Tego typu „niespodzianki” są szczególnie przykre, jeśli kupujesz zamiast jednego pączka dwanaście i trzeba je czym prędzej „zmęczyć”. Są nie do uratowania, a wyrzucić szkoda. Niektórzy z tego względu decydują się robić pączki serowe bez drożdży, które zawsze wychodzą, jak trzeba. Jeśli jednak jesteś przywiązana do klasyków, sprawdź koniecznie, czy nie popełniasz ważnego błędu przy robieniu ciasta. To nie będzie do końca to samo ciasto drożdżowe, co do pieczenia.

Jakie powinno być ciasto drożdżowe na pączki?

Ciasto drożdżowe na pączki ma z reguły inną konsystencję niż na zwykłe bułeczki czy placek drożdżowy. Ma być elastyczne i gładkie (nie porowate), a jednocześnie dość luźne i błyszczące. Powinno też lekko odchodzić od miski i dłoni, choć ma prawo się też nieco kleić. Na wierzchu powinny pojawić się charakterystyczne bąbelki powietrza. Po tym poznasz, że ciasto jest gotowe do formowania i ostatecznego wyrastania. Jeśli klejenie się ciasta do rąk cię irytuje, podsyp dłonie odrobiną mąki ziemniaczanej lub nasmaruj je cienką warstwą oleju. Będzie ci łatwiej lepić pączki.

Jak zrobić mięciutkie, lekkie i puszyste pączki?

Podsypywanie mąką podczas wyrabiania mu nie służy. Każda dodatkowa porcja mąki sprawia, że pączki będą coraz cięższe - jak gniotki. Dodatkowo podsypywanie mąką z wierzchu może powodować, że pączki będą się przypalać podczas smażenia. Istotny jest też sposób wyrabiania ciasta. 

Podstawowym błędem jest zbyt krótkie lub zbyt długie wyrabianie ciasta. Nie ma tu mniejszego i większego zła. Przesada w każdą stronę spowoduje, że pączki po usmażeniu nie będą grzeszyć konsystencją. Czas wyrabiania ręcznego wynosi ok. 20-25 minut, a za pomocą miksera czy robota kuchennego powinno się to robić 10-15 minut. Pod warunkiem, że ciasto drożdżowe na pączki będzie mieć wszystkie cechy idealnego powyżej. 

Podczas wyrabiania ciasta wszystkie chwyty są dozwolone: gniecenie, szuranie po blacie roboczym, podrzucanie i rozciąganie w rękach również. Każdy ruch ma służyć temu, by w środku znalazło się jak najwięcej powietrza. Dzięki temu pączki będą puszyste, lekkie i miękkie, a nie gniotowate. 

Jak zadbać o wyrastanie ciasta na pączki?

Ważny jest też etap wyrastania ciasta po wyrobieniu. Nie powinien być ani za długi, ani za krótki. Ciasto na pączki nie powinno wyrastać zbyt długo na żadnym etapie, bo przerośnięte pączki nie urosną podczas smażenia i nie uzyskają odpowiedniej puszystości i lekkości. Wyrastanie nie może też trwać za krótko. Czas do podwojenia objętości będzie optymalny. Ciasto powinno wyrastać w miejscu z dala od przeciągu, w stałej temperaturze. Nie podglądaj i nie podnoś ściereczki, którą ciasto jest przykryte. Aby móc podejrzeć, jak wygląda ciasto, przełóż je do szklanej miski i przykryj. Wszystko będzie widać bez odkrywania. 

AdobeStock iMarzi

Po wyrośnięciu, a przed formowaniem ciasta w pączki koniecznie odgazuj ciasto (uderz w nie mocno pięścią) i wyrób krótko jeszcze raz. Odgazowywanie usuwa nadmiar powietrza i wzmacnia siatkę glutenową, co zapobiega opadaniu i twardnieniu ciasta podczas smażenia.