Parówki od lat cieszą się popularnością wśród Polaków, stąd też ich ogromny wybór na sklepowych półkach. Zarówno w Lidlu, jak i w Biedronce znajdziesz te produkty z lepszym i gorszym składem. W wyborze pomoże ci znany i lubiany Michał Wrzosek.
Na co zwrócić uwagę, wybierając parówki w sklepie?
Michał Wrzosek sugeruje, by sprawdzić te 4 rzeczy, zanim włożysz parówki do koszyka:
- wybieraj parówki, które w składzie mają sporo mięsa, najlepiej minimum 90%.
- wybieraj parówki, które nie zawierają dużo soli. Im mniej soli, tym lepiej, bo „Polacy i tak jedzą jej za dużo”.
- na liście składników powinno się znaleźć maksymalnie 5 składników, im mniej, tym lepiej.
- unikaj mięsa oddzielanego mechanicznie, czyli tzw. MOM.
Jak zauważa Wrzosek, ważne jest również to, z czym zjesz te parówki. Warto łączyć je z pełnoziarnistym pieczywem i porcją warzyw, wtedy raz na jakiś czas można sobie na nie pozwolić.
Przegląd parówek z Biedronki
Michał Wrzosek zaczyna od najgorszych parówek, czyli takich, których „nie poleciłby wrogowi”. Chodzi o mianowicie Parówki wędzone z kurcząt w opakowaniu 1 kg. Zawierają jedynie 55% mięsa i jest to MOM, a dodatkowo mają sporo niepotrzebnych dodatków. Jak zauważa Wrzosek, parówki te mają więcej tłuszczu niż białka. Równie kiepskim wyborem będą parówki sojowe. Na pierwszym miejscu w składzie mają wodę i olej, zawierają dużo tłuszczu, a mało białka.
Wrzosek nie poleca także Parówek drobiowych i wieprzowych biedronkowej marki własnej Krainy Wędlin Na co dzień w dużych opakowaniach po 700 g. Mają zaledwie ok. 65% mięsa.
Typowe średniaki w Biedronce to popularne Berlinki. Mają skład dość krótki, który według Wrzoska mógłby być jednak odrobinę lepszy. Podobne do nich są Specjałki z Krainy Wędlin. Mają podobną ilość mięsa, ale nieco dłuższy skład. Zdecydowanie lepszym wyborem od Specjałek będą Parówki z szynki z Krainy Wędlin. Zawierają 95% mięsa z szynki wieprzowej.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Dobrze wypada marka Krakus. Parówki z szynki oraz z piersi z kurczaka mają po 90% mięsa. Te z kurczaka mają mniej kalorii i tłuszczu, więc będą nieco lepszym wyborem według Wrzoska.
Natomiast parówki z najlepszym składem według pana Michała to:
- Parówki z szynki Pure (tylko 6 składników)
- Głodniaki (prosty i krótki skład)
- Sokoliki (90% mięsa bez azotynu sodu)
- Tarczyński Naturalnie (zarówno z kurczaka, jak i z szynki)
Parówki z Lidla: najgorsze, średnie i najlepsze
Kiepski skład mają Parówki drobiowe XXL z Lidla, zawierają aż 55% MOM i sporo dodatków typu kasza, woda, stabilizatory i wzmacniacze. Tych parówek Wrzosek nie poleca. Średni skład mają natomiast Parówki wieprzowe marki Pikok (71% mięsa). Najlepszym wyborem z Lidla będą Piratki. Zarówno te z indyka, jak i z kurczaka mają bardzo dobry skład, niską zawartość soli i tłuszczu.
Zobacz cały film Michała Wrzoska na TikToku:
@michal_wrzosek Najlepsze i najgorsze parówki z Lidla i Biedronki! Tych unikaj! #parówki #biedronka #lidl #dietetyk ♬ oryginalny dźwięk – Dr Dietetyki Michał Wrzosek - Dr Dietetyki Michał Wrzosek


Obserwuj nas na Google














