Kuchnia japońska kojarzy się przede wszystkim z sushi, ramenem czy tempurą. Tymczasem ma również dania, które zaskakują swoją prostotą. Dobrym przykładem są kotlety drobiowe tsukune. To odpowiednik mielonych, choć przygotowywany według zupełnie innych zasad.
Bazą jest mielone mięso z kurczaka, cebula, przyprawy i kilka dodatków poprawiających strukturę masy. Nie ma tu egzotycznych produktów, których trzeba długo szukać po drogich delikatesach czy w internecie.
Różnicę robi technika oraz charakterystyczny sos, dzięki któremu danie nabiera słodko-słonego smaku. To świetny przykład, że nawet odległa kulinarnie Japonia ma potrawy, które można bez problemu przygotować w polskiej kuchni.
Tsukune, czyli japońskie kolety mielone
Choć często mówi się o nich „japońskie kotlety mielone”, określenie nie oddaje w pełni charakteru tego dania. Tsukune znajdują się raczej gdzieś pomiędzy kotletami a pulpetami. Z mielonego mięsa formuje się bowiem niewielkie podłużne lub okrągłe porcje, które najpierw trafiają do delikatnie gotującej się wody albo bulionu. Dzięki temu zachowują soczystość i nie rozpadają się podczas dalszej obróbki.
Dopiero po krótkim podgotowaniu kotleciki przekłada się na patelnię, gdzie smażą się w sosie. Pod wpływem wysokiej temperatury glazura stopniowo oblepia mięso, tworząc błyszczącą, aromatyczną warstwę. To właśnie ten dwuetapowy sposób przygotowania sprawia, że tsukune mają wyjątkowo delikatną strukturę i inny charakter niż klasyczne mielone smażone od początku na tłuszczu. W Japonii często podaje się je również na patyczkach jako przekąskę, ale równie dobrze smakują z porcją ryżu i prostą surówką.
Getty Images, GI15702993
Czym te kotlety różnią się jeszcze od polskich?
Na liście składników nie ma żadnych sensacyjnych składników. Jako się rzekło, w obu przypadkach podstawą jest mielone mięso, cebula, przyprawy i składniki wiążące masę. W wersji japońskiej najczęściej wykorzystuje się mięso z kurczaka, jajko oraz odrobinę skrobi ziemniaczanej lub panko zamiast tradycyjnej bułki tartej.
Największą różnicę robi jednak sos. W klasycznej wersji przygotowuje się go na bazie mirinu, czyli sosu na bazie fermentowanego ryżu, jednak w tym przepisie został on lekko uproszczony i dostosowany do produktów łatwo dostępnych w polskich sklepach.
Wystarczy zatem połączyć sos sojowy z miodem i niewielką ilością octu ryżowego lub jabłkowego. Podczas smażenia mieszanka redukuje się do postaci gęstej glazury, która dokładnie pokrywa mięso. Dzięki temu kotleciki zyskują charakterystyczny słodko-słony smak i apetyczny połysk, którego trudno szukać w tradycyjnych polskich mielonych.
Przepis na japońskie kotlety mielone, czyli tsukune
Składniki:
- 500 g mielonego mięsa z kurczaka
- 1 mała cebula
- 1 jajko
- 2 łyżki panko lub bułki tartej
- 1 łyżeczka startego świeżego imbiru
- 1 ząbek czosnku
- sól
- świeżo mielony pieprz
- olej do smażenia
- szczypiorek i sezam do podania
Składniki na sos:
- 4 łyżki sosu sojowego
- 1 łyżka miodu
- 1 łyżeczka octu ryżowego lub jabłkowego
- 50 ml wody
- 1 łyżeczka skrobi ziemniaczanej
- 2 łyżki zimnej wody do rozmieszania skrobi
Przygotowanie:
- Cebulę obierz i drobno posiekaj. Podsmaż ją na niewielkiej ilości oleju przez 3–4 minuty, aż zmięknie i lekko się zeszkli. Odstaw do całkowitego wystudzenia.
- Do dużej miski włóż mielone mięso z kurczaka. Dodaj cebulę, jajko, panko lub bułkę tartą, starty imbir oraz przeciśnięty przez praskę czosnek. Dopraw niewielką ilością soli i pieprzu.
- Wyrabiaj masę przez kilka minut, aż stanie się zwarta, gładka i lekko kleista. Dzięki temu kotleciki zachowają kształt.
- Zwilż dłonie wodą i uformuj niewielkie podłużne kotleciki lub większe pulpety.
- Zagotuj wodę lub lekki bulion. Zmniejsz ogień tak, aby płyn tylko delikatnie się poruszał. Włóż kotleciki i gotuj przez około 5-6 minut, aż mięso się zetnie.
- W międzyczasie przygotuj sos. W rondelku wymieszaj sos sojowy, miód, ocet i 50 ml wody. Doprowadź do lekkiego wrzenia. Skrobię rozmieszaj z 2 łyżkami zimnej wody, wlej do rondelka i mieszaj do chwili, aż sos zgęstnieje.
- Ugotowane kotleciki delikatnie wyjmij z wody i przełóż na rozgrzaną patelnię.
- Wlej przygotowany sos i smaż przez 2-3 minuty, często obracając kotleciki, aby glazura równomiernie pokryła ich powierzchnię.
- Podawaj od razu z ugotowanym ryżem. Całość posyp szczypiorkiem i sezamem. Dobrze sprawdzą się również gotowane warzywa, sałatka z ogórka lub surówka z kapusty.
Smacznego!


Obserwuj nas na Google














