Clafoutis może śmiało rywalizować w kategorii najprostszych francuskich ciast z odwracaną, jabłkowo-karmelową Tarte Tatin. Clafoutis wygrywa jednak dla mnie tym, że w środku są mniej ograne, soczyste wiśnie i że jest wyczekiwane (bo świeże wiśnie to letni rarytas - co innego niż oklepane, dostępne przez niemal cały rok jabłka). Póki jeszcze jednak nie ma zbyt dużo dobrych jabłek, zalewam wiśnie prostym, inspirowanym naleśnikowym ciastem i cieszę się smakiem tego łatwiutkiego deseru - aż do końca sezonu i do ostatniej wisienki.
Co to jest clafoutis?
Clafoutis pochodzi z centralnej Francji, z regionu Limousin, ale tego przyjemniaczka znają i podają Francuzi w całym kraju. Ciasto wyróżnia się zakalcowatą, bezczelną wręcz wilgotnością i miękkością. W przekroju przypomina nieco ogromny i grubaśny naleśnik z zanurzonymi w środku owocami.
Aby ciasto mogło nazywać się clafoutis, niezbędne są wiśnie lub czereśnie (najlepiej bardzo ciemne i słodkie, dojrzałe). Francuzi celowo czasami nawet ich nie drylują. Pestki zawierają amigdalinę, która nadaje ciastu migdałowy zapach i w takiej ilości jest bezpieczna. Wiśnie bez drylowania, dodane na spód ciasta w całości, puszczają do niego mniej soku.
Co zrobić, by to proste ciasto z wiśniami się udało?
Naczelne zasady są dwie:
- nonszalanckie, niby od niechcenia, mieszanie ciasta jedynie do połączenia składników, najlepiej rózgą kuchenną - ciasto gotowe do zalania owoców ostatecznie ma dość lejącą konsystencję, więc nie będzie z tym problemu
- owoce powinny być przykryte przez ciasto do wysokości 3/4 - nie należy zalewać ich ciastem w całości, bo ciasto podczas pieczenia ścina się, gęstnieje i owoce zostaną w środku, nie przebiją się już do góry - powinny pozostać na wierzchu
Gotowe clafoutis z wiśniami rozpoznasz po lekko trzęsącym się cieście. Przy energicznym poruszeniu formą powinno „zatańczyć” na środku. Podczas studzenia jeszcze się zetnie. Upieczone ciasto powinno mieć jasnozłoty lub ewentualnie lekko bursztynowy kolor, taki jak tutaj - ale nieco jaśniejsze też będzie w porządku:
Getty/iStock Nobtis
Przepis na klasyczny clafoutis z wiśniami i morelami
Składniki:
- 350 g ciemnych wiśni lub czereśni
- 2 średnie morele (można w zamian dosypać o 150 g więcej wiśni)
- 20 g masła
- 3 jajka
- 250 ml mleka 3,2%
- 100 g mąki pszennej
- 100 g drobnego cukru
- 1 szczypta soli
- 2 łyżki cukru do posypania wierzchu
- cukier puder do posypania wierzchu
Sposób przygotowania:
- Zacznij nagrzewać piekarnik do 200 st. C (góra-dół).
- Wydryluj wiśnie, wypestkuj morele i pokrój je na połówki.
- Wysmaruj formę do pieczenia masłem, wyłóż na dno owoce.
- Wymieszaj jajka z cukrem i szczyptą soli na gładką i jednolitą masę.
- Wsyp mąkę i wymieszaj rózgą jedynie do połączenia składników.
- Dodaj mleko, wymieszaj do połączenia składników i zalej owoce.
- Posyp wierzch ciasta cukrem.
- Włóż do nagrzanego piekarnika i piecz ok. 15-20 minut (masa ma się ściąć, ale nie powinna mocno zrumienić.
- Wyjmij, wystudź i posyp wierzch cukrem pudrem.
Clafoutis z wiśniami najlepiej smakuje jeszcze na ciepło. Obok możesz podać gałkę lodów waniliowych, śmietankowych lub bakaliowych.
Źródło przepisu: Lorentyna.com.

















