Czasem w kuchni wygrywają dania „kryzysowe” - takie, które są sycące, tanie, a przy tym nie wyglądają jak smutna wersja zwykłego obiadu. Kotlety mielone świetnie się do tego nadają, bo da się je łatwo „rozciągnąć” dodatkiem z szafki. Ważne tylko, żeby nie przesadzić z ilością i wybrać coś, co poprawi soczystość, a nie ją zabierze.

Pomysły na kotlety kryzysowe 

Najczęściej „ratunkowo” do mielonych trafia to, co akurat jest pod ręką: ugotowany ryż, starte warzywa, czerstwa bułka namoczona w wodzie, czasem płatki owsiane. Każdy z tych dodatków działa trochę inaczej. Jedne bardziej wiążą masę, inne dodają objętości, jeszcze inne wnoszą smak. 

Jeśli chcesz, żeby kotlety były konkretne, lekko orzechowe i przyjemnie sprężyste, bardzo dobrze sprawdzi się tu kasza gryczana. W tej wersji nie jest tylko wypełniaczem. Potrafi naprawdę podkręcić smak i sprawić, że kotlety wychodzą zaskakująco soczyste.

Dlaczego kasza gryczana pasuje do kotletów mielonych?

Kasza gryczana ma wyrazisty, lekko prażony aromat, który dobrze gra z wieprzowiną i cebulą. Po ugotowaniu chłonie wilgoć i pomaga utrzymać ją w środku kotleta, dzięki czemu masa nie jest sucha, nawet jeśli mięsa jest mniej. Dodatkowy plus jest wyjątkowo praktyczny: kasza sprawia, że kotlety łatwiej się formuje, bo masa robi się bardziej „zwarta”, a po krótkim odpoczynku dobrze trzyma kształt na patelni.

Przepis na kotlety mielone z kaszą gryczaną

Składniki:

  • 200 g mięsa mielonego wieprzowego (może być drobiowe)
  • 100 g suchej kaszy gryczanej palonej
  • 1 cebula
  • 1 jajko
  • szklanka bułki tartej lub zmielonych płatków owsianych do panierowania kotletów
  • 1/4 łyżeczki pieprzu mielonego
  • olej do smażenia

Przygotowanie:

  1. Ugotuj kaszę według instrukcji na opakowaniu i ostudź.
  2. Cebulę obierz, posiekaj drobno i zeszklij na odrobinie oleju. Odstaw do ostudzenia.
  3. Zmiel mięso w maszynce. Dodaj do mięsa jajko, kaszę, cebulę i pieprz. Wymieszaj ręką, aż masa będzie jednolita, i odstaw na 30 minut.
  4. Formuj z masy kotleciki i obtaczaj w panierce.
  5. Rozgrzej niewielką ilość oleju na patelni i smaż kotleciki z obu stron na niewielkiej ilości tłuszczu do zrumienienia (około 10 minut na jedną stronę). Podawaj z ulubionymi warzywami.

Smacznego!

Jeśli zależy ci na delikatniejszej wersji (albo przygotowujesz kotleciki dla małego dziecka), możesz pominąć panierkę i upiec je w piekarniku: w tym celu skrop kotleciki olejem i piecz około 20 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C z termoobiegiem. Żeby nie wyszły suche, warto pilnować czasu i nie przeciągać pieczenia.

Na koniec drobna wskazówka z kuchni: jeśli masa wydaje się luźna, nie dosypuj od razu bułki tartej do środka. Najpierw daj jej te 30 minut odpoczynku. Kasza i mięso w tym czasie lepiej się „zwiążą”, a kotlety będą się ładniej formować i smażyć.