Pampuchy regularnie pojawiały się na obiad w moim przedszkolu. Doskonale pamiętam te mięciutkie, puszyste bułeczki, najczęściej podawane z owocowym sosem. To był jeden z jaśniejszych punktów dnia. Uwielbiałam je wtedy i do dziś mam do nich ogromny sentyment. Później, podobnie jak moja mama, zwykle kupowałam gotowe pampuchy, bo domowe wydawały mi się zbyt pracochłonne. Gdybym tylko wcześniej znała ten przepis, nawet nie spojrzałabym na sklepowe półki.

Te bułeczki zrobisz szybciej niż knedle. Sekret tkwi w jednym składniku

Ekspresowe bułeczki na parze przypominają tradycyjne pampuchy, ale przygotowuje się je bez drożdży. Zamiast nich do ciasta dodaje się sodę oczyszczoną, która w połączeniu z kwaśnym kefirem zaczyna działać niemal natychmiast. Dzięki temu nie trzeba robić rozczynu ani czekać, aż ciasto wyrośnie.

To rozwiązanie jest nawet prostsze niż przygotowanie knedli. Nie musisz gotować ziemniaków, rozgniatać twarogu ani martwić się, czy masa nie będzie zbyt luźna czy kluski zbyt suche i twarde po ugotowaniu. Wystarczy połączyć składniki, krótko wyrobić ciasto, uformować bułeczki i urządzić im krótki seans w kuchennej „saunie”.  Po około 9-10 minutach parowania będą gotowe.

Weź pod uwagę, że ciasto na pampuchy tuż po wyrobieniu będzie początkowo lekko klejące - taki jego urok. Podczas wyrabiania podsypuj je mąką, ale nie przesadzaj z jej ilością, żeby bułeczki nie wyszły twarde. Dokładnie sklejaj też brzegi, szczególnie przy soczystym nadzieniu. Układaj pampuchy w odstępach i nie podnoś pokrywki podczas parowania, ponieważ potrzebują równomiernej temperatury.

Możesz przygotować je z nadzieniem lub bez niego, jako dodatek do obiadu. 

Nie tylko jagody i truskawki. Inny farsz smakuje równie dobrze

Najbardziej klasycznym wyborem są owoce: jagody, borówki, maliny, truskawki czy śliwki. Warto wymieszać je z odrobiną cukru i mąki ziemniaczanej, która zagęści sok podczas parowania - jak do ciasta na pierogi. Jeśli masz ochotę na coś jeszcze słodszego, nałóż do środka po łyżeczce gęstego kremu czekoladowego. Sprawdzi się też masa makowa, twarożek z owocami lub jabłka z cynamonem.

Bułeczki możesz nadziać również na słono. Wypróbuj do nich podsmażone pieczarki z cebulą, kapustę z grzybami albo doprawione mięso mielone. Najlepiej wykorzystać farsz wcześniej podsmażony i ostudzony - wtedy nie trzeba będzie wydłużać czasu parowania bułeczek i sprawdzać, czy mięso przypadkiem nie jest surowe.

Możesz też do każdej bułeczki włożyć po trochu niebieskiego sera pleśniowego z gruszką lub po kawałeczku camemberta. Stopią się w środku pod wpływem gorąca. Tak nadziane bułeczki możesz podać np. z żurawiną do mięs lub z konfiturą z czerwonej cebuli. 

Nie masz garnka do gotowania na parze? Te sposoby też się sprawdzą

Ekspresowe bułeczki na parze możesz przygotować w specjalnym garnku z sitkiem, na metalowej wkładce do gotowania na parze albo na durszlaku ustawionym nad garnkiem z wodą. Sprawdzi się też stary sposób z gazą lub cienkim płótnem, mocno napiętym i solidnie przymocowanym do brzegów garnka. Materiał nie może dotykać wody ani zwisać w pobliżu płomienia.

Do zrobienia szybkich bułeczek na parze przyda się też elektryczny parowar, który leży zapomniany w wielu kuchennych szafkach. Zrobisz w nim nawet 9 sztuk na raz, za jednym posiedzeniem. Napełnij zbiornik wodą, lekko natłuść koszyk i rozłóż bułeczki w odstępach - na każdym poziomie po 2-3 sztuki. Włącz urządzenie i paruj je przez około 10-12 minut od momentu rozpoczęcia wytwarzania pary. Dokładny czas zależy od modelu i wielkości bułeczek. 

Przepis na ekspresowe bułeczki na parze bez drożdży i wyrastania

Składniki na ciasto (na ok. 10-12 bułeczek, możesz podwoić ilość składników:

  • 200 g mąki pszennej typu 400 lub 550 + ok. 2 łyżki do podsypania blatu
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 100 ml kefiru
  • 1 duże jajko
  • 2 łyżki cukru
  • 1 szczypta soli

Składniki na nadzienie (opcjonalne):

  • 1 i 1/2 szklanki jagód (mrożonych) lub innych owoców
  • 2 łyżki cukru
  • 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp do miski mąkę, cukier, sodę i sól. Dodaj jajko oraz kefir. Wymieszaj wszystko łyżką, aż składniki się połączą.
  2. Przełóż masę na stolnicę. Wyrabiaj przez kilka minut, stopniowo podsypując mąką, aż otrzymasz gładkie, sprężyste ciasto.
  3. Opłucz owoce i dokładnie je osusz. Połącz cukier z mąką ziemniaczaną, wsyp do owoców i delikatnie wymieszaj.
  4. Rozwałkuj ciasto na grubość około 3 mm. Wytnij szklanką krążki, a pozostałe skrawki ponownie zagnieć i rozwałkuj.
  5. Na środku każdego krążka połóż około 2 łyżeczek nadzienia. Złóż ciasto jak pieróg, dokładnie sklej brzegi, a następnie ułóż bułeczkę łączeniem do dołu i lekko spłaszcz dłonią.
  6. Zagotuj wodę w garnku. Posmaruj wkładkę do parowania cienką warstwą oleju. Ułóż na niej bułeczki, zachowując odstępy, i przykryj pokrywką.
  7. Paruj przez około 9 minut. Gotowe bułeczki przełóż na talerz i podawaj z jogurtem naturalnym, śmietaną lub sosem przygotowanym ze zmiksowanych owoców, jogurtu i cukru.
  8. Jeśli wolisz bułeczki bez nadzienia, uformuj z ciasta niewielkie kulki i paruj je również przez około 9 minut. Podaj je od razu po przygotowaniu, kiedy są miękkie i puszyste.

Źródło przepisu: UwagaBabciaGotuje.blogspot.com.