Jeszcze kilka lat temu owocowe batony kojarzyły się głównie z twardymi suszonymi przekąskami albo bardzo słodkimi zamiennikami cukierków. Dziś wygląda to zupełnie inaczej. Producenci coraz częściej sięgają po liofilizację i naturalne składniki, dzięki czemu nawet niewielki baton może smakować jak skoncentrowany owocowy deser. Jednym z takich produktów jest baton Frupp o smaku truskawkowym, który zaskakuje już od pierwszego kontaktu.
Baton Frupp – co to jest?
Frupp to liofilizowany baton owocowy, który wyróżnia się przede wszystkim swoją lekkością. Jeden baton waży zaledwie 10 gramów, ale według producenta odpowiada to aż 39 gramom owoców. I coś w tym jest. W praktyce oznacza to bardzo intensywny smak zamknięty w niewielkiej, leciutkiej przekąsce.
Podstawą produktu są owoce (truskawki, wiśnie, jabłka, marakuje lub inne owoce w różnych wersjach smakowych), których zawartość wynosi 31 procent. W składzie znajdują się także zagęszczone soki i ekstrakty owocowe, między innymi ekstrakt z owoców drzewa karobowego oraz zagęszczony sok jabłkowy. Całość uzupełniają fruktooligosacharydy lub inulina, maltodekstryna oraz pektyny odpowiedzialne za odpowiednią strukturę batonika.
Redakcja MojeGotowanie.pl
Najbardziej zaskakuje jednak konsystencja. Baton jest bardzo lekki, delikatny i chrupiący, a po chwili dosłownie rozpływa się w ustach. To zupełnie inne doświadczenie niż jedzenie klasycznego batonika z czekoladą czy waflem. Właśnie dlatego tak łatwo zapada w pamięć.
Nie bez znaczenia pozostaje także fakt, że produkt jest bezglutenowy i nie zawiera dodatku tłuszczu ani soli. Dzięki temu Frupp wyróżnia się na tle wielu popularnych słodyczy dostępnych w sklepach.
Dlaczego baton Frupp wzbudza takie zainteresowanie?
W przypadku tego produktu trudno mówić wyłącznie o zwykłej przekąsce. Frupp bardziej przypomina owocową chmurkę niż klasyczny baton. To właśnie ta nietypowa forma sprawia, że wiele osób sięga po niego z ciekawości, a później wraca po kolejne opakowania.
Pierwszy raz trafiłem na niego przypadkiem podczas szybkich zakupów w sklepie Dealz. Opakowanie kosztujące ok. 3 zł wyglądało dość niepozornie, więc początkowo trudno było uwierzyć w zapewnienia o „lekkości”. Dopiero po pierwszym gryzie stało się jasne, skąd bierze się popularność tego batonika. Smak truskawki okazał się intensywny, lekko kwaskowy i bardzo naturalny. Największe wrażenie zrobiła jednak konsystencja. Baton niemal znikał w ustach, zostawiając przyjemny owocowy posmak.
Jak wygląda i smakuje ten batonik?
To właśnie ten efekt sprawia, że Frupp tak mocno wyróżnia się spośród innych przekąsek. Nie ma tutaj ciężkiej czekolady, tłustego nadzienia ani uczucia przesłodzenia. Zamiast tego pojawia się lekkość i skoncentrowany smak owoców.
Ciekawym elementem jest także sama struktura batonika. Po przełamaniu przypomina lekki wafelek kukurydziany albo piankę, ale podczas jedzenia wyraźnie czuć owocowy charakter produktu. To właśnie ta nietypowa tekstura sprawia, że Frupp wyróżnia się już po pierwszym kęsie.
Dla wielu osób duże znaczenie ma również krótki i dość prosty skład. Produkt powstał głównie na bazie owoców i składników pochodzenia roślinnego. Producent podkreśla także, że baton może zawierać minimalne ilości pestek, co wynika z wykorzystania prawdziwych owoców.

















