Cukinia to jedno z tych warzyw, których w sezonie często jest aż nadto i niejednego działkowicza dotyka klęska urodzaju. Wystarczy mieć kilka krzaków, by po kilku tygodniach zbierać kolejne okazy niemal codziennie. Na szczęście nie musisz skazywać wszystkiego od razu na kiszenie się w słoiku (dosłownie i w przenośni). Dobrym rozwiązaniem jest mrożenie, ale warto zrobić to w odpowiedni sposób. Jeden prosty krok sprawia, że warzywo zachowuje smak, kolor i strukturę nawet po długim przechowywaniu.
Jaki krok warto wykonać przed zamrożeniem cukinii?
Wiele osób kroi cukinię i od razu wkłada ją do zamrażarki. To szybkie rozwiązanie, ale nie zawsze daje najlepszy efekt. Po rozmrożeniu warzywo może być stać się zbyt miękkie, wodniste i mniej aromatyczne. Dlatego warto poświęcić kilka minut na blanszowanie.
Polega ono na krótkim zanurzeniu warzywa we wrzącej wodzie, a następnie szybkim schłodzeniu go w lodowatej wodzie. Dzięki temu zatrzymujesz procesy, które z czasem pogarszają jakość świeżego miąższu. Cukinia zachowuje ładny kolor, cały smak i znacznie lepiej sprawdza się później w codziennym gotowaniu.
Warzywo nie rozpada się tak szybko i nie oddaje od razu dużej ilości wody. Różnica może wydawać się niewielka, ale podczas przygotowywania obiadu jest naprawdę zauważalna.
Blanszowanie nie wymaga specjalnego sprzętu ani długich przygotowań. Wystarczą garnek z wrzącą wodą, miska z zimną kąpielą i kilka minut wolnego czasu.
Przygotowanie cukinii do mrożenia krok po kroku
Najpierw dokładnie umyj cukinię. Jeśli jest młoda i delikatna, nie musisz jej obierać. Starsze i większe egzemplarze warto pozbawić skórki, a także dużych i twardych pestek.
Następnie pokrój warzywo w taki sposób, w jaki najczęściej wykorzystujesz je w kuchni. Mogą to być kostki do leczo, półplasterki do zup albo wiórki przeznaczone na placki.
Zagotuj dużą ilość wody. Gdy zacznie intensywnie wrzeć, wrzuć porcję cukinii i gotuj przez około 1–2 minuty. Nie trzymaj jej dłużej, ponieważ stanie się wtedy zbyt miękka.
Od razu po wyjęciu przełóż warzywo do miski z bardzo zimną wodą lub wodą z kostkami lodu. Dzięki temu zatrzymasz proces gotowania. Po kilku minutach dokładnie odsącz cukinię i osusz ją ręcznikiem papierowym lub czystą ściereczką.
Tak przygotowane kawałki rozłóż na tacy lub desce wyłożonej papierem do pieczenia i wstaw do zamrażarki na wstępne mrożenie. Kiedy będą już twarde, przesyp je do woreczków lub pojemników. Dzięki temu nie skleją się w jedną bryłę i łatwo odmierzysz potrzebną ilość.
Inne wskazówki, które ułatwią ci później życie
Najlepiej od razu podzielić cukinię na porcje odpowiadające jednemu przygotowaniu obiadu. Nie będzie trzeba wtedy rozmrażać całego zapasu tylko po to, żeby wykorzystać niewielką część.
Woreczki warto dokładnie opisać. Zanotuj datę zamrożenia oraz sposób krojenia. Po kilku miesiącach łatwo zapomnieć, co znajduje się w środku. Przed zamknięciem opakowania usuń jak najwięcej powietrza. Ograniczysz ryzyko oszronienia i przesuszenia warzywa podczas przechowywania.
Blanszowaną cukinię najlepiej wykorzystać w ciągu 8–12 miesięcy. Przez ten czas zachowuje dobrą jakość i świetnie sprawdza się w codziennym gotowaniu.
Nie zawsze trzeba ją wcześniej rozmrażać. Jeśli przygotowujesz leczo, zupę lub sos, możesz wrzucić kawałki bezpośrednio do garnka. Skróci to czas przygotowania i pozwoli zachować więcej smaku.
Do jakich dań wykorzystać mrożoną cukinię?
Świetnie sprawdza się w leczo, gdzie szybko mięknie i dobrze łączy się z papryką, pomidorami oraz kiełbasą lub mięsem. Możesz dodać ją również do gulaszu, warzywnych sosów i jednogarnkowych obiadów.
Jeśli wcześniej zetrzesz cukinię na tarce, zblanszujesz ją krótko, dokładnie odciśniesz i zamrozisz w niewielkich porcjach, bez problemu przygotujesz z niej placki. Po rozmrożeniu warto ponownie odcisnąć nadmiar wody, a następnie dodać jajko, mąkę i przyprawy.
Mrożona cukinia dobrze sprawdza się również w kremowych zupach, zapiekankach, farszach do naleśników i do makaronów. Możesz dorzucić ją nawet do warzywnych koktajli, jeśli zależy ci na zwiększeniu porcji warzyw w codziennej diecie. Zamrożona w plastrach przyda się do zrobienia wegetariańskiej lasagne lub roladek.
Fot. Getty/iStock, IngridHS


Obserwuj nas na Google














