Młoda kapusta zasmażana co roku wraca na stoły z rozmachem godnym sezonowej gwiazdy. Ma jednak konkurencję, o której w Polsce mówi się zdecydowanie za mało. Cukinia przygotowana po węgiersku ma w sobie podobną delikatność, domowy charakter i tę samą zdolność, by zamienić kulturalnych smakoszy w żarłoków. Jest cudownie kremowa i dobrze czuje się zarówno obok kotleta, jak i pod sadzonym jajkiem. Cały sekret tkwi w sposobie, który wydobywa z kabaczka znacznie więcej, niż można się spodziewać.
Czym jest węgierski főzelék i dlaczego warto go poznać?
Jeśli nigdy nie udało ci się zetknąć z nazwą főzelék, nie jesteś wyjątkiem. Choć na Węgrzech to jedna z najbardziej tradycyjnych potraw domowych, w Polsce wciąż pozostaje mało znana. Trudno porównać ją do jednego konkretnego dania. Nie jest zupą, bo jest znacznie gęstsza. Nie przypomina też klasycznej jarzynki, ponieważ może stanowić samodzielną potrawę.
Podstawą są warzywa. Mogą to być ziemniaki, groszek, fasolka szparagowa, szpinak, dynia albo właśnie cukinia. Gotuje się je lub dusi do miękkości, a następnie zagęszcza lekką zasmażką lub śmietaną. Dzięki temu całość staje się kremowa, a sos apetycznie otula każdy kawałek warzywa. Skojarzenie z popularną u nas młodą kapustą nasuwa się samo.
Na Węgrzech főzelék bardzo często podaje się z sadzonym jajkiem, kotletem mielonym, pieczonym mięsem albo grillowaną kiełbasą. Równie dobrze smakuje jednak sam z kromką świeżego chleba.
Największą zaletą tej potrawy jest prostota. Nie wymaga drogich produktów ani skomplikowanych technik. Kilka podstawowych składników wystarczy, by przygotować danie pełne smaku, które doskonale wpisuje się w letni sezon.
Jak przygotować zasmażaną cukinię po węgiersku?
Choć nazwa może brzmieć egzotycznie, przyrządzenie tej potrawy jest bardzo proste. Najpierw umyj młode cukinie i zetrzyj je na grubych oczkach tarki. Tak przygotowane warzywo szybciej mięknie i tworzy bardziej kremową konsystencję.
Na patelni rozgrzej masło lub olej. Dodaj drobno posiekaną cebulę i smaż ją do zeszklenia. W wielu węgierskich domach dorzuca się również przeciśnięty przez praskę czosnek, który świetnie podkreśla smak warzyw.
Następnie dodaj cukinię. Po kilku minutach puści wodę i wyraźnie zmniejszy objętość. W tym momencie dopraw całość solą, pieprzem oraz sporą ilością koperku.
Kiedy cukinia zmięknie, przygotuj prostą zasmażkę. Na osobnej patelni rozpuść odrobinę masła, wsyp mąkę i mieszaj przez chwilę. Nie chodzi o mocne zrumienienie, lecz o pozbycie się surowego smaku mąki. Następnie stopniowo dodaj kilka łyżek płynu, który puściła cukinia, dokładnie mieszając, by nie powstały grudki.
Przelej zasmażkę do duszonych warzyw. Na końcu dodaj śmietanę. Węgrzy często doprawiają całość odrobiną octu winnego lub soku z cytryny. Taki kwaśny akcent przełamuje delikatną słodycz cukinii i sprawia, że danie staje się bardziej wyraziste.
Z czym podawać węgierską zasmażaną cukinię?
Choć klasyczny főzelék z cukinii zachwyca prostotą, możesz łatwo dopasować go do własnych upodobań. Najbardziej tradycyjnym dodatkiem jest jajko sadzone z płynnym żółtkiem, które miesza się z kremowym kabaczkiem i tworzy wyjątkowo smaczne połączenie.
Świetnie sprawdzają się także kotlety mielone lub schabowe, grillowana pierś kurczaka czy pieczone udka. Głównym dodatkiem mogą stać się również ziemniaki albo świeże pieczywo, jak w przypadku naszej słynnej zasmażanej młodej kapusty.
Jeżeli lubisz bardziej wyraziste smaki, dodaj odrobinę musztardy lub niewielką ilość ostrej papryki. Możesz również wzbogacić danie świeżą natką pietruszki albo szczypiorkiem.
Zasmażaną cukinię możesz także podać do klasycznego gulaszu po węgiersku. Jej delikatność i kremowa konsystencja doskonale współgrają z soczystym mięsem i pomidorowo-paprykowym sosem.
Fot. Adobe Stock, Daniel


Obserwuj nas na Google














