Pyszności na patyku to nie tylko wygoda. To styl życia. Dla wychillowanych, stałych bywalców przyjęć na stojąco, miłośników prostoty i ciągle tęskniących do słońca, spotkań na świeżym powietrzu i ulicznych przekąsek. Ale szaszłyk szaszłykowi nierówny, dlatego w tym sezonie proponuję wrzucić na ruszt coś wyjątkowego w swojej prostocie i niezwykłego w smaku. Nawet ci, którzy grillują regularnie co weekend, będą mile zaskoczeni. Boczek jest tu gwarancją soczystej przekąski, ale też integralną częścią mięsnego duetu.
Co kryje się pod płaszczykiem z boczku?
Nadziewanie boczku na patyki to sprawa nienowa. Ale zazwyczaj pewnie widzisz go w formie solo kręciołków. Tutaj jest doskonałym kulinarnym partnerem kurczaka. I to nie byle jakiego kawałka, a polędwiczki. To delikatny kawałek mięsa, który nie potrzebuje długiej obróbki i łatwo go wysuszyć na wiór, zwłaszcza na mocno rozgrzanym ruszcie. Jednak gdy jest owinięty w sprytny płaszczyk, żaden żar mu nie straszny.
Boczek chroni polędwiczkę z kurczaka przed nadmiernym grzaniem, a w dodatku powoli się wytapiając, jeszcze dodaje mu smaku i na bieżąco podlewa go pysznymi sokami.
Szaszłyki są na tyle sprytnie pomyślane, że mięso nadziewa się tym razem na patyk wzdłuż, co jest dużym ułatwieniem. Nie dość, że ich przygotowanie zajmuje niewiele czasu, to jeszcze o wiele wygodniej jest obchodzić się z nimi na grillu. Poza tym są niewielkie, więc stanowią świetną przekąskę.
W czym zamarynować mięso?
Polędwiczka z kurczaka nie wymaga wielkich przygotowań do grilla, tak jak karkówka czy żeberka, ale żeby miała więcej smaku, warto przyrządzić do niej prostą marynatę. Delikatne mięso daje na szczęście dużą dowolność w tym temacie i pozwala na eksperymenty.
Możesz postawić na dobrze znane śródziemnomorskie smaki i wykorzystać zioła prowansalskie i sok z cytryny lub przyprawę gyros. Takie szaszłyki będą się świetnie komponować na grillu z sałatką z pomidorów i fety albo jogurtowym sosem tzatziki.
Jeśli wolisz intensywniejsze smaki, możesz wykorzystać bardziej wyraziste przyprawy i zioła z repertuaru meksykańskiej, arabskiej lub dalekowschodniej kuchni. Ja czasami marynuję kurczaka w takich dodatkach jak kmin rzymski, kolendra czy ostra papryka, niejednokrotnie sięgam też po chińską przyprawę 5 smaków.
Prostą drogą do szaszłyków pełnych umami jest wykorzystanie gotowych sosów, na przykład ketchupu, musztardy lub sosu sojowego. Trzeba jednak uważać, by nie przesadzić, bo wędzony boczek jest słony i część jego smaku przeniknie do kurczaka.
Szaszłyki drobiowe z boczkiem krok po kroku
Składniki:
- 8 polędwiczek z kurczaka
- 8 cienkich plastrów wędzonego boczku
- 1/2 łyżeczki słodkiej papryki
- 1/3 łyżeczki oregano
- 1/3 łyżeczki przyprawy gyros
- 1 szczypta soli
- 1 łyżeczka cytryny
- 1 i 1/2 łyżki miodu
- 1 łyżeczka wody
Przygotowanie:
- Skrop polędwiczki sokiem z cytryny i posyp przyprawami. Dokładnie je wmasuj w mięso, żeby równomiernie je pokryć. Odstaw na minimum 30 minut. Możesz też przygotować je kilka godzin wcześniej, jeśli chcesz mieć wszystko gotowe na wieczorne grillowanie z wyprzedzeniem.
- Namocz patyczki do szaszłyków, żeby się nie przypalały. Nadziej na nie polędwiczki. Owiń je boczkiem.
- Połóż szaszłyki na rozgrzanym ruszcie złączeniem boczku do dołu, żeby od razu się scaliło i plastry się nie rozwijały.
- Grilluj na rumiany kolor nad żarem. Kiedy boczek już się skurczy i zezłoci, posmaruj szaszłyki z wierzchu mieszanką miodu i wody. Dzięki temu będą miały jeszcze piękniejszy kolor i głęboki smak.
W razie niepogody szaszłyki możesz przygotować też w piekarniku rozgrzanym do 180°C. Zajmie to około 20 minut.


Obserwuj nas na Google














