Wszystkie jogurtowe, budyniowe i śmietankowe wypieki mogą się schować przy tym maślanym placku. Dla mnie to przepis przełomowy, bo nie tylko przekonał mnie od pierwszego wejrzenia, okazał się prawdziwym hitem i podbił serca wszystkich domowników, ale także był dla mnie zupełną nowością. Zawsze rozpiera mnie radość, gdy odkryję jakąś perełkę ze świata, która została „napisana” na tyle uniwersalnym kuchennym językiem, że można bez kombinacji przełożyć ją na polski grunt. Sprawdź dlaczego ten amerykański placek zyskał przydomek pływający i dlaczego metoda zyskała u mnie 11/10.
Czym jest maślany placek „pływający” i skąd się wziął?
Cała historia zaczyna się w południowych Stanach Zjednoczonych. Jednym z symboli tamtejszej kuchni są tzw. biscuits (nie mylić z brytyjskimi ciasteczkami kruchymi). To coś na kształt szybkich bułek na maślance. Słyną ze swojego miękkiego wnętrza i charakterystycznej chrupkiej otoczki. Powstały jako rodzaj wytrawnego pieczywa, ale mają wiele wariantów, w tym słodkich – w postaci alternatywnych cynamonek czy bułeczek z owocami.
Jednak w pewnym momencie ktoś znużony siekaniem tłuszczu, zagniataniem ciasta i wykrajaniem krążków stworzył genialną wersję dla leniuchów. I w ten sposób właśnie narodził się przepis na butter swim biscuits, czyli deser w formie jednego placka pieczonego w maśle.
Ciasto dosłownie pływa, więc cudzysłów właściwie nie jest przy metodzie potrzebny, ale brzmi ona na tyle dziwnie, że trudno go nie postawić. Chodzi o to, by masę wyłożyć do foremki, której dno pokrywa „jeziorko” roztopionego masła. Podczas pieczenia placek magicznie chłonie je w taki sposób, że jest idealnie puszysty w środku, a na wierzchu ma złocistą, chrupiącą skorupkę, która prawie przypomina kruszonkę. Jak dla mnie nawet jagodzianki (czy też borówianki) nie mają podjazdu do tego, co wychodzi z piekarnika, choć w przepisie nie ma drożdży.
Przepis na placek maślany z borówkami
Składniki:
- 120 g masła (do formy)
- 2 i 1/2 szklanki mąki pszennej + 1 łyżeczka do borówek
- 4 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka soli
- 1/4 szklanki cukru + 1 łyżka do borówek
- 2 szklanki maślanki
- 2 łyżeczki esencji waniliowej
- 2 łyżki roztopionego masła
- 1 i 1/2 szklanki borówek amerykańskich (lub jagód)
Przygotowanie:
- Rozgrzej piekarnik do 230°C. Umieść 120 g masła w formie o wymiarach 22 x 22 cm. Włóż naczynie do piekarnika i pozwól, żeby tłuszcz się całkowicie roztopił.
- Wymieszaj borówki z 1 łyżką cukru. Oprósz je 1 łyżką mąki. Dzięki temu nie opadną na dno placka i nie puszczą za dużo soku.
- Połącz suche składniki na ciasto: mąkę, proszek do pieczenia, cukier i sól. W oddzielnej misce wymieszaj maślankę, wanilię i roztopione masło.
- Dodaj płynną mieszankę do sypkich składników. Wymieszaj tylko do połączenia. Dosyp borówki i delikatnie je rozprowadź w masie.
- Wyłóż ciasto na gorące, roztopione masło. Ostrożnie je rozsmaruj, żeby tłuszcz pozostał na dole. Lekko natnij od razu placek, tak żeby powstało 9 porcji.
- Piecz przez około 30–35 minut. Pozostaw do ostudzenia w foremce na 10 minut.
Glazura – szczyt kulinarnej dekadencji czy „must have”?
Mocno maślany wypiek z rumianą, chrupiącą skórką, który przypomina nieco cynamonki, drożdżówki lub rwane bułeczki, aż się prosi o glazurę. Chociaż może się to wydawać przesadą, ciasto w gruncie rzeczy nie jest wyraźnie słodkie, więc lukier się przyda. W efekcie otrzymasz niezwykle apetyczne, lepkie od sosu, nakrapiane soczystymi borówkami kwadraciki, którym naprawdę trudno się oprzeć.
Na porcję z przepisu powyżej potrzebujesz 1 szklanki cukru pudru i 3–4 łyżek śmietanki lub mleka. Możesz dodać także odrobinę wanilii lub skórki cytrynowej. Wymieszaj wszystko razem, aż powstanie jednolita polewa. Skrop nią jeszcze ciepły placek z borówkami.
Źródło: facebook.com/ameliaisnotachef


Obserwuj nas na Google














