Młode ziemniaki kojarzą się z masłem i koperkiem, dlatego wiele osób co roku przygotowuje je dokładnie w ten sam sposób. Tymczasem Tomasz Strzelczyk udowadnia, że wystarczy zmienić jedną rzecz, aby uzyskać zupełnie inny efekt. To metoda, która nie wymaga skomplikowanych składników ani dodatkowego sprzętu. Cały sekret tkwi w sposobie przygotowania i odpowiednim momencie dodania przypraw. Dzięki temu ziemniaki nabierają głębokiego smaku i delikatnie chrupiącej skórki, a jeden nieoczywisty dodatek sprawia, że trudno poprzestać na jednej porcji.
Tomasz Strzelczyk gotuje młode ziemniaki inaczej niż większość osób
Tomasz Strzelczyk zamiast gotować młode ziemniaki w garnku i doprawiać już po przełożeniu na talerz, przygotowuje wszystko na jednej patelni. Najpierw ziemniaki gotują się pod przykryciem z dodatkiem soli i łodygi kopru. Dzięki temu od samego początku przechodzą delikatnym aromatem. Kiedy staną się miękkie, woda zostaje odlana, a ziemniaki pozostają na tej samej patelni. To właśnie wtedy zaczyna się etap, który całkowicie zmienia ich smak.
Odparowanie nadmiaru wilgoci sprawia, że powierzchnia ziemniaków staje się idealna do lekkiego zrumienienia. Masło zaczyna się delikatnie karmelizować, a przyprawy przyklejają się do skórki zamiast spływać z nią do miski. Dzięki temu każdy kęs jest pełen smaku. To prosty trik, który nie wymaga dodatkowej pracy, a pozwala uzyskać efekt przypominający ziemniaki z dobrej restauracji.
To słodka papryka i czosnek robią największą różnicę
Masło i koperek to klasyczne dodatki do młodych ziemniaków. Tomasz Strzelczyk idzie jednak o krok dalej i dorzuca jeszcze dwa składniki, które całkowicie odmieniają ich charakter.
Pierwszym z nich jest drobno posiekany czosnek. Dodany pod koniec smażenia pozostaje aromatyczny i nie zdąży się przypalić. Drugi składnik może zaskoczyć wiele osób, bo jest nim mielona słodka papryka.
To właśnie ona nadaje ziemniakom piękny złocisto-czerwony kolor oraz lekko słodkawy, głęboki aromat. W połączeniu z masłem tworzy delikatną powłokę, która otula każdy kawałek. Papryka nie dominuje smaku, ale doskonale podkreśla naturalną słodycz młodych ziemniaków.
Warto pamiętać, żeby wsypać ją dopiero pod koniec przygotowania. Dzięki temu zachowa swój aromat i nie stanie się gorzka. Wystarczy dosłownie chwila na patelni, aby połączyła się z masłem i czosnkiem.
Jak przygotować młode ziemniaki sposobem Tomasza Strzelczyka
Składniki:
- 1 kg młodych ziemniaków
- 1 łodyga kopru
- 2 duże łyżki masła
- 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka mielonej słodkiej papryki
- sól
- świeżo mielony pieprz
- posiekany koperek do podania
Sposób przygotowania:
- Obrane młode ziemniaki ułóż na głębokiej patelni. Zalej je wodą tak, aby były przykryte, dodaj sól i włóż łodygę kopru. Przykryj patelnię pokrywką i gotuj ziemniaki do miękkości.
- Sprawdź ich gotowość wykałaczką lub cienkim nożem. Gdy będą miękkie, odlej wodę i usuń łodygę kopru.
- Postaw patelnię ponownie na ogniu i pozostaw ziemniaki na chwilę, aby odparowała z nich reszta wilgoci. To bardzo ważny etap, bo dzięki niemu później ładnie się zarumienią.
- W międzyczasie drobno posiekaj czosnek i koperek.
- Do odparowanych ziemniaków dodaj masło i delikatnie potrząsaj patelnią lub ostrożnie mieszaj, aż zaczną się lekko rumienić. Dopraw solą oraz świeżo mielonym pieprzem.
- Następnie wsyp słodką paprykę i dodaj posiekany czosnek. Dorzuć jeszcze odrobinę masła i smaż całość przez krótką chwilę, cały czas delikatnie obracając ziemniaki, aby równomiernie pokryły się aromatycznym sosem.
- Na końcu posyp wszystko świeżym koperkiem i od razu podawaj.


Obserwuj nas na Google














