wilgotne i lekko klejące, ale nie płynne. Gdy nabierzesz porcję dłonią, musi dać się uformować bez wypływania między palcami. 

Greckie bifteki - przepis krok po kroku

Składniki:

  • 500 g mielonej wołowiny lub mięsa wołowo-wieprzowego,
  • 1 dojrzały pomidor,
  • 1 niewielka cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2-3 łyżki drobno posiekanej świeżej mięty,
  • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki,
  • 1 łyżeczka suszonego oregano,
  • 1 jajko,
  • 2-3 łyżki bułki tartej,
  • 1 łyżka oliwy,
  • sól i świeżo mielony pieprz.

Sposób przygotowania:

  1. Zacznij od przygotowania wszystkich dodatków, ponieważ po połączeniu ich z mięsem najlepiej od razu wyrobić masę. Pomidora zetrzyj na tarce, pozostawiając skórkę. Cebulę również możesz zetrzeć albo posiekać tak drobno, jak tylko potrafisz. Czosnek przeciśnij przez praskę, a miętę i pietruszkę drobno posiekaj.
  2. Przełóż mięso do dużej miski. Dodaj pomidora, cebulę, czosnek, miętę, pietruszkę, oregano, jajko oraz 2 łyżki bułki tartej. Dopraw solą i pieprzem oraz dodaj Wyrobioną masę mięsną wstaw na 30 minut do lodówki. W tym czasie stanie się łatwiejsza do formowania, a smaki ziół, czosnku i cebuli lepiej się połączą.
  3. Zwilż dłonie wodą lub posmaruj odrobiną oliwy. Nabieraj podobnej wielkości porcje i formuj lekko spłaszczone, raczej grube kotleciki. Nie ściskaj ich z całej siły. Powinny być zwarte na tyle, aby się nie rozpadły, ale nie zbite jak mocno ugnieciona kula mięsa.
  4. Możesz usmażyć biftekia na patelni z niewielką ilością oliwy, upiec je w piekarniku albo przygotować na grillu. Ta ostatnia metoda bardzo dobrze do nich pasuje, ponieważ przypieczone mięso i świeże zioła tworzą świetne połączenie.