Jak majówka to grill, a jak grill to szaszłyki. My w tym roku wybieramy te z przepisu Tomka Strzelczyka, a jak mówi w swoim wideo sam kucharz - nikt takich nie jadł, tylko on. A w czym tkwi ich wyjątkowość? Wbrew pozorom wcale nie chodzi o wymyślne mięso, kolorowe warzywa czy wieloskładnikową marynatę. Tutaj króluje prostota i 1 wyrazisty dodatek, który zwykle marnuje się w naszych kuchniach. Zobacz, o czym mowa i spróbuj takiej wersji grillowego klasyka. 

Wyjątkowe szaszłyki według Tomka Strzelczyka

Tomasz Strzelczyk przygotowuje treściwe i solidne szaszłyki po słowiańsku, czyli z samej karkówki. Kucharz po prostu kroi mięso na dość spore kawałki i marynuje jetak, by zachowało na ruszcie maksymalną soczystość. A jeśli chodzi samą o marynatę, przyda się tu dużo cebuli i czosnku, a do tego olej, aromatyczne przyprawy i zioła oraz pół szklanki zalewy z ogórków korniszonych. Ten ostatni składnik może trochę zaskoczyć, ale to właśnie dzięki niemu szaszłyki wychodzą maksymalnie soczyste i pełne smaków. W końcu taka woda ze słoika z korniszonami zawiera już w sobie cukier, ocet i przyprawy, więc doda marynacie mnóstwo wyrazu. 

To jednak nie koniec niespodzianek jakie serwuje nam Tomasz Strzelczyk, ponieważ do marynowania karkówki na szaszłyki kucharz wbija też 2 jajka. Na pierwszy rzut oka ten składnik wydaje się przedziwny, ale dodanie go to genialny pomysł. Jak tłumaczy kucharz, białko jajka zetnie się jako pierwsze i dzięki temu mięso nie wyschnie na grillu i wszystkie soki zatrzymają się w jego środku.

Na koniec wszystkie składniki porządnie ugniata dłonią, dzięki czemu cebula i czosnek pięknie łączą się z zalewą z korniszonów i ziołami. Podczas tego procesu oczy mogą łzawić i to właśnie dlatego Strzelczyk mówi, że są to szaszłyki dla prawdziwych mężczyzn. Nie ma tu bowiem żadnego cudowania, tylko czysta słowiańska prostota. 

Potem kawałki karkówki dokładnie miesza się z gotową marynatą i wstawia pod przykryciem do lodówki na minimum 12 godzin. Po tym czasie trzeba już tylko nadziać je na patyki lub metalowe szpady i wrzucać na ruszt. Proste, a genialne, prawda? Nie pozostaje więc nic innego jak tylko zerknąć na dokładny przepis i skompletować wszystkie potrzebne składniki. 

Słowiańskie szaszłyki z karkówki - przepis Tomasza Strzelczyka

Składniki:

  • 2 kg karkówka,
  • 1 kg białej cebuli,
  • 2 jajka,
  • 5 ząbków czosnku,
  • 2 łyżki pieprzu ziołowego,
  • 2 łyżki soli,
  • 1 łyżka cukru,
  • pół szklanki zalewy z ogórków konserwowych,
  • po garści rozmarynu i tymianku.

Sposób przygotowania:

  1. W dużej misce wymieszaj drobno pokrojoną cebulę białą i czosnek. Do tego dodaj posiekany świeży tymianek i rozmaryn, sól, cukier i pieprz ziołowy.
  2. Wszystkie składniki dokładnie wygnieć w dłoniach przez kilka minut, aby cebula puściła soki. W tym momencie dolej zalewę z korniszonów, olej oraz wbij 2 całe jajka. Całość dokładnie wymieszaj.
  3. Karkówkę pokrój na średniej wielkości kostkę i wrzuć ją do wcześniej przygotowanej marynaty. Przemieszaj całość i wstaw mięso w marynacie do lodówki na około 12 godzin. 
  4. Po tym czasie nabijaj kawałki karkówki na szpady do szaszłyków i wrzucaj je na ruszt. 

Gotowe szaszłyki możesz podać z cebulową posypką według przepisu Tomasza Strzelczyka. W tym celu posiekaj 3 czerwone cebule, świeży lubczyk i natkę z pietruszki oraz dodaj suszoną czarną bazylię, płatki chili, czerwoną słodką paprykę, sól i pieprz. Całość przemieszaj i wykładaj na upieczonych szaszłykach. 

Źródło: Youtube.com/@ODDASZFARTUCHA