Gdy wzięłam na warsztat to niesamowite czekoladowe ciasto, zachichotał we mnie dowcipniś, który uwielbia językowe żarty. Można tu wykonać tyle słownych wygibasów, że pieczenie i jedzenie to nie jedyne uciechy. Diabelski wypiek, piekielnie smaczny, wodzący na pokuszenie, tak dekadencki, że aż grzeszny – metafor dookoła tzw. księcia ciemności da się zbudować całe mnóstwo. Ale najważniejsze jest to, że żadna z tych obietnic nie jest bez pokrycia. To naprawdę niesamowicie pyszna propozycja dla miłośników czekolady i deserów z kremem.

Skąd ta diabelska nazwa i jak ciasto ma się do brownie?

Deser nazywa się w oryginale całkiem słusznie „devil's food cake”, co można przetłumaczyć po prostu jako „ciasto diabelskie”, ewentualnie, jeszcze bardziej dosadnie „diabelski pokarm”. Jest niezwykle satysfakcjonującą odpowiedzią na biszkopt anielski, czyli lekki, bardzo puszysty i delikatny w smaku wypiek słynący z tego, że powstaje na samych białkach. 

To tyle wyjaśnień „na sucho”, a skojarzenie z diabłem można już z łatwością wyjaśnić sobie samemu. Nie dość, że ciasto stoi po drugiej stronie barykady jeśli chodzi o barwę, to jeszcze naprawdę mocno kusi. W przeciwieństwie do leciutkiego biszkoptu anielskiego jest treściwe, intensywne w smaku i wręcz wciągające. 

Na sam widok tego wypieku nasuwa się skojarzenie z brownie. Ciasto jest ciemnobrązowe, mocno czekoladowe i wilgotne, a nawet lekko krówkowe. Jest między nimi jednak pewna różnica – „diabelski” deser jest z założenia bardziej puszysty. Co plasuje go gdzieś pomiędzy standardowym, bledszym biszkoptem z kakao a amerykańskim „zakalcem kontrolowanym”.

Poza tym „devil's food cake” przełożone jest i udekorowane czekoladowym kremem maślanym, co czyni je jeszcze bardziej dekadenckim deserem. Choć tak naprawdę, jeśli masz mniej czasu i potrzebujesz czegoś do kawy, możesz po prostu poprzestać na upieczeniu samego blatu.  

Przepis na „ciasto diabelskie” krok po kroku

Składniki:

Na ciasto czekoladowe:

  • 225 g masła
  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 szklanka wody
  • 75 g kakao
  • 1 łyżeczka kawy rozpuszczalnej
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanka białego drobnego cukru
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1 i 1/2 łyżeczki sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka soli
  • 190 g kwaśnej śmietany
  • 2 jajka
  • 2 łyżeczki esencji waniliowej

Na krem czekoladowy:

  • 170 g czekolady deserowej
  • 225 g masła
  • 2 szklanki cukru pudru
  • 1/2 łyżeczki esencji waniliowej
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 2 łyżki śmietanki 36%

Przygotowanie:

  1. Zacznij od ciasta. W rondelku rozgrzej masło z mlekiem, wodą, kakao i kawą. Kiedy wszystko się rozpuści, odstaw masę do wystudzenia na 15 minut.
  2. Połącz w osobnym naczyniu mąkę, cukier, sól, proszek do pieczenia i sodę.
  3. Wlej czekoladową masę do suchych składników. Dokładnie wymieszaj. Następnie dodaj śmietanę, jajka i wanilię. Połącz wszystko starannie szpatułką lub rózgą. 
  4. Przelej masę do dwóch tortownic o średnicy 20 cm. Piecz ciasto przez około 35 minut w 175°C, do suchego patyczka. 
  5. Odstaw blaty na kwadrans, po czym wyjmij je z foremek. Odłóż do całkowitego wystudzenia przed przekładaniem kremem.
  6. Roztop czekoladę w mikrofali lub kąpieli wodnej. Przestudź ją, ale nie pozwól jej z powrotem zastygnąć. 
  7. Utrzyj miękkie masło na kremową, puszystą masę. Dodaj czekoladę i wymieszaj do całkowitego połączenia składników.
  8. Wsyp cukier puder i ponownie wymieszaj. Miksując krem na niskich obrotach, wlej śmietankę i wanilię. 
  9. Zwiększ obroty i ubijaj krem przez około 30 sekund. Przełóż nim czekoladowe ciasto i udekoruj je cienką warstwą z wierzchu.

Fot. Getty/iStock, fcafotodigital

Źródło przepisu: sugarspunrun.com