Zakupy w Lidlu to dla mnie zawsze czysta przyjemność. Uważnie rozglądam się za nowościami i promocjami, a w obu tych kategoriach nie mogę Lidlowi nic zarzucić. Zawsze jestem usatysfakcjonowana i wracam do domu w poczuciu dobrze spełnionego zadania. Pyszności dla rodziny, zapasy na kolejne dni, a przy tym... coś ciekawego do testów.
Takim oto sposobem ostatnio trafiłam na kawę z kolagenem. Przez dobrych kilka minut najpierw kontemplowałam przy półce, co to w ogóle oznacza i jak ona może smakować. Potem wrzuciłam ją do koszyka. W domu okazało się, że pianka wychodzi tak puszysta, że prawie odfruwa sama!
Kilka słów o nowej kawie z Lidla
Autorem kawowej nowości jest firma Mokate, która wprowadziła na rynek cappuccino o smaku różanym z kolagenem. Różowe opakowanie zawiera też obietnicę deserowej pianki, która faktycznie wygląda naprawdę imponująco.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Nie będę dłużej trzymać w niepewności - pianka naprawdę wychodzi wybitna, a różany smak podbił moje kubki smakowe. Jeśli chodzi o kolagen, cappuccino zawiera dodatek 1% hydrolizowanego kolagenu wołowego - taką informację można znaleźć na paczuszce.
Sam sposób przygotowania to banał. Producent radzi, aby wsypać ok. 5 łyżeczek cappuccino do kubka. Zalać gorącą, ale nie wrzącą wodą, jednocześnie mieszając. Tylko tyle i aż tyle - boska pianka robi się sama. Produkt jest ewidentnie adresowany do kobiet - nawet z tyłu paczuszki znajduje się adnotacja, że to cappuccino dla przyjaciółek. Jedno opakowanie wystarcza na 2 porcje aromatycznej, leciutkiej kawy. Saszetka kosztuje 2,99 zł.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Podsumowując - może wytrawni kawosze będą lekko oburzeni, ale ja naprawdę jestem na tak. Subtelny, różany posmak bardzo mi odpowiada. Na samym kolagenie zupełnie mi nie zależało, ale traktuję go jako miły dodatek. Na pewno kupię kolejne saszetki, nawet niekoniecznie dla przyjaciółek. Mojemu mężowi też ta subtelny napój bardzo posmakował, więc większe zaopatrzenie jest wskazane.
Jak ją serwować?
Chociaż przygotowanie tej kawy jest banalnie proste, zawsze możesz pokusić się o dodatkowe triki, które dodatkowo ją podkręcą. Dorzuć kilka kostek lodu, które sprawią że napój będzie wprost idealny na upały. Oprósz wierzch odrobiną cynamonu - może to moje osobiste preferencje, ale ja wprost uwielbiam cynamonową piankę na kawie.
Kawa podana z gałką lodów albo kleksem bitej śmietany, zamieni się wręcz w wybitny deser. Możesz też dodać odrobinę syropu smakowego (np. czekoladowego albo waniliowego), chociaż ja osobiście nie jestem wielką fanką takiego rozwiązania - dla mnie trochę tłumi smak kawy.


Obserwuj nas na Google














