Uwielbiam bób, więc co roku z utęsknieniem czekam na lipiec i młode, pyszne, zielone ziarenka. Latem mogłabym jeść je codziennie i to ze skórką. Dokładnie wiem jak wybierać najlepsze nasionka (patrzę głównie na to miejsce, w którym nasionko było przyczepione do strąka, tzw. bliznę. Jeśli jest ciemna, bób już długo leży, a jeżeli jest jasnozielona - świadczy to o tym, że został niedawno zebrany).

Jednak pod koniec sezonu bób przestaje być już tak smaczny i rodzina zaczyna narzekać. Nikt nie chce jeść już ugotowanych, mączystych ziarenek. A ja nie marnuję jedzenia. Opatentowałam więc różne przepisy, wykorzystujące taki bób. Jeden z nich to prawdziwa petarda. Jeśli lubisz jarskie kotlety o wyrazistym smaku i delikatnej, mięciutkiej konsystencji, to zapraszam. Zresztą, nie musisz być wegetarianinem, żeby pokochać tę wersję. 

Jak ugotować bób?

Do tego przepisu używam bobu, który w rezultacie okazał się mączysty, więc u mnie jest już ugotowany, ale podpowiem ci, jak najlepiej przygotować go na świeżo. 

1 kg bobu umieść na durszlaku i dokładnie przepłucz ziarna pod bieżącą wodą. W garnku zagotuj 2 l wody, dodaj odrobinę cukru, soli i ewentualnie liść laurowy oraz ziele angielskie.  

Następnie wrzuć umyty bób i gotuj go we wrzątku ok. 12-14 minut. Starszy może potrzebować troszkę więcej czasu (ok. 17, max. 20 minut). Pamiętaj, że bobu nie należy solić w trakcie gotowania, bo twardnieje. Na koniec przelej ziarenka zimną wodą, ostudź i obierz ze skórek. 

Fot. Getty/iStock, sal61

Przepis na kotlety z mączystego bobu

Składniki:

  • 500 g ugotowanych ziemniaków (mączystych, typ C)
  • 500-600 g ugotowanego bobu 
  • 2 cebule 
  • 3 ząbki czosnku 
  • 1 łyżka oleju 
  • 1/2 pęczka świeżego koperku (lub natki pietruszki) 
  • 2 cebulki dymki ze szczypiorem 
  • 5-6 łyżek bułki tartej 
  • 4-5 łyżek startego parmezanu 
  • do smaku: sól i świeżo zmielony pieprz 
  • 5-6 łyżek bułki tartej 
  • do smażenia: olej lub oliwa 
  • do obtoczenia kotletów: bułka tarta 

Sposób przygotowania: 

  1. Ziemniaki obierz, ugotuj i odstaw do przestygnięcia. Najlepiej pasują ziemniaki z wczoraj, bo takie dobrze się kleją. 
  2. Bób ugotuj wg moich wskazówek, a następnie obierz ze skórek.
  3. Cebule obierz i pokrój w drobną kostkę, a czosnek posiekaj.
  4. Rozgrzej tłuszcz i zacznij na nim smażyć cebulę na średnim ogniu. Rób to przez 4-5 minut, co chwilę mieszając.
  5. Pod koniec smażenia dodaj posiekany czosnek, przemieszaj i smaż jeszcze ok. minutę. 
  6. Ziemniaki umieść w misce. Rozgnieć je dokładnie przy pomocy tłuczka.
  7. Dodaj mączysty bób i również porządnie go rozgnieć. Przy okazji wymieszaj ziemniaki z bobem. 
  8. Cebulę dymkę posiekaj (razem ze szczypiorkiem). 
  9. Koperek także drobno posiekaj. 
  10. Do miski dodaj usmażoną cebulę, posiekany drobno koperek wraz z surową, ale posiekaną zieloną cebulką i szczypiorem.
  11. Dosyp bułkę tartą, tarty parmezan, pieprz oraz sól i wszystko wymieszaj. Dopraw do smaku. W razie potrzeby (gdyby masa była zbyt lepka) możesz dodać jeszcze odrobinę więcej bułki tartej.
  12. Z powstałej masy uformuj niewielkie dość płaskie kotleciki i obtaczaj je w bułce tartej.
  13. Na patelni rozgrzej tłuszcz i smaż kotlety z bobu na średnim ogniu z obu stron na złoty kolor.

Ja takie kotleciki podaję z domowym sosem tzatziki i surówką z marchewki albo dodaję do nich liść sałaty, pokrojonego ogórka małosolnego, świeży pomidor, domowy keczup, zawijam całość w tortillę, a potem serwuję rodzinie jako wrapy.