Zawsze myślałam, że najlepsza pomidorówka to ta ze szkolnej stołówki. Do dziś pamiętam jej kolor, zapach i ten charakterystyczny smak. Oczywiście mogę idealizować wspomnienia, ale ilekroć gotowałam pomidorową w domu, czegoś mi brakowało. Raz była za kwaśna, innym razem wodnista, a czasem smakowała po prostu jak rosół z koncentratem.

Dobra pomidorówka powinna być zupełnie inna. Musi być wyrazista, kremowa i pomidorowa, ale nie kwaśna. Powinna mieć delikatną słodycz i przyjemną, lekko aksamitną konsystencję. Nie może być jednak tak gęsta, żeby przypominała sos do makaronu.

Przez lata próbowałam różnych sposobów. Zmieniałam proporcje, dodawałam koncentrat na początku albo pod koniec, zabielałam śmietaną lub zostawiałam zupę czystą. Wreszcie trafiłam na połączenie, które całkowicie zmieniło moją pomidorówkę. Teraz, kiedy mam ochotę na tę zupę, robię ją właśnie tak.

Jak zrobić najlepszą pomidorówkę? Ten sposób zmienił wszystko

Sekret mojej pomidorowej tkwi w tym, że nie robię jej wyłącznie na koncentracie ani przecierze. Biorę pomidory z puszki i najpierw porządnie podsmażam je na maśle razem z cebulą. Dopiero później łączę je z dobrym rosołem. Ten jeden etap robi ogromną różnicę.

Podsmażanie pomidorów sprawia, że tracą surową kwaśność, a ich smak staje się głębszy i lekko słodkawy. Sama przekonałam się, że nie warto się tutaj spieszyć. Jeśli tylko wrzucisz pomidory do rosołu i zagotujesz, otrzymasz poprawną pomidorówkę. Jeśli dasz im wcześniej kilkanaście minut na patelni lub dnie garnka, zupa będzie smakowała zupełnie inaczej.

Zacznij od cebuli. Pokrój ją drobno i smaż powoli na maśle, aż zrobi się miękka i szklista. Nie przypal jej, bo nawet niewielka ilość mocno zrumienionej cebuli może wprowadzić niepotrzebną gorycz. Następnie dodaj pomidory i gotuj bez przykrycia, mieszając od czasu do czasu. Powinny częściowo odparować i wyraźnie zgęstnieć.

Przepis na najlepszą pomidorówkę

Składniki na rosół:

  • 2 udka lub ćwiartki z kurczaka
  • 250-300 g wołowiny z kością
  • 3 marchewki
  • 2 korzenie pietruszki
  • kawałek selera
  • 1/2 pora
  • 1 dużą cebulę
  • 2 liście laurowe
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 6-8 ziaren pieprzu
  • 2,5 l zimnej wody

Na pomidorówkę:

  • 1,5 l dobrego rosołu drobiowego lub drobiowo-wołowego
  • 2 puszki całych lub krojonych pomidorów po 400 g
  • 1 średnia cebula
  • 2 łyżki masła
  • 1-2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 100 ml śmietanki 30 proc.
  • około 1/2 łyżeczki cukru, opcjonalnie
  • sól
  • świeżo mielony pieprz
  • ugotowany ryż albo makaron do podania
  • natka pietruszki lub koperek, jeśli lubisz

Sposób przygotowania:

  1. Mięso zalej zimną wodą i powoli podgrzewaj. Zbierz szumowiny, zmniejsz ogień i dodaj warzywa oraz przyprawy. Cebulę wcześniej przekrój i mocno przypiecz na suchej patelni.
  2. Gotuj rosół na minimalnym ogniu przez około 2-2,5 godziny. Powinien tylko delikatnie „mrugać”, a nie mocno bulgotać. Pod koniec dopraw go solą i przecedź.
  3. Cebulę drobno posiekaj. W dużym garnku rozpuść masło, wrzuć cebulę i smaż ją na małym ogniu przez około 5-7 minut. Powinna zmięknąć, ale nie może mocno się zrumienić.
  4. Dodaj koncentrat i smaż przez mniej więcej minutę, cały czas mieszając. Następnie dorzuć pomidory wraz z sokiem z puszki. Gotuj je bez przykrycia około 15 minut. Co jakiś czas zamieszaj. Pomidory powinny się rozpaść, a część płynu odparować.
  5. Wlej gorący rosół, wymieszaj i gotuj na niewielkim ogniu jeszcze 10-15 minut. Zblenduj zupę na gładko. Dodaj sól, pieprz oraz odrobinę cukru, jeśli pomidory są zbyt kwaśne.
  6. Zmniejsz ogień i wlej śmietankę. Wymieszaj i podgrzej, ale nie gotuj już zupy gwałtownie. Podawaj z ryżem albo makaronem. Ja mam słabość do ryżu, bo właśnie z takim dodatkiem pomidorówka najbardziej przypomina mi tę zapamiętaną z dzieciństwa.

O czym pamiętać, żeby pomidorówka wyszła najlepsza?

  • Cukier dodaj na samym końcu - najpierw spróbuj zupy. Zacznij od szczypty, jeśli pomidory są zbyt kwaśne.
  • Wybierz śmietankę 30 proc., jeśli chcesz łagodniejszą zupę- daje aksamitność i nie trzeba jej hartować.
  • Kwaśną śmietanę 18 proc. zahartuj - wymieszaj ją najpierw z kilkoma łyżkami gorącej zupy, inaczej może się zwarzyć.
  • Nie dodawaj zbyt dużo koncentratu - 1-2 łyżki na około 1,5 l rosołu w zupełności wystarczą.
  • Sól zostaw na koniec - rosół i koncentrat są już słone, więc łatwo przesadzić.
  • Ryż lub makaron ugotuj osobno - nie wchłoną zupy i pomidorówka pozostanie odpowiednio płynna.