Młode ziemniaki najczęściej gotuję w mundurkach z koperkiem albo zasmażam w talarkach na patelni, ale odkąd wypróbowałam ten sposób, regularnie wracam właśnie do takich rustykalnych placuszków. Podaję je jak klasyczne placki ziemniaczane - bardzo lubię np. maczać je w śmietanie. Nie wymagają tarcia ziemniaków ani stania przy patelni.

Jeszcze więcej „leniwych” letnich dań, deserów i orzeźwiających napojów znajdziesz na naszym kanale nadawczym MojeGotowanie.pl na messengerze. Wykorzystaj poradę na temat gotowania młodych ziemniaków, którą tam niedawno zamieściliśmy, bo w przepisie na placuszki może ci się bardzo przydać. Im mniej wody w „masie” na placki, tym lepszy i bardziej chrupiący efekt.

Jak zrobić chrupiące placuszki z młodych ziemniaków?

Ja nazywam je gnieciuchami, bo ziemniaki po ugotowaniu trzeba rozgnieść i upiec - w ten sposób powstają moje placuszki. Najlepiej sprawdza mi się połączenie młodych ziemniaków z cienką skórką i starszych odmian o dużej zawartości skrobi (typ C). Taki duet daje delikatny środek i dobrze przypieczoną skórkę. 

Ugotowane ziemniaki powinny dobrze odparować i wystygnąć. Im mniej wilgoci pozostanie na ich powierzchni, tym łatwiej uzyskasz chrupiącą skórkę. Nie spiesz się z tym etapem, bo naprawdę robi dużą różnicę. Do młodych ziemniaków, dla lepszej struktury i chrupnięcia, koniecznie dodaj stare. 

Jeśli masz czas, najlepiej ugotować ziemniaki nawet kilka godzin wcześniej i pozostawić je do całkowitego wystudzenia. Nie przykrywaj ich folią ani pokrywką, ponieważ para ponownie osadzi się na powierzchni. Do pieczenia wybierz dużą blachę i zachowaj odstępy między placuszkami, aby gorące powietrze mogło swobodnie krążyć. Dzięki temu każdy będzie równomiernie chrupiący. Jeśli na blaszce zrobił się tak zwany tłok, piecz partiami lub na dwie blachy, a w połowie czasu pieczenia zamień je miejscem w piekarniku.

Ja osobiście nie rozgniatam ziemniaków zbyt dokładnie i to jest najlepsze. W tym upale nonszalanckie podejście jest wręcz wskazane. Im bardziej najeżone i chropowate, tym mocniej się przyrumienią i stworzą wyjątkowo chrupiące brzegi. Roztopione masło łączę z niewielką ilością oleju lub oliwy. Masło odpowiada za smak, a olej zapobiega przypalaniu i pomaga uzyskać równomierne zrumienienie. Nie rezygnuj z tego połączenia, bo placki robione jedynie na maśle mogą się przypalić. 

Przepis na chrupiące placki z młodych ziemniaków

Składniki:

  • 700 g młodych ziemniaków
  • 1-1,2 kg średnich starszych ziemniaków
  • 1 łyżka soli do gotowania
  • 2 łyżki roztopionego masła
  • 1 łyżka oliwy lub oleju
  • 3/4 łyżeczki soli
  • 1/4 łyżeczki świeżo mielonego czarnego pieprzu

Dodatkowo, opcjonalnie: śmietana, jogurt i posiekany szczypiorek lub natka pietruszki do podania

Sposób przygotowania:

  1. Dokładnie umyj ziemniaki. Pozostaw je nieobrane. Większe sztuki przekrój na połówki lub ćwiartki, aby wszystkie ziemniaki miały podobną wielkość.
  2. Zagotuj wodę z 1 łyżką soli. Włóż ziemniaki i gotuj do miękkości. Mniejsze będą gotowe po około 15-20 minutach. Nie przejmuj się, jeśli podczas gotowania skórka miejscami popęka.
  3. Odcedź ziemniaki i pozostaw je w durszlaku na co najmniej 5 minut, a najlepiej do momentu, aż dobrze odparują i przestygną. W tym czasie rozgrzej piekarnik do 200 stopni C.
  4. Wyłóż blachę papierem do pieczenia. Ułóż ziemniaki w niewielkich odstępach i rozgnieć każdy kawałek z wyczuciem tłuczkiem lub dużym widelcem. Zachowaj nieregularny kształt i nie rozbijaj ich całkowicie. Im więcej nierówności pozostanie, tym bardziej chrupiące będą po upieczeniu.
  5. Pozostaw rozgniecione ziemniaki jeszcze przez około 10 minut na blasze, aby odparowały resztę wilgoci.
  6. Polej ziemniaki roztopionym masłem, następnie skrop oliwą lub olejem. Posyp solą oraz pieprzem.
  7. Wstaw blachę do piekarnika i piecz przez około 45 minut. Nie obracaj ziemniaków w trakcie pieczenia. Wyjmij je dopiero wtedy, gdy będą intensywnie złociste i bardzo chrupiące.

Podawaj od razu po upieczeniu. Posyp posiekanym szczypiorkiem lub natką pietruszki.

Jak podkręcić ten przepis?

Choć podstawowa wersja smakuje znakomicie, możesz ją łatwo urozmaicić. Do masła dodaj przeciśnięty czosnek, suszony tymianek, rozmaryn lub oregano. Pamiętaj jednak, że zioła i czosnek podczas długiego pieczenia lekko się przypiekają, dlatego najlepiej dodawać je z umiarem. Zamiast natki czy szczypiorku możesz wykorzystać oregano, świeżą miętę, majeranek lub koperek. Jeśli nie masz oliwy, sprawdzi się zwykły olej rzepakowy. Planujesz wystudzić ziemniaki do temperatury pokojowej? Jeśli tak, możesz użyć samych młodych. Dobrze też ugotować je dzień wcześniej i schłodzić w lodówce. To również zwiększy chrupkość placków. 

Jak podawać chrupiące placki ziemniaczane z piekarnika?

Tak przygotowane placuszki świetnie sprawdzają się jako samodzielny obiad. Wystarczy podać je z kwaśną śmietaną, jogurtem naturalnym lub prostym sosem czosnkowym, tzatziki oraz porcją świeżej surówki. Pasować będzie też sos na musztardzie miodowej lub majonez - klasyczny lub ziołowy. Ja lubię do nich dla kontrastu ostry sos sriracha na bazie majonezu.

Placki z młodych ziemniaków równie dobrze zastąpią tradycyjne ziemniaki do obiadu. Pasują do kotletów schabowych, pieczonego kurczaka, ryb, steków czy pieczonych udek. Ich chrupiąca skórka dobrze komponuje się również z daniami z grilla.