Są przepisy, które wracają co roku razem z pierwszymi śliwkami. Nie potrzebują wymyślnych składników ani cukierniczych sztuczek, bo ich największą siłą jest prostota. To właśnie taki wypiek. Miękki, lekki i pełen owoców, które podczas pieczenia nabierają wyjątkowego aromatu. Wystarczy, że raz przygotujesz ten deser, a zrozumiesz, dlaczego przepis przez cały sezon wisi u mnie na lodówce i jest większym skarbem niż kartkówka z 5+ moich pociech.
Koniec lipca – czy to już czas na śliwki?
Pod koniec lipca targowe stragany zaczynają już nabierać fioletowych rumieńców, choć na pełnię śliwkowego sezonu trzeba jeszcze chwilę poczekać. Ale to i tak dobry moment, by rozpocząć celebrowanie letnich, domowych wypieków.
Wśród dostępnych teraz owoców można znaleźć między innymi odmianę Katinka, która zyskuje coraz większą popularność. Ma niewielkie owoce, ciemnofioletową skórkę i żółty, soczysty miąższ o przyjemnym słodko-kwaśnym smaku. Wielu porównuje ją do klasycznej węgierki, choć dojrzewa znacznie wcześniej. Właśnie dlatego świetnie sprawdza się w letnich ciastach – zachowuje kształt podczas pieczenia i nadaje wypiekom świeży, lekko kwaskowy akcent.
Śledź na kanał nadawczy, a od razu zorientujesz się, kiedy nastała pełnia śliwkowego sezonu. Nie omieszkamy wrzucać przepisów i porad dla węgierkowych maniaków.
Jak przyrządza się ciasto „szklankowe”?
To jeden z najprostszych domowych wypieków. Zamiast wagi wystarczy jedna szklanka o pojemności 250 ml, którą odmierza się większość składników. Dzięki temu przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut i nie wymaga dużej precyzji.
Najpierw łączy się suche składniki, a następnie dodaje mokre i miesza wszystko tylko do uzyskania jednolitej masy. Gotowe ciasto przekłada się do formy, a na wierzchu układa sezonowe owoce (koniecznie miąższem do góry, żeby sok nie przyczynił się do powstania zakalca). Resztę pracy wykonuje już piekarnik.
To właśnie prostota sprawia, że ciasta szklankowe cieszą się dużą popularnością. Są dobrym wyborem, gdy masz ochotę na domowy wypiek, ale nie chcesz spędzać dużo czasu w kuchni. Mimo nieskomplikowanego przygotowania ciasto wychodzi lekkie i puszyste, świetnie komponuje się z soczystymi śliwkami.
Przepis na lekkie i puszyste ciasto ze śliwkami metodą „na szklanki”
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1/2 szklanki cukru
- 1/2 szklanki mleka
- 1/2 szklanki oleju
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 2–3 łyżeczki cukru z prawdziwą wanilią
- 2 jajka
- około 400 g świeżych śliwek
Sposób przygotowania:
- Rozgrzej piekarnik do 180 stopni C. Tortownicę o średnicy 24–26 cm wyłóż papierem do pieczenia.
- Do jednej miski przesiej mąkę wraz z proszkiem do pieczenia i dokładnie wymieszaj.
- Do drugiego naczynia wbij jajka. Dodaj cukier oraz cukier z prawdziwą wanilią i ubij mikserem na najwyższych obrotach, aż masa stanie się jasna i puszysta.
- Zmniejsz obroty miksera i cienkim strumieniem wlej mleko oraz olej, cały czas miksując.
- Dodaj suche składniki i mieszaj tylko do momentu uzyskania jednolitego, dość gęstego ciasta.
- Przełóż masę do przygotowanej formy i wyrównaj powierzchnię.
- Śliwki umyj, osusz, usuń pestki i ułóż połówki skórką do dołu na wierzchu ciasta. Delikatnie dociśnij owoce.
- Piecz przez około 40–50 minut, do suchego patyczka. Czas pieczenia może się nieznacznie różnić w zależności od piekarnika i wielkości formy.
- Odstaw ciasto do całkowitego ostygnięcia. Przed podaniem oprósz cukrem pudrem lub polej cienką warstwą lukru.


Obserwuj nas na Google














