Ta sama kawa potrafi smakować zupełnie inaczej, nawet jeśli za każdym razem korzystasz z tych samych ziaren. Jednego dnia jest słodka, delikatna i pełna aromatu, a kolejnego staje się cierpka i gorzka. W czym tkwi problem? Wiele osób uważa, że to kwestia jakości kawy albo jej rodzaju, jednak w praktyce ogromne znaczenie ma sposób przygotowania, dlatego warto wiedzieć, co dzieje się z ziarnami podczas parzenia i jak uniknąć najczęstszego błędu.

Dlaczego kawa robi się gorzka? 

Najczęściej za nadmierną goryczkę nie odpowiada sama kawa, lecz sposób jej zaparzenia. Po zalaniu zmielonych ziaren gorącą wodą nie wszystkie związki uwalniają się jednocześnie. Proces przebiega etapami i na początku do naparu przechodzą przyjemne kwasy owocowe, które odpowiadają za świeżość smaku. Chwilę później uwalniają się naturalne cukry oraz aromaty, dzięki którym kawa wydaje się słodsza, pełniejsza i bardziej złożona.

Dopiero na końcu zaczynają wydobywać się związki odpowiedzialne za wyraźną goryczkę, przede wszystkim taniny i inne gorzkie substancje. Jeżeli kawa parzy się za długo, to właśnie one zaczynają dominować. Efekt jest łatwy do rozpoznania - napar staje się ciężki, cierpki i pozostawia długi, nieprzyjemny posmak.

Jak długo parzyć kawę, żeby wydobyć smak, a nie gorycz?

Odpowiedź na to pytanie brzmi - to zależy, ponieważ nie istnieje jeden uniwersalny czas parzenia odpowiedni dla wszystkich metod. Każdy sposób przygotowania kawy został zaprojektowany tak, aby wydobyć z ziaren to, co najlepsze, bez nadmiernego uwalniania gorzkich substancji. 

W przypadku kawy zalewanej w kubku wiele osób popełnia ten sam błąd. Wsypują kawę, zalewają wrzątkiem i zostawiają ją nawet na kilkanaście minut. W tym czasie fusy cały czas mają kontakt z wodą, dlatego napar staje się coraz bardziej gorzki. Jeśli przygotowujesz kawę w ten sposób, najlepiej po około 4 minutach oddzielić fusy lub po prostu przelać napój do innego naczynia.

Podobnie wygląda sytuacja we francuskim zaparzaczu. Standardowy czas parzenia wynosi około 4 minut. Po tym czasie warto od razu nacisnąć tłok i przelać kawę do filiżanek lub dzbanka. Pozostawienie naparu w zaparzaczu sprawia, że ekstrakcja trwa nadal. Również w metodach przelewowych liczy się precyzja. Zbyt wolne przelewanie wody lub zbyt drobno zmielona kawa wydłużają cały proces. Efekt jest podobny - coraz więcej gorzkich składników trafia do filiżanki.

W ekspresach ciśnieniowych czas ekstrakcji jest znacznie krótszy i zwykle wynosi około 25-30 sekund. Jeśli jest wyraźnie dłuższy, warto sprawdzić stopień zmielenia kawy lub ustawienia urządzenia.